03/08/2026
W niedzielę 2 sierpnia na zbiorniku w Nieliszu odbyły się trzecie zawody w ramach tegorocznego cyklu Grand Prix zamojskiego okręgu PZW w feederze klasycznym. Na starcie rywalizacji o Puchar Nowej Osady stanęło siedemnastu zawodników, którzy w dwóch sektorach konkurowali o jak najmniejszą ilość punktów sektorowych.
Wbrew prognozom niedziela w Nieliszu przywitała nas pochmurnym niebiem, z którego od czasu do czasu spadały krople orzeźwiającej mżawki. Czy ta niespodziewana zmiana pogody wpłynęła na żerowanie ryb? O tym za chwilę...
Po małym śniadanku i sprawnej odprawie zawodnicy udali się na wylosowane stanowiska. Samo przygotowanie poszło im na tyle sprawnie, że biorąc pod uwagę możliwość późniejszych upałów zdecydowaliśmy się na wcześniejsze rozpoczęcie rywalizacji. Po sygnale rozpoczęcia połowu mobilizacja i skupienie zawodników weszły na najwyższy poziom. Znalazło to odbicie w efektach stricte wędkarskich, bowiem do siatek zaczęły trafiać leszcze, płocie i jazgarze, choć prawdziwą zmorą były bolenie, którym zwykle brakowało ok. 2 cm do wymiaru.
Ryby brały falami, trudno było utrzymać ich aktywność w łowisku, ale jak widać po wynikach końcowych udało się całkiem fajnie połowić. Szczególnie zadowoleni mogli być Tomasz Krawiecki i Adam Jeż, którzy w dobrm stylu wygrali swoje sektory. Nie mniej duże brawa dla wszystkich uczestników, którzy stworzyli bardzo fajną atmosferę uczciwego, sportowego współzawodnictwa opartego o wzajemny szacunek.
Po powrocie na wiatę PZW uczestnicy spokojnie zjedli obiad i nastąpiło fetowanie triumfatorów. Oprócz tradycyjnych pucharów, medali i dyplomów najlepsi trzej zawodnicy z każdego sektora otrzymali symboliczne bony zakupowe na sprzęt wędkarski – ranking w załączeniu. Organizatorem zawodów było koło PZW Nowa Osada w Zamościu.
Do końca rywalizacji pozostała już tylko jedna impreza cyklu – Puchar Roztocza, na który serdecznie zapraszamy. Szczegóły niebawem.