01/03/2023
Szkolenia, mentoringi, konferencje.. Nieustające zdobywanie wiedzy i dzielenie się doświadczeniem, to nierozłączny element w doskonaleniu warsztatu specjalizacji. Po co, to wszystko?
Ta praca, to najczęściej zadawanie pytań. Rozmowa prostymi słowami o tym, czym są ubezpieczenia na życie i czy ich potrzebujesz.
Załóżmy, że jesteś super bohaterem, który jest nieśmiertelny i niezniszczalny. Moja rola w tym wszystkim to zadanie pytania, czy na pewno, a jeśli się okaże, że jednak nie, to czy Ty i Twoja rodzina jesteście finansowo przygotowani na chorobę, wypadek, lub w ostateczności śmierć.
Możliwe, że spotkałeś się z zagadnieniem zarządzania ryzykiem. Polisy na życie są niczym innym, jak właśnie zarządzaniem ryzykiem, tylko w aspekcie życiowym.
Należy sobie zadać więc pytanie:
- Czy istnieje ryzyko wystąpienia choroby, wypadku?
- Jakie będą konsekwencje takiego zdarzenia?
- Czy jestem na to finansowo przygotowany?
- Jak mogę się przygotować na taką sytuację?
Ostatnio trafiłem na klienta, który powiedział mi, że się nie ubezpieczy, bo wierzy w moc przyciągania i pewnie, jeśli się ubezpieczy, to coś mu się stanie..
.Ale, czy nie myśląc o takiej sytuacji, mamy pewność, że nic się nie stanie? Dobrze by było..
Polisa to komfort psychiczny i zabezpieczenie, że jeśli się coś wydarzy, to pieniądze mają pomóc wyjść z tej sytuacji, czasami na nowo ułożyć życie. Istnieje jednak pewna niezgodność. Płacę składkę, za ubezpieczenie czegoś, za co nie chciałbym otrzymać odszkodowania. Paradoks, ponieważ z reguły kupujemy coś, z czego chcielibyśmy skorzystać, najlepiej od razu.
Przez 11 lat, udało mi się dotrzeć do naprawdę dużej ilości ludzi. Klientów świadomych i odpowiedzialnych, którzy zwyczajnie są dziś wdzięczni, choć nigdy nie chciałem słyszeć od nich słowa: „Dziękuję!”
Dlaczego? Często, do końca nie wierzyli, że w sytuacji kiedy zdarzyła się tragedia i świat zaczął im się walić, otrzymali odszkodowanie. Pieniądze, które były poduszką finansową w sytuacji, kiedy nic nie szło po ich myśli.
Niestety, otrzymuje też mnóstwo telefonów, praktycznie w każdym tygodniu, czy jest szansa zrobić polisę z datą wsteczną, bo już coś się wydarzyło.. Pomimo współczucia i chęci pomocy, nic więcej nie mogę wtedy zaoferować.
Pamiętaj! Każda polisa jest lepsza niż żadna. Jeżeli pozwala Ci na nią budżet domowy i Twój stan zdrowia, aby porządnie się ubezpieczyć dziś, to najlepszy czas. Wczoraj już minęło, a jutra pewni być nie możemy. Obyśmy byli coraz zdrowsi, ale młodsi już nie będziemy.
Sprawdźmy, co posiadasz w swojej polisie. To od czego nie jesteś ubezpieczony/a, jest o wiele ważniejsze, niż to, co słyszę najczęściej- „Jestem ubezpieczony/a od wszystkiego”.
Maciej Mazur- Szczerze o ubezpieczeniach