Dom modlitwy - II Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów we Wrocławiu

Dom modlitwy - II Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów we Wrocławiu Nabożeństwa
niedziela godz. 11:00 ul. Łukasińskiego 20a

Dom modlitwy – Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów znajdujący się we Wrocławiu, przy ulicy Łukasińskiego 20a. Nabożeństwa odbywają się w każdą niedzielę o godzinie 11:00

Nr konta:
23 1440 1156 0000 0000 0289 3401 PKO BANK POLSKI S.A. kod BIC (SWIFT) BPKOPLPW
IBAN: PL

Chcemy:

• Budować wspólnotę – czyli szczególnie zadbać o wszystkich, którzy zgromadzają się w tym miejscu zgodnie z wieloma wsk

azówkami jakie na ten temat daje nam Słowo Boże i jak prowadzi nas Duch Święty - jak wzajemna troska, dbanie o wzajemne zrozumienie, szacunek i coraz głębsze relacje, szczególna pomoc osobom w trudnej z jakichś powodów sytuacji, modlitwa o siebie nawzajem, praktyczna pomoc itd.

• Uczyć się Bożej prawdy w oparciu o Jego Słowo – dbać o zdrowe i głębokie nauczanie na wspólnych niedzielnych spotkaniach; rozwijać grupy domowe jako bardzo ważny element wsparcia w codziennym życiu; zachęcać i wzmacniać do pogłębiania osobistego życia duchowego każdego członka wspólnoty, do stosowania Słowa Bożego w swoim życiu, do składania świadectwa; dbać o nauczanie Bożej drogi i rozwój dzieci i młodzieży w naszej wspólnocie.

• Głosić dobrą nowinę o zbawieniu przez Chrystusa dla każdego człowieka, który uwierzy – to widzimy jako najważniejszy cel Kościoła, który Bóg wyznaczył dla nas na tej ziemi. Podstawowym świadectwem jest oczywiście przemieniane przez Ducha Świętego życie wierzących oraz służba zgodnie z darami jakimi Bóg obdarza każdego wierzącego. Chcemy z miłością i przesłaniem ewangelii aktywnie i wrażliwie wychodzić do tych, którzy jej jeszcze nie poznali.

• Wierzymy, że Bóg przemawia przez wszystkich wierzących, bo wszyscy mają Jego Ducha – chcemy więc słuchać siebie nawzajem, rozmawiać ze sobą i wspólnie, w szacunku, poszukiwać odpowiedzi na nasze pytania co do praktycznej realizacji powyższych założeń, aby każdy był włączony w życie wspólnoty i miał poczucie, że ją współtworzy.

• Chcemy to wszystko robić z pokorą wiedząc, że jesteśmy ułomnymi ludźmi, ale też „jak dzieci” ufając Bogu, że dla Niego wszystko jest możliwe i On ma Swoje plany dla nas jako wspólnoty, które zgodnie z Jego wolą chcemy odkrywać.

Czy jesteś gotowy na spotkanie, którego nie da się odwołać?Wyobraź sobie, że dostajesz zaproszenie na najważniejsze spot...
23/02/2026

Czy jesteś gotowy na spotkanie, którego nie da się odwołać?

Wyobraź sobie, że dostajesz zaproszenie na najważniejsze spotkanie w życiu. Nie możesz go przełożyć, nie możesz wysłać SMS-a z treścią „sorki, nie dam rady, utknąłem w korku na placu Grunwaldzkim”. Prorok Amos, taki konkretny gość sprzed wieków, rzuca nam dzisiaj prosto w twarz wyzwanie, które jest wciąż aktualne: „Przygotuj się na spotkanie ze swoim Bogiem”.

Amos nie owija w bawełnę. Przypomina nam, że Bóg przemawia do nas przez historię, przez trudne doświadczenia, a nawet przez braki – czy to chleba, czy poczucia bezpieczeństwa. To nie jest „teologiczne straszenie”, ale serdeczne ostrzeżenie przyjaciela. Bóg chce od nas czegoś więcej niż tylko religijnych rytuałów czy ładnych piosenek w niedzielę. On szuka autentycznej relacji i serca, które bije w rytm Jego Słowa.

Jako wierzący często wpadamy w pułapkę myślenia, że „jakoś to będzie”. Ale Amos pokazuje, że Pan wszechświata – Ten, który uformował góry i stworzył wiatr (nawet ten, który czasem urywa głowę nad Odrą) – traktuje nas poważnie. Skoro On traktuje nas poważnie, to nasze „bądź gotowy!” też powinno być konkretne. To nie jest kwestia strachu, ale świadomości, komu zawdzięczamy zbawienie i przed Kim staniemy dzięki Jego łasce.

Jak mówi Pismo:
"Dlatego tak postąpię z tobą, Izraelu; a ponieważ tak postąpię z tobą, przygotuj się na spotkanie ze swoim Bogiem, Izraelu!" (Amosa 4:12)

Zapraszam Cię do wysłuchania całego nagrania. To dobra inwestycja czasu – lepsza niż kolejny odcinek serialu.
(Link do kazania: https://baptysci.wroclaw.pl/kazania/badz-gotowy-na-to-spotkanie/)

Pamiętajmy jednak, że nawet najmocniejsze nauczanie biblijne to tylko drogowskaz. Nic, absolutnie nic nie zastąpi Ci czasu spędzonego sam na sam z Biblią. To tam, w ciszy, najlepiej słychać głos Boga, który mówi do Twojego konkretnego życia.

Wpadnij też do nas pogadać na żywo. Kawa po nabożeństwie smakuje u nas wybitnie, a pytania o wiarę są zawsze mile widziane.

Zapraszamy, poznajmy się: ul. Łukasińskiego 20a, Wrocław

Czy Jezus wiedział, jak to jest stać w korku na Krakowskiej? 🚗Wiadomo, w I wieku w Izraelu nie było ani tramwajów, ani n...
20/02/2026

Czy Jezus wiedział, jak to jest stać w korku na Krakowskiej? 🚗

Wiadomo, w I wieku w Izraelu nie było ani tramwajów, ani naszych wrocławskich remontów, ale Jezus doskonale znał ludzkie zmęczenie, frustrację i ból. Biblia jasno pokazuje, że Chrystus nie był tylko „Bogiem w przebraniu” z włączonym trybem nieśmiertelności – był w stu procentach człowiekiem. To niezwykle ważne, bo tylko będąc człowiekiem, mógł wziąć na siebie nasze grzechy i dać nam zbawienie z łaski.

Dzięki temu mamy pewność, że w niebie nie siedzi ktoś, kto patrzy na naszą codzienność z niezrozumieniem. Mamy Zbawiciela, z którym możemy budować bliską, osobistą relację, bo On sam przeszedł przez trudy ziemskiego życia. Zna naszą słabość od podszewki.

„Nie mamy bowiem arcykapłana, który by nie mógł współczuć ze słabościami naszymi, lecz doświadczonego we wszystkim, podobnie jak my, z wyjątkiem grzechu.” (Hebr 4:15)

Jeśli chcecie głębiej przyjrzeć się temu, dlaczego człowieczeństwo Jezusa jest tak kluczowe dla naszej wiary, gorąco polecam ten krótki materiał: [https://www.gotquestions.org/Polski/czlowieczenstwo-Jezusa.html]

Pamiętajcie jednak, że nawet najmądrzejsze artykuły w sieci nigdy nie zastąpią osobistej lektury Pisma Świętego. To tam najlepiej poznajemy charakter Boga! 📖 A jeśli po lekturze będziecie mieli pytania albo po prostu zechcecie porozmawiać o tym na żywo (mamy świetną kawę!), wiecie, gdzie nas szukać.

Wpadnij, poznajmy się: ul. Łukasińskiego 20a, Wrocław

Co Jezus właściwie robił między żłóbkiem a krzyżem?Często skracamy historię Jezusa do Bożego Narodzenia i Wielkanocy, a ...
18/02/2026

Co Jezus właściwie robił między żłóbkiem a krzyżem?
Często skracamy historię Jezusa do Bożego Narodzenia i Wielkanocy, a przecież te lata "pomiędzy" to nie był urlop. Jego misja to nie tylko spektakularne cuda (choć te robiły wrażenie), ale przede wszystkim ogłaszanie, że Królestwo Boże jest na wyciągnięcie ręki. Jezus przyszedł, aby pokazać nam Ojca, wypełnić starotestamentowe obietnice i – co najważniejsze – stać się doskonałym Barankiem, który bierze na siebie nasze winy. To nie była tylko "dobra nauka", to była operacja ratunkowa zaplanowana przed założeniem świata, wykonana z chirurgiczną precyzją i ogromną miłością do każdego z nas.

"Albowiem i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służyć i oddać swe życie na okup za wielu."
(Marka 10:45)

Chcesz zgłębić detale Jego ziemskiej wędrówki? Zajrzyj tutaj: (https://www.gotquestions.org/Polski/Ministerstwo-Jezusa.html). A jeśli masz ochotę pogadać o tym na żywo, przybij piątkę z nami na Łukasińskiego 20a we Wrocławiu. Serio, czekamy!

Pamiętaj jednak, że nawet najciekawszy post czy artykuł to tylko drogowskaz. Nic nie zastąpi Ci samodzielnego "zanurkowania" w Ewangeliach – tam Jezus mówi do Ciebie bezpośrednio, bez filtrów i bez pośredników. To tam buduje się ta najprawdziwsza, osobista relacja z Nim.

Czy Twoje życie „zgadza się” z Twoją Biblią?Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego czasem podejmujemy decyzje, które zupełni...
16/02/2026

Czy Twoje życie „zgadza się” z Twoją Biblią?
Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego czasem podejmujemy decyzje, które zupełnie nie pasują do tego, w co deklarujemy, że wierzymy? To proste (choć bolesne): nasze codzienne wybory to najdokładniejszy sprawdzian naszej prywatnej teologii. Nie tej z mądrych ksiąg na półce, ale tej, która realnie siedzi w naszych sercach. Jeśli wierzymy, że Bóg jest suwerenny, to dlaczego stresujemy się korkami na Traugutta, jakby od nas zależały losy świata?

W nauczaniu Pisma, które dziś bierzemy na warsztat, kluczowa jest myśl, że poznanie Boga to nie zbieranie ciekawostek, ale fundament budowy charakteru. Jako chrześcijanie wierzymy, że zbawienie jest z łaski, ale ta łaska nie zostawia nas w miejscu. Ona nas zmienia. Jeśli Twoja „teologia” nie wpływa na to, jak traktujesz sąsiada w kamienicy czy kolegę z pracy w biurowcu na Fabrycznej, to warto zadać sobie pytanie: kogo ja właściwie naśladuję?

Prawdziwe poznanie Boga zawsze prowadzi do bojaźni Pańskiej – i nie, nie chodzi o strach przed „piorunem z nieba”, ale o taki zachwyt nad Jego świętością, który sprawia, że chcemy żyć inaczej. Jak to mówią: „Teologia bez życia to sucha teoria, a życie bez teologii to chaos”. A my przecież nie chcemy chaosu, prawda?

„Bojaźń Pana jest początkiem mądrości; dobre rozumienie mają wszyscy, którzy ją sprawują. Chwała jego trwa na wieki.” (Psalm 111:10)

Zapraszam Cię do wysłuchania całego nauczania tutaj: (https://baptysci.wroclaw.pl/kazania/zyjemy-tak-jaka-mamy-teologie/).

Pamiętaj jednak, że żadne, nawet najmądrzejsze kazanie, nie zastąpi Ci czasu spędzonego sam na sam ze Słowem Bożym. To tam, w ciszy Twojego mieszkania, Bóg mówi najgłośniej.

A jeśli masz ochotę pogadać o tym na żywo, wpadnij do nas na ul. Łukasińskiego 20a we Wrocławiu. Czekamy na Ciebie!

Czy samotność to projekt Pana Boga, czy nasza własna "produkcja"?Często myślimy o Bogu jako o dalekim Sędzi albo matemat...
13/02/2026

Czy samotność to projekt Pana Boga, czy nasza własna "produkcja"?

Często myślimy o Bogu jako o dalekim Sędzi albo matematycznym fundamencie wszechświata. Tymczasem Biblia od pierwszej strony rysuje nam zupełnie inny obraz. Bóg nie jest samotną wyspą. Skoro zostaliśmy stworzeni na Jego obraz, to znaczy, że nosimy w sobie DNA relacyjności. To dlatego tak bardzo boli nas izolacja i dlatego pizza smakuje lepiej, gdy jemy ją z kimś, a nie sami przed monitorem oglądając jakiś serial.

W nauczaniu biblijnym kluczowe jest to, że Bóg pierwszy wyciągnął rękę. To nie jest religia polegająca na wspinaniu się po drabinie dobrych uczynków, żeby "zasłużyć" na audiencję. To raczej historia o Ojcu, który wychodzi na spotkanie. Nasze relacje z ludźmi – te trudne, te piękne i te "to skomplikowane" – są w rzeczywistości poligonem, na którym uczymy się, kim jest On.

Pamiętajmy jednak, że fundamentem jest tu łaska. Zbawienie to nie wpis do rejestru, ale zaproszenie do wspólnoty. Jeśli Twoje relacje kuleją, może warto sprawdzić, czy ta najważniejsza pionowa więź ma zdrowe fundamenty? Bóg jest Bogiem przymierza, a przymierze to nic innego jak uroczysta obietnica: "Będę przy tobie".

Jak czytamy w Piśmie: "A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś" (Jana 17:3).

Chcesz zgłębić temat? Posłuchaj całości tutaj: (https://baptysci.wroclaw.pl/kazania/bog-relacji-i-wiezi/)

Przypominam jednak wciąż i na nowo, że nic nie zastąpi Ci czasu spędzonego sam na sam z Biblią. To tam Bóg mówi do Ciebie bez pośredników. Nie wierz mi na słowo – sprawdź sam!

A jeśli masz ochotę pogadać o tym na żywo, wpaść na nabożeństwo albo po prostu zobaczyć się z nami – wpadaj do nas na ul. Łukasińskiego 20a we Wrocławiu. Czekamy!

Cześć! Skoro dziś Tłusty Czwartek, to pewnie większość z nas we Wrocławiu stoi właśnie w kolejce po pączka (albo udaje, ...
12/02/2026

Cześć! Skoro dziś Tłusty Czwartek, to pewnie większość z nas we Wrocławiu stoi właśnie w kolejce po pączka (albo udaje, że wcale go to nie obchodzi, przechodząc obok piekarni na Świdnickiej). Zanim jednak cukier uderzy do głowy, warto się zastanowić: o co właściwie chodzi z tym całym hucznym świętowaniem przed postem?

Pączek, karnawał i... co na to Biblia?
Dla wielu osób Mardi Gras czy nasz rodzimy Tłusty Czwartek to po prostu legalny sposób na zjedzenie góry słodkości. Historia tych tradycji wywodzi się z prób "wyczyszczenia" lodówki (i sumienia) przed okresem postu. Problem polega na tym, że Biblia nie nakazuje nam ani postu w formie Wielkiego Postu, ani tym bardziej "objadania się na zapas" przed nim. To raczej ludzka tradycja niż Boże przykazanie.

W naszej codziennej drodze z Bogiem nie chodzi o to, by przez 40 dni być "super-duchowym", a potem wrócić do starego stylu życia. Bóg patrzy na nasze serce każdego dnia, a nie tylko wtedy, gdy kalendarz liturgiczny nam o tym przypomina. Zamiast skupiać się na tym, czego sobie odmawiamy (lub na co sobie pozwalamy w nadmiarze), warto zadać sobie pytanie: czy moja relacja z Jezusem opiera się na żywym kontakcie, czy tylko na tradycyjnych rytuałach?

"Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, ale ja nie dam się niczym zniewolić." – 1 Koryntian 6:12

Więcej o biblijnym spojrzeniu na Mardi Gras i karnawał przeczytasz tutaj: (https://www.gotquestions.org/Polski/Mardi-Gras.html)

Pamiętajcie, że nawet najlepszy artykuł (czy ten post!) nie zastąpi Wam czasu spędzonego sam na sam z Biblią. To tam znajdziecie "pokarm", po którym nie ma zgagi, za to jest pokój w sercu. Zachęcam do samodzielnego sprawdzenia, co Pismo mówi o wolności w Chrystusie.

Wpadnij, poznajmy się: ul. Łukasińskiego 20a, Wrocław

Cześć! Skoro jutro Walentynki, to we Wrocławiu pewnie już kolejki po kwiaty na placu Bema, a w restauracjach nad Odrą tr...
11/02/2026

Cześć! Skoro jutro Walentynki, to we Wrocławiu pewnie już kolejki po kwiaty na placu Bema, a w restauracjach nad Odrą trudno będzie o wolny stolik. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, o co właściwie chodzi z tym całym świętym Walentym? Czy to tylko komercyjne święto z różowymi serduszkami, czy może ma to jakiś głębszy sens dla nas, wierzących?

Okazuje się, że historia św. Walentego – choć nieco owiana legendami – przypomina nam o czymś fundamentalnym: o odwadze w wierze i o tym, że miłość to coś więcej niż zauroczenie. Według tradycji Walenty sprzeciwiał się cesarzowi, udzielając ślubów chrześcijanom, co ostatecznie kosztowało go życie. W nauczaniu biblijnym miłość nie jest tylko emocją, ale decyzją i poświęceniem, które swoje źródło ma w samym Bogu. Zamiast więc narzekać na "amerykańskie wymysły", możemy wykorzystać ten dzień, by podziękować Bogu za bliskich i przypomnieć sobie, jak On nas kocha.

"Umiłowani, miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i zna Boga." (1 Jana 4:7)

Pamiętaj tylko, że nawet najciekawszy artykuł czy wpis na Facebooku to tylko dodatek. Nic nie zastąpi Twojego osobistego czasu z Biblią – to tam Bóg mówi do nas najbardziej bezpośrednio. A jeśli szukasz miejsca, gdzie o takich rzeczach rozmawiamy przy dobrej kawie (bez zbędnego zadęcia, za to z otwartym Pismem), to wpadnij do nas!

Artykuł o historii tego dnia znajdziesz tutaj: (https://www.gotquestions.org/Polski/Dzien-Swiety-Valentyna.html)

Wpadnij, poznajmy się:
ul. Łukasińskiego 20a, Wrocław

Czy miłość to tylko motyle w brzuchu? (Spoiler: Nie tylko!)🤣Często myślimy, że miłość to to miłe uczucie, kiedy wszystko...
10/02/2026

Czy miłość to tylko motyle w brzuchu? (Spoiler: Nie tylko!)🤣
Często myślimy, że miłość to to miłe uczucie, kiedy wszystko idzie po naszej myśli. Ale Biblia stawia poprzeczkę znacznie wyżej – miłość to przede wszystkim decyzja i działanie, a jej pierwszym „imieniem” jest cierpliwość. To oznacza, że prawdziwie kochasz nie wtedy, gdy jest miło, ale gdy potrafisz znieść niedoskonałości drugiej osoby, nie wybuchając przy tym jak wulkan pod wpływem stresującego dnia w pracy.

Z perspektywy biblijnej, taka miłość nie jest produktem naszej silnej woli (bo umówmy się, nasza cierpliwość kończy się szybciej niż wolne miejsca parkingowe w centrum), ale owocem relacji z Bogiem. To On pierwszy okazał nam cierpliwość, dając szansę na ratunek z łaski, mimo że wcale na to nie zasłużyliśmy. Kiedy rozumiemy, jak bardzo Bóg nas znosi, łatwiej nam znieść to, że ktoś znowu zostawił brudny kubek w zlewie.

"Miłość czeka cierpliwie, miłość postępuje uprzejmie, nie zazdrości, miłość się nie wynosi, nie jest nadęta" – 1 Koryntian 13:4

Pamiętajcie jednak, że nawet fajne artykuły (jak ten poniżej) to tylko drogowskazy. Nic nie zastąpi Wam czasu spędzonego sam na sam z Biblią – to tam Bóg mówi do nas najbardziej osobiście. Zachęcam, otwórzcie dziś wieczorem swoje egzemplarze i pogadajcie z Nim o tym.

Chcesz zgłębić temat? Przeczytaj cały artykuł tutaj: (https://www.gotquestions.org/Polski/milosc-jest-cierpliwa.html)

Wpadnij, poznajmy się: ul. Łukasińskiego 20a, Wrocław

Czy miłość to tylko "miłe uczucie", czy coś znacznie większego?Często myślimy, że kochanie kogoś zależy od tego, czy ta ...
04/02/2026

Czy miłość to tylko "miłe uczucie", czy coś znacznie większego?

Często myślimy, że kochanie kogoś zależy od tego, czy ta osoba jest "fajna" albo czy nam się dzisiaj podoba. Biblia jednak rzuca nam wyzwanie: miłość Agape to nie emocjonalny rollercoaster, ale świadoma decyzja i działanie. To ten rodzaj miłości, który Bóg ma do nas – kocha nas nie dlatego, że jesteśmy tacy idealni (spójrzmy prawdzie w oczy: czasem trudno z nami wytrzymać), ale dlatego, że On po prostu taki jest. W nauczaniu biblijnym Agape to miłość ofiarna, która szuka dobra drugiej osoby, nawet jeśli to nas coś kosztuje. To trochę jak przepuszczenie kogoś przed siebie w kolejce po pączki, mimo że to była ostatnia sztuka – tylko na znacznie głębszym, duchowym poziomie.

"Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł." (Rzymian 5:8)

Pamiętaj jednak, że nawet najciekawszy tekst na ekranie nie zastąpi Ci czasu spędzonego sam na sam z Biblią. To tam "Instrukcja Obsługi Życia" nabiera kolorów i konkretów dla Twojej codzienności. Żaden artykuł – nawet ten od nas – nie ma takiej mocy, jak Słowo czytane w osobistej relacji z Szefem na górze.

Jeśli chcesz zgłębić temat tej niezwykłej miłości, wskocz tutaj: https://www.gotquestions.org/Polski/milosc-agape.html.

A jeśli masz ochotę pogadać o tym na żywo przy prawdziwej kawie, to wpadaj: ul. Łukasińskiego 20a, Wrocław

Czy Ty też utknąłeś na przystanku „Jest OK”, choć bilet miałeś kupiony do samej Ziemi Obiecanej?Czasami w naszym życiu z...
01/02/2026

Czy Ty też utknąłeś na przystanku „Jest OK”, choć bilet miałeś kupiony do samej Ziemi Obiecanej?

Czasami w naszym życiu z Bogiem dzieje się coś dziwnego. Ruszamy z kopyta, pełni wiary, gotowi zdobywać góry (lub chociaż przejść się wałami nad Odrą w stronę lepszego jutra), a potem nagle… lądujemy w Charanie. To takie miejsce, które nie jest celem, ale jest tam „całkiem spoko”. Jest bezpiecznie, stabilnie i w sumie można by tam zostać na stałe, pijąc kawę i zapominając, po co właściwie wyszliśmy z domu.

W historii biblijnego Teracha i Abrama widzimy mechanizm, który dotyczy każdego z nas. Terach wyszedł z Ur, by iść do Kanaanu, ale kiedy dotarł do Charanu, po prostu tam zamieszkał. Charan stał się pułapką komfortu. W nauczaniu Biblii to jasny sygnał: połowiczne posłuszeństwo to wciąż nieposłuszeństwo. Bóg nie powołał nas do życia „półśrodkami”, ale do pełnego zaufania Jego obietnicom, nawet gdy droga robi się pod górkę.

Często nasz „Charan” to lęki, przywiązanie do starego stylu życia lub po prostu duchowe lenistwo. Myślimy: „Przecież już i tak zrobiłem duży krok, Panie Boże, daj mi spokój”. Ale Bóg kocha nas zbyt mocno, by pozwolić nam zmarnować życie w poczekalni. On chce nas wprowadzić do pełni błogosławieństwa, a to wymaga spakowania walizek i ruszenia dalej, poza to, co znane i przewidywalne.

Pamiętajmy jednak o jednym – nawet jeśli utknąłeś, Boża łaska wciąż jest aktualna. To ona daje siłę, by wstać i iść dalej. Jak mówi Pismo: „I rzekł Pan do Abrama: Wyjdź z ziemi swojej i od rodziny swojej, i z domu ojca swego do ziemi, którą ci wskażę.” (I Mojżeszowa 12:1). Abram musiał zostawić to, co dawało mu ludzkie poczucie bezpieczeństwa, by zyskać Boże dziedzictwo.

Zachęcam Cię do osobistego przestudiowania tej historii w Księdze Rodzaju. Żadne, nawet najciekawsze kazanie (a to jest naprawdę dobre!), nie zastąpi chwil, gdy sam siadasz z Biblią i pozwalasz, by Duch Święty poruszył Twoje serce. Może dzisiaj Bóg zapyta właśnie Ciebie: „Co Ty jeszcze robisz w tym Charanie?”.

Posłuchaj całego nauczania tutaj: (https://baptysci.wroclaw.pl/kazania/co-robisz-w-charanie/)

Wpadnij do nas pogadać o tym osobiście! Widzimy się na ul. Łukasińskiego 20a we Wrocławiu. Czekamy na Ciebie!

01/10/2024

Adres

Ul. Łukasińskiego 20a
Wroclaw
50-436

Godziny Otwarcia

11:00 - 14:00

Telefon

517 909 801

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dom modlitwy - II Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów we Wrocławiu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dom modlitwy - II Zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów we Wrocławiu:

Udostępnij