07/10/2025
Koniec pewnego etapu – od frustracji do satysfakcji‼️
Dzisiejszy dzień był dla mnie wyjątkowy. Uczestniczyłem w rocznej gali Fundforum, która zgromadziła blisko 300 osób zajmujących się inwestowaniem, w tym prezesów, dyrektorów i zarządzających największymi TFI w Polsce. To spotkanie było dla mnie swoistym zwieńczeniem wielu lat nauki i doświadczeń, które na początku były bardzo bolesne.
Jeszcze kilka lat temu byłem mocno zniechęcony do oszczędzania poza kontem bankowym. Słuchałem menadżerów, którzy często nie byli inwestorami, a ich produkty miały służyć przede wszystkim zarabianiu przez instytucje finansowe, nie przez klienta. Straciłem trochę pieniędzy, ale jak to mówią, zdobycie wiedzy musiało mnie trochę kosztować.
Dziś, po latach, mogę pochwalić się własnymi wynikami, które przekraczają moje najśmielsze oczekiwania. Moim jedynym celem było zarabianie więcej niż na lokacie, ominięcie podatków lub przesunięcie ich w czasie. Osiągnięty wynik, który widzicie na załączonych screenach, udało mi się osiągnąć, przechodząc przez trudne czasy: lata 1% lokat bankowych przed pandemią, samą pandemię, wybuch wojny czy krach dolara. Co najważniejsze, w żadnym roku nie miałem straty, a mój zysk zawsze był wyższy niż na lokacie.
Od 4 sierpnia mam też konto IKE, na którym już po 2 miesiącach mam 3% zysku. To satysfakcjonujący wynik, biorąc pod uwagę, że celuję w 2 punkty procentowe powyżej lokat bankowych, bez konieczności biegania po bankach co kilka miesięcy i szukania promocyjnych lokat i placenia za każdym razem podatku.
Jeśli masz polisy na życie z opcją inwestowania lub po prostu odkładasz pieniądze i szukasz lepszych rozwiązań, możemy porozmawiać. Chętnie pokażę Ci, jak ja to robię i jak unikać błędów, które ja popełniłem. Wiem, że na rynku jest wielu teoretyków i influencerów. Ja mogę pokazać Ci moją drogę. To naprawdę jest proste i można w ten sposób odkładać na każdy cel: od telewizora, przez wkład własny na mieszkanie, aż po emeryturę i wakacje.
Mogę przeanalizować Twoje polisy i szczerze powiedzieć, czy warto je kontynuować, czy może czas na zmianę.
Dzisiejsza konferencja to było to, czego mi brakowało. Byli spierajacy się prezesi największych TFI, można było porozmawiać z zarządzającymi przy kawie. To było dla mnie ostatnim etapem w zdobywaniu wiedzy produktowej i domknięciem pewnego rozdziału.
Wracam z urlopu 20 listopada i mogę każdej osobie przedstawić produkty inwestycyjne. Wynik zrobiłem na swoich tanich produktach i nie było tam niczego agresywnego. No niestety bezpieczny fundusz obligacyjny denominowany w dolarach, zrobił mi psikusa, ale i tak jestem szczęśliwy.