24/11/2021
Witajcie, a teraz ponownie parę słów o ubezpieczeniu, które z końcem każdego roku musi spędzać sen z powiek każdego rolnika, a mianowicie o obowiązkowym ubezpieczeniu rolnym.
Każdy rolnik w myśl ustawy, oprócz OC związanego z prowadzoną działalnością, musi obowiązkowo ubezpieczyć także wchodzące w skład gospodarstwa budynki. Czy to jednak wystarczy, aby spać spokojnie? Niekoniecznie. Obowiązkowa polisa nie pokryje strat będących wynikiem przepięcia, zalania, dewastacji, działania dymu i sadzy, spowodowanych upadkiem drzewa czy uderzeniem pojazdu w budynek rolniczy. Nie ochroni też mienia znajdującego się wewnątrz budynków, wszystkich maszyn, urządzeń czy zwierząt. Rolnicy często o tym zapominają, a przecież wartość zwierząt gospodarskich, paszy czy maszyn rolniczych może często przewyższać wartość zniszczonego budynku. Obowiązkowa polisa nie pokryje też strat wynikających ze zniszczenia budowli związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego, w tym ogrodzenia, małej architektury ogrodowej czy budynków poniżej 20 mkw. - Ochrona obowiązkowa obejmuje niewielką część majątku. Przy stosunkowo niewielkim wzroście składki średnio o około 25% można znacznie zwiększyć ochronę naszego gospodarstwa. Przed zakupem polisy, warto dokładnie sprawdzić, czy dana oferta ma wystarczająco szeroki wachlarz ochrony także przed zdarzeniami losowymi.
Przykład 1:
Wichura zerwała blachę z budynku mieszkalnego. W efekcie uszkodzone zostały: dach i elewacja domu, okno z parapetem i roletami, pergola, ogrodzenie i tuja. Zniszczenia objęły także wnętrze domu: piekarnik i lodówkę, radio, meble z wyposażeniem (szafki, ubrania, zastawa obiadowa). W ramach zawartej umowy ubezpieczenia obowiązkowego budynku, wypłacono odszkodowanie z tytułu: uszkodzenia dachu, uszkodzonej elewacji budynku, wymiany okna i zewnętrznego parapetu. Z kolei w ramach ubezpieczenia dobrowolnego ubezpieczyciel pokrył koszt naprawy rolet zewnętrznych, szafek kuchennych, piekarnika oraz ruchomości domowych radioodtwarzacz, lodówka itp. Nie wypłacono odszkodowania za uszkodzoną pergolę, połamane drzewa oraz zniszczone ogrodzenie posesji z uwagi na brak ubezpieczenia budowli. W przypadku tui, drzewa czy rośliny nie stanowią przedmiotu ubezpieczenia.
Szukacie odpowiedniej ochrony, a przy tym nie chcecie nadszarpnąć domowego budżetu, zapraszam do kontaktu!