07/01/2025
TY TEŻ NIE WIERZYSZ W UBEZPIECZENIA ⁉️
Poznaj zatem grudniową historię mojej klientki - nazwijmy ją Martą…
Pewnego niedzielnego wieczoru Marta wracała do domu swoim nowym samochodem. To było spełnienie jej marzeń – błyszczące, pachnące nowością auto, na które ciężko pracowała przez ostatnie lata. Jazda tym autem była dla niej czystą przyjemnością i symbolem sukcesu.
Droga wiodła przez las. Marta jechała ostrożnie, jak zawsze, bo zdawała sobie sprawę, że takie trasy mogą kryć niespodzianki. Nagle, z zarośli, na jezdnię wyskoczyła sarna. Marta instynktownie nacisnęła hamulec. Udało jej się uniknąć zderzenia z całym impetem, ale zwierzę i tak uderzyło w przód samochodu. Grill i lampy zostały poważnie uszkodzone. Gdy auto się zatrzymało, Marta wzięła głęboki oddech, próbując opanować emocje.
Zaparkowała auto na poboczu i zadzwoniła do mnie. W jej głosie słychać było stres i niepokój.
– Natalia, miałam wypadek z sarną. Co teraz? Auto jest uszkodzone, a ja nie wiem, co robić.
Na szczęście wiedziałam, że Marta zawarła u mnie pakietowe ubezpieczenie, które obejmowało takie sytuacje. Uspokoiłam ją i krok po kroku wyjaśniłam, co należy zrobić. Poradziłam, żeby m.in. zrobiła zdjęcia uszkodzeń i skontaktowała się z assistance, które było częścią jej polisy. Marta postąpiła zgodnie z moimi wskazówkami.
Juz następnego dnia jej samochód trafił do autoryzowanego serwisu. Marta otrzymała także auto zastępcze na czas naprawy, co było dla niej ogromnym ułatwieniem – dzięki temu mogła bez problemu dojeżdżać do pracy i realizować swoje zlecenia.
Kilka dni później serwis oszacował koszty naprawy – ponad 34 000 zł!!! Marta była w szoku, ale jednocześnie czuła ogromną ulgę. Dzięki ubezpieczeniu nie musiała martwić się o pieniądze – wszystkie koszty pokryła polisa.
Kiedy odebrała swoje naprawione auto, zadzwoniła do mnie z podziękowaniami.
– Natalia, gdyby nie ty i to ubezpieczenie, nie wiem, co bym zrobiła. Jeszcze raz dziękuję, że mnie namówiłaś na ten pakiet. To najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć!
Ta sytuacja pokazała, jak ważne jest odpowiednie zabezpieczenie. Cieszę się, że mogłam pomóc Marcie w tak trudnym momencie i upewnić ją, że w każdej chwili ma na kogo liczyć.
Zastanawiasz się teraz, czy w podobnej sytuacji Twoja polisa zadziała? 🤔
Możemy to sprawdzić - wystarczy, że się do mnie odezwiesz a ja przeanalizuje Twoją polisę i powiem Ci, na jaką pomoc możesz liczyć.
Ściskam!
N.
Ps. Uważajcie na sarny - szczególnie na trasie Warszawa-Białystok 😉😅