23/06/2026
Są takie momenty w prowadzeniu firmy, których nie da się zmierzyć liczbami, wynikami czy kolejnymi zrealizowanymi celami.
Kilka dni temu jedna z naszych księgowych zamknęła ważny rozdział swojej zawodowej drogi i pożegnała się z Essentią. Na koniec zostawiła mi list.
Przeczytałam go kilka razy. Za każdym razem z tym samym wzruszeniem.
Kiedy zakładałam Essentię, marzyłam o miejscu, w którym ludzie będą mogli rozwijać się zawodowo, ale jednocześnie czuć się bezpiecznie, być sobą i mieć poczucie, że są ważni.
Miejscu, w którym obok kompetencji liczą się także wzajemny szacunek, zaufanie i zwykła ludzka życzliwość.
Dlatego słowa o tym, że Essentia dała przestrzeń do pogodzenia macierzyństwa z pracą, poczucie spokoju i bezpieczeństwa, są dla mnie jednym z najpiękniejszych podsumowań ostatnich lat.
Jestem ogromnie wdzięczna za wspólny czas, za zaangażowanie, profesjonalizm, setki rozmów, wspólnie rozwiązywane wyzwania i wszystkie momenty, które budowały nasz zespół każdego dnia.
W biznesie często mówi się o pozyskiwaniu klientów, wynikach czy strategiach. A ja coraz mocniej wierzę, że największą wartością każdej firmy są ludzie, których spotykamy po drodze.
Niektóre zawodowe relacje kończą się formalnie, ale pozostają w sercu na długo.
Dziękuję, Olga❤️
Za zaufanie, za wspólną drogę i za te słowa, które zostaną ze mną na zawsze. ❤️
Życzę Ci wszystkiego, co najlepsze na kolejnym etapie. Wierzę, że przed Tobą wiele pięknych rzeczy.
Agata🤗