27/03/2020
"W dobie wszechogarniającej pandemii korona wirusa jednym z sektorów, który najbardziej do tej pory ucierpiał jest turystyka. W krajach takich jak Włochy, gdzie sektor ten jest odpowiedzialny aż za 13 % produktu krajowego brutto, nad krajem wisi widmo nie tylko wirusa, ale także nadchodzącego kryzysu. Podobna sytuacja zapowiada się w innych krajach należących do ścisłego grona najbardziej turystycznych krajów świata jak Hiszpania, Grecja, Francja czy Portugalia. Niezależnie od dalszego przebiegu epidemii, turyści oraz inwestorzy będą potrzebowali czasu na to, aby swoje oczy – i portfele – zwrócić ponownie w stronę choćby mediolańskiej katedry Duomo. Jest jednak miejsce z dala od zgiełku współczesnego świata, które może stać się nowym epicentrum – o ile nie światowej, to z dużą szansą– europejskiej turystyki. Jako, że Europejczycy kochają „tropikalne” wyspy zarówno bezludne jak i te gwarantujące dużą dozę szaleństwa, to w niedługiej przyszłości Ibiza, Mallorca czy Kreta będą musiały ustąpić miejsca atlantyckim i egzotycznym dziesięciu Wyspom Zielonego Przylądka" - czytamy w zapowiedzi kwietniowego numeru InvestAfrica.
W numerze znalazł się wywiad ze Zbyszkiem Popowskim, przedstawicielem The Resort Group plc w Polsce.
Czekamy na numer!
Link do krótkiego artykułu na temat tego, jak radzą sobie Wyspy Zielonego Przylądka w tych trudnych czasach znajdziecie w komentarzu :)
A tymczasem - przeniesiemy was na chwilę do jednego z hoteli z grupy TRG - czyż nie cudownie będzie wybrać się tam, kiedy tylko sytuacja na to pozwoli? ;)
fot. TRG - all rights reserved!