16/09/2024
EMAT: Czasem przedsiębiorca jest również konsumentem
Konsument, jako podmiot nieprofesjonalny, w przypadku ewentualnego sądowego sporu z przedsiębiorcą stoi na pozycji uprzywilejowanej. Czy przedsiębiorca też może być traktowany jako konsument? Okazuje się, że jak najbardziej, pod warunkiem, że nasz zakup, czy też zawarta przez nas umowa nie miała związku z prowadzoną przez nas działalnością gospodarczą.
Konieczność doprecyzowania, kiedy (i czy w ogóle) przedsiębiorca może występować w charakterze konsumenta, pojawiła się przez sprawy kredytów frankowych. Banki często w sporach sądowych powoływały się na fakt, że kredytobiorca prowadzi działalność gospodarczą, w związku z czym w świetle prawa nie jest konsumentem i nie korzysta więc z dodatkowej ochrony prawnej. Wątpliwości zostały rozwiane raz na zawsze przez nowelizację kodeksu cywilnego z 2021 roku, która wprowadziła m.in. art. 385(5), który stanowi, że:
Przepisy dotyczące konsumenta, zawarte w art. 385(1)-385(3), stosuje się do osoby fizycznej zawierającej umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści tej umowy wynika, że nie posiada ona dla niej charakteru zawodowego, wynikającego w szczególności z przedmiotu wykonywanej przez nią działalności gospodarczej, udostępnionego na podstawie przepisów o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.
Z tego przepisu wynika jasno, że obecnie każdy przedsiębiorca, który dokonuje zakupów, bądź zawiera umowy z daną firmą, niezwiązane z jego działalnością gospodarczą, ma być traktowany jako konsument. Niestety, prawo (zwykle) nie działa wstecz, nowelizacja ma więc zastosowanie od daty wejścia w życie, czyli od 1 stycznia 2021 roku. Jednak wcale nie oznacza to, że przedsiębiorcy, którzy zawierali prywatne umowy przed zmianą przepisów, są na przegranej pozycji. W orzecznictwie znajdziemy liczne przykłady wyroków, które podkreślają, że przedsiębiorca generalnie może być traktowany jak konsument, a więc korzystać z dodatkowej ochrony prawnej. Jako przykład można podać wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 2021 roku (VI ACa 580/20) czy też wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, z 8 czerwca 2023 roku (TSUE C-570/21).
Sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej nie sprawia więc, że będąc stroną danej umowy, nie korzystamy z ochrony przysługującej konsumentowi. Dopiero w momencie, gdy umowa faktycznie jest bezpośrednio związana z działalnością gospodarczą, mówi się o kontrahencie, nie o konsumencie.
źródło: firma.blog