18/08/2026
16 sierpnia na węgierskiej autostradzie M3 doszło do wypadku autokaru z polskimi pielgrzymami.
Zginęło 12 spośród 59 podróżujących, a siedmioro kolejnych jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa w szpitalach na Węgrzech. Pojazd posiadał OC posiadaczy pojazdów mechanicznych wystawione przez PZU SA, natomiast pielgrzymi zostali objęci przez organizatora wyjazdu ochroną w ramach grupowego ubezpieczenia turystycznego Europa Ubezpieczenia.
Pierwszy z zakładów uruchomił specjalną całodobową infolinię dla poszkodowanych i ich bliskich. Ma ona ułatwić im załatwienie formalności związanych z przysługującymi świadczeniami. Dodatkowo PZU Zdrowie uruchomiło specjalną infolinię wsparcia psychologicznego. Zakład zapewnił, że pozostaje w stałym kontakcie z podmiotami zaangażowanymi w działania pomocowe, a zgłoszenia związane z wypadkiem będą obsługiwane priorytetowo.
Z kolei Europa Ubezpieczenia poinformowała w komunikacie o uruchomieniu odpowiednich procedur w związku z wypadkiem. Zakład jest gotów do realizacji świadczeń. W tym celu uruchomił m.in. specjalną infolinię dla poszkodowanych i ich bliskich. Europa Ubezpieczenia podkreśliła także, że ze względu na dobro poszkodowanych oraz ich rodzin, a także konieczność ochrony danych osobowych, nie przekazuje szczegółowych informacji dotyczących ubezpieczonych i nie komentuje przyczyn ani okoliczności wypadku.
Na tragedię zareagował też Rzecznik Finansowy. Eksperci RzF przygotowali odpowiedzi na najczęstsze pytania dotyczące praw poszkodowanych i ich bliskich przysługujących im po wypadku z polisy turystycznej lub OC ppm.
– Najważniejsza wiadomość dla poszkodowanych i rodzin ofiar jest taka, że ich prawo do świadczeń nie zależy od ustaleń śledztwa. Pasażerowie autokaru są chronieni z obowiązkowego ubezpieczenia OC pojazdu – mówi Paweł Skotnicki, ekspert gospodarczy i ubezpieczeniowy.
Rodziny osób, które zginęły w wypadku, mogą przede wszystkim wystąpić o zadośćuczynienie za śmierć bliskiej osoby, zwrot kosztów pogrzebu, odszkodowanie za pogorszenie sytuacji życiowej, a jeśli zmarły utrzymywał rodzinę, także o rentę dla bliskich.
Dwadzieścia cztery lata temu, w lipcu 2002 roku, w Balatonszentgyörgy na Węgrzech rozbił się polski autokar wiozący pielgrzymów do Medziugoria. Zginęło wtedy 20 osób. Teraz autokarem wracali z Medziugoria pielgrzymi z Podkarpacia. Ta sama trasa, ten sam kraj, ta sama pora nocy. Jest jednak jedna zasadnicza różnica. W 2002 roku w polskim prawie nie istniało jeszcze zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej. Weszło do przepisów dopiero w 2008 roku. Tamte rodziny mogły liczyć właściwie tylko na zwrot kosztów pogrzebu i skromne odszkodowanie, a sumy gwarancyjne były wielokrotnie niższe niż dziś. Ofiary tej samej tragedii mają więc dziś nieporównanie silniejszą ochronę.
*W wypadkach polskich autokarów podróżujących do lub z Medjugorie zginęło łącznie 45 osób w ciągu ostatnich 26 lat. Dane te obejmują cztery największe i najbardziej tragiczne katastrofy drogowe odnotowane na trasach prowadzących do tego sanktuarium w Bośni i Hercegowinie
GU / turystyczne / 18.08.2026