17/12/2025
(pisane 15.12.2025 - przed odpoczynkiem)
Jest wieczór, dzisiaj były dwa priorytety: szkolenie z zarządzania mentoringiem i opieka nad synem 🙎♂️
Czemu o tym wspominam? Bo to był dzień bez oferty, bez spotkania z klientem...
Za to dzień, jakiego mi brakowało: dwa zdarzenia, które dały mi pozytywnego kopa i wiele przemyśleń, na temat priorytetów.
Zbliża się 2026 rok, kolejna pogoń...
A może właśnie nie? Może zamiast pogoni dobrze ułożony program codziennego rozwoju i zysku?
Z dużą dawką miejsca dla rodziny, pomiędzy spotkaniami, których planuję rekordową ilość a obowiązkami że tak to ujmę...administracyjnymi?
Tak sobie myślę, jakby każdy z nas w swoim biznesie przeznaczył codziennie kilkanascie dodatkowych minut na porządki, rozwój, przemyślenia i działanie, zamiast scrollowania social mediów: ile byśmy zyskali?
W tym roku sala szkoleniowa dała mi satysfakcję i wiedzę, ktorą dzieląc się samemu mogłem też czerpać od uczestników, za co im dziękuję!
Życie dało mi pierwsze kroki synka, świetne wakacje poprzedzone szpitalem i kolizją, a zakończone wypadkiem.
Finalnie bez większego szwanku, za to z kolejnym ugruntowaniem faktu, że nikt nie jest niezniszczalny - nawet jeśli sam uważa i ma oczy w koło głowy...
Otwartość dała mi wiele kontaktów i cudownych klientów, dość często z wysokimi składkami - bo wiele oczekiwali od swoich polis. Otrzymali ochronę finansową, zadbali o emeryturę, często dostrzegając w końcu, że polisa jest na wszelki wypadek, dla świętego spokoju.
Walka o swoje pozwoliła na to, że 2026 będzie naznaczony współpracą z bardzo utalentowanym menagerem, twardo stąpającym po ziemi, który będzie wsparciem a nie problemem.
Mateusz Bedryj
formalnie już jest - tak jednak mam, że lubię liczyć coś pełnymi okresami :)
Życzę i Wam pewnego przewartościowania, rozwoju w biznesie i radości z życia! :)
Zbyt wiele rzeczy odwlekałem, niepotrzebnie, bo nawet to...zajęło mi 7 lat ⬇️⬇️ W 2026 nie zamierzam nic odkładać na później 👇🫵 dziękuję Michał Kasperczyk za wykonanie!