12/02/2026
Wyrok TSUE z 11 lutego 2026 r. (T-689/24) a KSeF.
Czy naprawdę musimy czekać na fakturę, żeby odliczyć VAT?
Powiem wprost: nie zawsze.
🛑 TSUE po raz kolejny przypomina coś, o czym polski fiskus często zapomina -
prawo do odliczenia VAT wynika z realnej transakcji, a nie z papieru (ani z numeru KSeF).
To jest kontynuacja tej samej linii orzeczniczej, którą pamiętamy z wyroku o tzw. „szyku rozwartym” – kiedy fiskus próbował zaakceptować sytuację, w której VAT należny był „tu i teraz”, a naliczony – „kiedyś później”.
Trybunał powiedział wtedy jasno: neutralność VAT nie może być fikcją.
I teraz mamy bardzo podobny problem.
Co wynika z najnowszego wyroku?
TSUE mówi w skrócie:
✔ prawo do odliczenia powstaje z chwilą powstania obowiązku podatkowego u sprzedawcy,
✔ jeżeli dostawa została dokonana / usługa wykonana,
✔ a podatek jest należny,
to prawo do odliczenia istnieje – nawet jeśli faktura została odebrana później.
Czyli: materialne przesłanki są ważniejsze niż formalne.
A gdzie w tym wszystkim KSeF?
KSeF porządkuje moment „otrzymania faktury”, ale w praktyce potrafi go opóźnić, zwłaszcza w przypadku faktur wysyłanych masowo wysyłkami nocnymi,calbo przy trybach offline.
Niby wiemy dokładnie, kiedy faktura została nadana w systemie i kiedy została uznana za odebrana.
🚩Ale KSeF nie może zmieniać zasad neutralności VAT wynikających z dyrektywy.
Jeżeli więc:
- towar został dostarczony 31 stycznia,
- obowiązek podatkowy powstał w styczniu,
- sprzedawca wystawia fakturę 15 lutego,
to prawo do odliczenia – w świetle orzecznictwa TSUE – powstaje w styczniu, a nie dopiero w lutym.
KSeF nie powinien tworzyć nowego „rozjazdu” między należnym a naliczonym.
Czy to znaczy, że zawsze można odliczyć wcześniej?
❓Nie.
I tu zaczyna się część, którą trzeba czytać bardzo uważnie.
Prawo do wcześniejszego odliczenia istnieje tylko wtedy, gdy:
🔹 świadczenie zostało faktycznie wykonane,
🔹 obowiązek podatkowy u sprzedawcy rzeczywiście powstał,
🔹 transakcja jest opodatkowana,
🔹 nabywca posiada dowód wykonania usługi, odebrania towaru, czyli spełnienia świadczenia.
Bo jeżeli:
– towar przyjechał w lutym,
– usługa została zakończona w lutym,
to nie ma żadnego „wcześniej”.
Dokumentacja – klucz do bezpieczeństwa
Jeżeli ktoś rozważa wcześniejsze odliczenie, powinien mieć dokument typu:
- protokół odbioru,
- dokument WZ,
- list przewozowy,
- potwierdzenie wykonania usługi,
- umowę określającą moment wykonania,
- korespondencję handlową,
- dowody zapłaty (jeżeli istotne dla obowiązku podatkowego).
Bez tego wchodzimy w obszar ryzyka i sporu o materialne, nie formalne, prawo odliczenia podatku VAT.
Co więc robić?
Mamy dwa modele:
1. Model bezpieczny (compliance):
Odliczamy po pojawieniu się faktury w KSeF.
2. Model bardziej asertywny (pro-neutralnościowy):
Odliczamy w momencie powstania obowiązku podatkowego, jeśli mamy pełne materialne przesłanki i mocną dokumentację.
To nie jest rozwiązanie dla każdego podatnika.
To jest decyzja zarządcza – uwzględniająca skalę kwot i gotowość do obrony stanowiska.
📢Wyrok nie jest „anty-KSeF”.
On jest pro-neutralności.
I przypomina coś fundamentalnego:
VAT ma być neutralny.
Nie może być narzędziem finansowania budżetu kosztem podatnika przez sztuczne przesuwanie momentu odliczenia.
A czy polski ustawodawca dostosuje przepisy?
To już zupełnie inna historia.
Chętnie przeczytam, jak Wy do tego podchodzicie w praktyce.