17/08/2026
Kto robił remont albo wykańczał dom, ten wie, że pytanie „to kiedy kawka w nowym domu?” potrafi po czasie lekko drażnić.
U nas na szczęście praca wre.
Właściciele dwóch sprzedanych domów powierzyli nam również ich wykończenie, więc działamy dalej już po zakończeniu samej budowy.
Chcemy doprowadzić te domy do momentu, w którym pytanie o kawę nie będzie już irytujące, tylko całkiem aktualne. 😄
A jak u Was?
Remont idzie zgodnie z planem czy „proces cały czas trwa”?