14/12/2025
Dlaczego inwestorzy zazwyczaj tracą? Jeśli nie chcesz podzielić ich losu, zacznij inwestować bezkosztowo z lepszymi od siebie:
https://etoro.tw/42McRwG
Ciekawy artykuł.
ETF-y na Bitcoina jako kasyna: dlaczego inwestorzy tracą na nich miliardy?
Zatwierdzenie przez SEC pierwszego spotowego ETF-a na Bitcoina otworzyło drogę do ogromnego napływu kapitału instytucjonalnego. Bitcoin gwałtownie wzrósł, aktywa funduszy wzrosły, ale większość inwestorów poradziła sobie znacznie gorzej, niż sugerują same wyniki ETF-a.
Kiedy amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zatwierdziła pierwszy spotowy ETF na Bitcoina w styczniu 2024 roku, pojawiły się rozmowy o „legalizacji” Bitcoina dla mas. Nagle nie trzeba było korzystać z portfeli, giełd ani kluczy prywatnych; wystarczyło kupić ticker w aplikacji brokera.
Od tego czasu dziesiątki miliardów dolarów wlano w te produkty. Inwestorzy liczyli na łatwe wzbogacenie się na wzroście wartości Bitcoina. Rzeczywistość jest o wiele bardziej przygnębiająca.
Jak ETF na Bitcoina zmienił zasady gry?
Spotowe ETF-y na Bitcoina to produkty, które faktycznie kupują Bitcoina (BTC) i przechowują go „w sejfie” za funduszem. Inwestor nie musi zajmować się szczegółami technicznymi, po prostu posiada udziały w ETF-ie.
W styczniu 2024 roku Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zatwierdziła jednocześnie 11 takich produktów, torując drogę dużym zarządzającym, takim jak BlackRock i Fidelity.
Największym z nich był fundusz IBIT (iShares Bitcoin Trust) BlackRock, który w ciągu niecałego roku wzrósł z zera do około 70-73 miliardów dolarów aktywów pod zarządzaniem (AUM).
Cały amerykański rynek spotowych ETF-ów opartych na bitcoinie obejmuje obecnie ponad 1,3 miliona BTC o wartości 120 miliardów dolarów, co stanowi około 6,2% całkowitej podaży.
W praktyce ETF stworzył stały „popyt strukturalny” – każdy nowy dolar w funduszu oznacza zakup kolejnego bitcoina.
Rezultat? Bitcoin podskoczył do ponad 120 000 dolarów, a ETF-y odnotowały wzrost o kilkadziesiąt procent w niecałe 2 lata.
Analiza Bloomberga pokazuje jednak ciekawy paradoks: sam IBIT odnotował roczną stopę zwrotu na poziomie ponad 40% od momentu wprowadzenia na rynek, ale przeciętny inwestor osiągnął jedynie około 11% zysku rocznie, ponieważ zazwyczaj kupował na szczytach i sprzedawał na dołkach.
2025: Papierowe zyski znikają, ETF-y tracą na wartości
Rok 2025 pokazał drugą stronę medalu. Po szczycie Bitcoina na początku października, cena spadła o około jedną czwartą w ciągu kilku tygodni, do poziomu około 90 000 dolarów.
Wraz z tym, pieniądze inwestorów w funduszach ETF zaczęły się kurczyć. Według Bitget, wartość netto pieniędzy w amerykańskich ETF-ach opartych na Bitcoinie spadła o około 48 miliardów dolarów od październikowego szczytu – praktycznie cały tegoroczny wzrost aktywów w zarządzaniu został zniwelowany.
Możesz nie być tego w pełni świadomy, ale wiesz, co nam to mówi?
Prawdziwymi zwycięzcami tej manii nie są inwestorzy indywidualni, ale sami zarządzający ETF-ami.
Pobieranie opłat odbywa się codziennie, niezależnie od tego, czy cena rośnie, czy spada, a inwestorzy detaliczni często wchodzą na rynek z poczuciem, że „spóźnili się”, a raczej sprzedają w panice.
Przekładając to na analogię, operator kasyna śmieje się przez długi czas, podczas gdy poszczególni gracze na zmianę przy stole, ktoś wygrywa, ktoś wychodzi z pustymi rękami, kasyno jest pewne swojego udziału w grze.
Co możesz zyskać jako inwestor dzięki wprowadzeniu ETF-ów na bitcoiny?
Wiele osób postrzega ETF-y na bitcoiny jako „kryptowersję loterii”, w której liczą na kolejny gwałtowny wzrost.
Rzeczywistość danych pokazuje, że w dłuższej perspektywie ci, którzy ustalają mały, stały „budżet na bitcoiny” (na przykład 5-10% portfela) i kupują regularnie, często radzą sobie lepiej niż ci, którzy reagują na bieżące zmiany cen.
* Informacja:
Jeśli amerykański ETF posiada obecnie ponad 6% wszystkich istniejących bitcoinów, oznacza to, że znaczna część rynku znajduje się w rękach graczy instytucjonalnych i funduszy emerytalnych.
Paradoksalnie, może to być szansa dla zdyscyplinowanego, drobnego inwestora:
Bitcoin stopniowo zmienia się z buntowniczego eksperymentu w „nudny instrument finansowy” w portfelach dużych menedżerów.
Mniej emocji, więcej danych. Jeśli podejdziesz do niego jak do akcji, czyli z jasnym planem, niewielkim udziałem w portfelu i długoterminowym horyzontem, może on zapewnić Ci interesujące zabezpieczenie przed inflacją lub szokami walutowymi.
Ci, którzy uczynią z niego główną gwiazdę swojego portfela, bardzo często kończą jak ci, którzy rzucili się na IBIT dopiero po dużym wzroście i spanikowali przy pierwszym dużym spadku.
Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się kupić Bitcoina bezpośrednio, czy za pośrednictwem ETF-a, kluczowe pytanie brzmi nie „jak szybko się wzbogacę”, ale „ile z mojego portfela mogę sobie pozwolić stracić, nie spędzając nocy snu z powiek”.
ETF-y na Bitcoina to świetne narzędzie, ale nie natychmiastowa droga do bogactwa. Ta różnica jest prawdopodobnie najcenniejszą lekcją, jaką oferuje nam amerykańska mania na punkcie Bitcoina.
Źródło:
finex.cz/bitcoin-etf-jako-kasino-proc-v-nich-investori-prichazeji-o-miliardy/
$BTC $GBTC (Grayscale Bitcoin Trust BTC) $IBIT (iShares Bitcoin Trust) $ARKB (ARK 21Shares Bitcoin ETF) $MSTR (Strategy Inc)
Rozpocznij ze mną inwestowanie w akcje, kryptowaluty oraz wiele innych instrumentów na eToro. Rozpocznij, klikając to łącze