10/08/2021
4 Największe błędy kredytobiorcy❗
1. Mój bank zaoferuje mi najlepsze warunki ✅
Zarówno banki, jak i inne firmy w Polsce niestety nie nauczyły się ciągle doceniać lojalności swoich klientów. Może i w niektórych branżach powoli się to zmienia, ale nie w przypadku banków. Aktualnie zaledwie w dwóch bankach jako stali klienci przy staraniu się o kredyt hipoteczny zostaniemy potraktowani lepiej niż tzw. klient z ulicy. Nadal nie oznacza to jednak, że oferta naszego banku będzie tą najkorzystniejszą. Nie bądźmy również nadmiernie przywiązani do swojego banku. Bank tak mocno do nas przywiązany z pewnością nie jest. Jako kredytobiorcy powinniśmy szukać kredytu najtańszego, a nie kredytu w banku, do którego mamy najbliżej.
2. Składamy wniosek tylko do jednego banku ✅
Analiza wniosku kredytowego jest wielowątkowa. Każdy wniosek musi przejść wiele etapów analizy, czasem jest obsługiwany przez nawet 5–6 osób. Złożenie wniosku tylko do jednego banku jest typowym strategicznym błędem, który popełnia wielu laików działających na własną rękę. Bank nie ma żadnego obowiązku udzielenia kredytu każdemu, kto o to wnioskuje. Banki to komercyjne instytucje, które udzielają pożyczek w sytuacjach, które uważają za słuszne ze swojego punktu widzenia. Składając wniosek do kilku banków nie tylko zwiększamy swoje szanse na pozytywną decyzję, ale też mamy możliwość porównania ofert czy warunków umowy. Jeśli robisz to na własną rękę, to owszem będziesz musiał znaleźć czas na organizację hipoteki na kilku frontach. Jeśli działasz przez doradcę kredytowego, to całość dodatkowej pracy on bierze na siebie.
3. Ufamy rankingom ✅
Rankingi, podobnie jak sondaże, mogą się prezentować różnie, w zależności od tego, na czyje zamówienie były robione oraz jakie parametry zostały wzięte pod uwagę. Niestety, rankingi bardzo upraszczają dane, nie są w stanie uwzględnić wszystkich parametrów.
Wykonywane są często również na zlecenie konkretnych instytucji finansowych, które niekoniecznie będą bezstronne, a co za tym idzie, parametry zostaną tak dobrane, aby konkretna oferta była możliwie jak najwyżej pozycjonowana. Jednym z najbardziejzapamiętanych przeze mnie rankingów był ten, w którym na drugim bądź trzecim miejscu znajdował się bank z fatalną ofertą, do którego trafiały wnioski w ostateczności, w wypadku kiedy pozostałe banki odmówiły.
4. Słuchamy złych doradców ✅
Nie mam tutaj na myśli doradców zajmujących się zawodowo kredytami hipotecznymi, a naszych znajomych czy krewnych. Decydując się na zaciągnięcie kredytu na kilkadziesiąt lat często sugeruje się opinią naszych znajomych, którzy taki kredyt już posiadają. Kierowanie się opiniami że bank z pomarańczowym bądź niebieskim logo jest najlepszy i na pewno bez problemu dostaniemy tam kredyt jest dużym błędem. Niestety banki nie dzielą się na te które dają korzystne oferty i które trzeba omijać szerokim łukiem. Każda sytuacja jest inna i właśnie w takim wypadku najlepszy bank naszych przyjaciół może nam zaproponować najmniej korzystną ofertę. Dlatego warto skorzystać z pomocy specjalistów, którzy zadbają, o to, abyśmy uzyskali najtańszy kredyt na najlepszych warunkach.
www.hipotekakrokpokroku.pl