28/07/2026
Kto zajmie się Twoim leczeniem, jeżeli dzisiaj o godzinie 17 usłyszysz diagnozę nowotworu⁉️
Na co dzień się nad tym nie zastanawiamy, i to jest naturalne. A nawet jeżeli, to w głowie mamy najbliższe osoby.
Ale czy naprawdę są w stanie❓
Czy w ciągu kilku dni wybiorą nam klinikę, zorganizują cały proces logistyczny?
Nie piszę teraz o pieniądzach na leczenie. Poruszam tylko temat zdobycia informacji: gdzie się leczyć i jak. To naprawdę nie jest takie proste.
A statystyki pokazują, że to pytanie dotyczy większej liczby osób, niż przypuszczamy. W 2023 roku w Polsce zdiagnozowano niemal 193 tysiące nowotworów złośliwych. Wśród kobiet najczęściej diagnozowanym nowotworem jest rak piersi, notowany ponad dwukrotnie częściej niż drugi w kolejności rak płuca.
Z 20 dostępnych terapii w Polsce w pełni refundowane są 4 (szczegóły w grafice poniżej).
Pani Klaudia nie musiała się zastanawiać, do jakiej grupy trafi. Czy będzie tą szczęściarą, której leczenie w pełni zrefunduje Narodowy Fundusz Zdrowia?
Miała trzydzieści trzy lata, kiedy usłyszała dwie diagnozy naraz: agresywnego raka piersi i mutację genetyczną BRCA2, która oznaczała, że ryzyko nie kończy się na niej.
Jej procedura leczenia wyglądała tak: zgłosiła sprawę do firmy ubezpieczeniowej, przekazała dokumentację medyczną i wypełniła formularze. Po potwierdzeniu, że jej stan jest objęty ochroną, dostała do wyboru listę klinik, w tym Clínica Universidad de Navarra w Madrycie, na którą się ostatecznie zdecydowała. Cały proces leczenia został zorganizowany: piętnaście cykli chemioterapii, mastektomię z rekonstrukcją i radioterapię techniką IMRT, wymagającą cotygodniowych wizyt. Dwadzieścia osiem podróży zagranicznych, każda skoordynowana z harmonogramem leczenia.
Nie szukała lotów pomiędzy kolejnymi cyklami chemii. Nie negocjowała terminów z zagraniczną placówką.
To nie jest tylko kwestia wygody. To kwestia dotarcia do leczenia w jak najkrótszym czasie.
Czyli tych podstawowych walut: ✅informacji i ✅czasu, które decydują między innymi o naszym życiu i zdrowiu.
O ✅pieniądzach, czyli tej trzeciej walucie, porozmawiamy szczegółowo następnym razem. Mamy do dyspozycji 2 mln euro.
Pani Klaudia mogła się skupić na najważniejszym, na samej chorobie. Wcale niełatwym zadaniu, ale jedynym. Waluty zdrowia: czas, informacja, pieniądze, zostały zabezpieczone polisą.
Które z tych czynności organizacyjnych (sposób leczenia, wybór kliniki, transport) realnie wykonałyby za Ciebie najbliższe osoby❓Zastanawiałeś się kiedyś nad tym❓