18/10/2013
Co zrobić w przypadku kolizji drogowej?
Stłuczka to nie koniec świata. Jeśli już do niej dojdzie, warto mieć przy sobie druk wspólnego oświadczenia o zdarzeniu drogowym. Bo kolizje drogowe, czyli sytuacje, w których nie ma rannych ani ofiar, zdarzają się na naszych drogach dużo częściej niż poważne wypadki. To znacznie upraszcza postępowanie przy ustalaniu przebiegu wypadku. A w razie kolizji oświadczenie należy wypełnić na podstawie dokumentów i podpisać. Podpisanie oświadczenia nie przesądza o winie. Potwierdza tylko przebieg zdarzenia.
W razie stłuczki jej uczestnicy mogą wezwać policję lub wypełnić druk wspólnego zgłoszenia szkody, który ułatwia zakładowi ubezpieczeń likwidację szkody. Dlatego też wskazane jest posiadanie tego druku w pojeździe.
Druk wspólnego oświadczenia o zdarzeniu drogowym znajduje się w linku poniżej:
http://www.pbuk.pl/doc/wspolne_oswiadczenie_pl.pdf
Co zrobić z wypełnionym oświadczeniem?
Mając już wypełniony taki dokumentem należy zgłosić się do firmy ubezpieczeniowej sprawcy. Najlepiej do niej zadzwonić od razu, numer powinien być zapisany na polisie.
Firma ubezpieczeniowa powinna wyznaczyć nam spotkanie z rzeczoznawcą, który zrobi zdjęcia, opisze szkodę, a następnie ją wyceni. I tu mamy dwie możliwości: odbieramy odszkodowanie i przeznaczamy pieniądze na naprawę. Możemy też zlecić naprawę warsztatowi i to on rozliczy się z ubezpieczycielem. To o tyle dobre rozwiązanie, bo naprawa może nas kosztować więcej, niż wycenił rzeczoznawca.
Kiedy należy zadzwonić po policję?
Policja obowiązkowo musi być na miejscu, jeśli w wypadku ktoś ucierpiał, gdy są zabici lub ranni. Złamana noga, rozbity nos, ból brzucha albo zawroty głowy, czyli każda sytuacja, w której wzywamy na miejsce pogotowie, wymaga też obecności policji.
Po policję trzeba też dzwonić, gdy podejrzewamy, że któryś z uczestników jest pijany albo pod wpływem narkotyków. Nie powinniśmy się też wahać zawiadomić drogówkę, jeśli mamy wątpliwości czy dokumenty, które nam pokazuje sprawca, są prawdziwe, albo jeśli drugi uczestnik po prostu nie chce ich pokazać.
Kolizję zgłaszamy też, gdy sprawca odjechał z miejsca zdarzenia
Nie wahajmy się zadzwonić po pomoc także wtedy, gdy nie jesteśmy pewni przebiegu kolizji albo nie możemy stwierdzić, kto jest winny. Policjanci pomogą nam ustalić, jak było. Mamy prawo nie zgodzić się z ich wersją. Wystarczy, że odmówimy przyjęcia mandatu. W takim przypadku sprawa trafi do sądu.