26/02/2026
Cytując Bankier.pl oraz BIK
"Biuro Informacji Kredytowej (BIK) w opublikowanym w czwartek raporcie przekazało, że w styczniu 2026 r. udzielono o 25,6 proc. więcej kredytów ratalnych w porównaniu do stycznia 2025 r., odnotowano jednak ujemną dynamikę w ujęciu miesięcznym - to spadek o 18,5 proc. Wartość tych kredytów była wyższa w ujęciu rocznym o 8,9 proc., ale wobec grudnia ub.r. spadła o 25 proc. Średnia kwota takiego zobowiązania w ubiegłym miesiącu wyniosła 1750 zł, o 13,3 proc. mniej rok do roku.""
Tłumacząc to na prosty język... Polacy ruszyli refinansować swoje kredyty ze stałą stopą i zrobili to w ostatnim kwartale 2025 oraz początku 2026 - słusznie nie ma na co czekać
W tym samym czasie deweloperzy obniżają ceny i czekają na powrót klientów. Rynek wtórny zareagował i obniża ceny.
Jakiś czas temu obserwowałem jak coraz więcej ofert sprzedaży mieszkań przekracza cenę 10.000 zł za metr mieszkania. Ostatnie 2 lata większość sensownych mieszkań nie wymagających gruntownego remontu pojawiała się na rynku z ceną wyższą niż 10.000 zł w Olsztynie.
Aktualnie trend się odwraca i rynek wtórny powoli wraca poniżej tej magicznej bariery, jednak wyraźnie widać że mieszkania w dobrych lokalizacjach budowane po 2000 roku cenę trzymają i chyba już nie wrócą pod ten poziom.