27/08/2026
To jest częsty MIT.
I dotyczy tak naprawdę dwóch grup osób.
1. Osób, które nie prowadzą firmy, ale wykonują różne odpłatne usługi i przyjmują za nie pieniądze na swoje prywatne konto.
„Przecież nie mam działalności, więc urząd skarbowy się tym nie zainteresuje”.
2. Przedsiębiorców, którzy część zapłat od klientów przyjmują na konto prywatne.
„To nie jest konto firmowe, więc urząd tego nie zobaczy”.
W obu przypadkach założenie jest błędne.
Konto prywatne nie jest niewidzialne dla urzędu skarbowego.
Urząd nie ma stałego podglądu Twojego rachunku i nikt nie siedzi przed monitorem, sprawdzając na bieżąco każdy Twój przelew.
Ale jeżeli istnieje ku temu podstawa i prowadzone jest odpowiednie postępowanie, urząd może wystąpić do banku o informacje dotyczące rachunku – również prywatnego – w tym o jego obrotach i wpływach.
Co ważne, dotyczy to zarówno przedsiębiorców, jak i osób, które działalności gospodarczej nie prowadzą.
Dane z rachunku mogą być następnie porównywane z informacjami, które urząd już posiada, np. ze złożonymi deklaracjami czy zeznaniami podatkowymi.