31/10/2019
Pierwsze skojarzenie z polisą na życie to nadal często „jak już mnie nie będzie, to co mi z odszkodowania”. Co jednak gdy kwestia życia TAK/NIE zależna jest od leczenia? Czy mamy na to środki? Czy jeśli zajdzie potrzeba ktoś wesprze? Niemal codziennie czytamy o zbiórkach na portalach społecznościowych. Nie zawsze jednak choroba daje nam czas. Po to właśnie powstały ubezpieczenia od tzw. „ciężkich zachorowań”. Pomyślcie o tym. Nie macie nic cenniejszego. Tak, to trudny temat.