28/08/2026
Rynek nadal oczekuje podwyżek stóp
Autor OANDA TMS BROKERS
Oczekiwania dotyczące polityki głównych banków centralnych pozostają w większości stabilne. Inwestorzy nadal zakładają, że do końca roku dominującym kierunkiem będą podwyżki stóp procentowych. Największe zmiany w ostatnich dniach dotyczą Australii i Kanady, gdzie nowe dane inflacyjne oraz eskalacja konfliktu handlowego doprowadziły do przeciwnego przesunięcia wycen.
Największego zacieśnienia rynek oczekuje w Nowej Zelandii. Do końca roku wyceniane jest około 55 punktów bazowych podwyżek, a prawdopodobieństwo ruchu już na najbliższym posiedzeniu RBNZ wynosi 99 proc.
W przypadku Europejskiego Banku Centralnego rynek uwzględnia około 41 punktów bazowych dalszego zacieśnienia. Prawdopodobieństwo podwyżki na najbliższym posiedzeniu wynosi 98 proc. Uporczywa inflacja, rosnące oczekiwania cenowe konsumentów oraz ryzyko związane z przedłużającym się konfliktem amerykańsko-irańskim wzmacniają argumenty za dalszym podnoszeniem kosztu pieniądza.
Bank Japonii może podnieść stopy łącznie o około 37 punktów bazowych do końca roku. Szansa na ruch podczas najbliższego posiedzenia wynosi 67 proc. Oczekiwania są wspierane przez utrzymującą się presję inflacyjną i słabość jena, choć niepewność dotycząca momentu kolejnej decyzji pozostaje wysoka.
Australia z bardziej jastrzębią wyceną
W przypadku Banku Rezerw Australii rynek wycenia około 27 punktów bazowych podwyżek do końca roku. Prawdopodobieństwo ruchu na najbliższym posiedzeniu wzrosło do 51 proc.
Bezpośrednim impulsem do zmiany oczekiwań były mocniejsze dane o inflacji. Roczna dynamika bazowego wskaźnika trimmed mean wyniosła 3,6 proc. wobec oczekiwanych 3,5 proc. Jeszcze bardziej niepokojący okazał się wzrost miesięczny o 0,5 proc., podczas gdy prognozowano 0,3 proc.
Dane wskazują, że presja cenowa w Australii pozostaje uporczywa i może wymagać dalszego zacieśnienia polityki. Jastrzębia zmiana oczekiwań powinna stanowić wsparcie dla dolara australijskiego, szczególnie jeżeli kolejne publikacje potwierdzą utrzymywanie się podwyższonej inflacji bazowej.
Kanada pod presją konfliktu handlowego
Odwrotny kierunek zmiany nastąpił w Kanadzie. Rynek wycenia obecnie jedynie około 13 punktów bazowych podwyżek do końca roku, natomiast prawdopodobieństwo pozostawienia stóp bez zmian na najbliższym posiedzeniu wynosi 98 proc.
Bardziej gołębia wycena jest konsekwencją załamania rozmów handlowych między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi. Amerykańskie cła w wysokości 50 proc. objęły kanadyjskie towary warte około 27,6 mld USD. Kanada odpowiedziała symetrycznymi taryfami na import z USA.
Bank Kanady wcześniej ostrzegał, że wojna handlowa osłabiłaby aktywność gospodarczą i skłoniła go do mniej restrykcyjnego podejścia. Wyższe cła mogą wprawdzie podbić ceny części produktów, ale jednocześnie ograniczą eksport, inwestycje i zatrudnienie. Rynek zakłada obecnie, że negatywny wpływ na wzrost gospodarczy będzie dla banku centralnego ważniejszy niż krótkoterminowy impuls inflacyjny.
Fed może podnieść stopy do końca roku
W przypadku Rezerwy Federalnej rynek wycenia około 26 punktów bazowych podwyżek do końca roku, czyli niemal jeden pełny ruch o 25 punktów bazowych. Jednocześnie prawdopodobieństwo utrzymania stóp bez zmian na najbliższym posiedzeniu wynosi 65 proc.
Oznacza to, że inwestorzy nie oczekują natychmiastowej decyzji, ale nadal zakładają możliwość podwyżki w dalszej części roku. Podobna skala zacieśnienia jest wyceniana w Wielkiej Brytanii, gdzie oczekiwania wynoszą 26 punktów bazowych. Rynek przypisuje jednak 84-procentowe prawdopodobieństwo pozostawienia stóp Banku Anglii bez zmian na najbliższym posiedzeniu.
W przypadku Szwajcarskiego Banku Narodowego wyceniane jest tylko około 5 punktów bazowych podwyżek. Prawdopodobieństwo utrzymania stóp bez zmian na kolejnym posiedzeniu wynosi 97 proc.
Warsh zdecyduje o warunkach finansowych
Najważniejszym wydarzeniem dnia będzie wystąpienie przewodniczącego Rezerwy Federalnej Kevina Warsha podczas sympozjum w Jackson Hole. Rynek skoncentruje się na tym, czy sprzeciwi się on niedawnemu złagodzeniu warunków finansowych.
Zapowiedź zwiększenia odkupu długoterminowych obligacji przez Departament Skarbu oraz słowne działania sekretarza skarbu Scotta Bessenta doprowadziły wcześniej do spadku rentowności i osłabienia dolara. Jednocześnie wzrosły ceny metali szlachetnych, kryptowalut i innych aktywów postrzeganych jako zabezpieczenie przed utratą wartości pieniądza.
Jeżeli Warsh nie wyrazi zaniepokojenia spadkiem rentowności i wzrostem cen aktywów, obecne tendencje mogą być kontynuowane. Brak sprzeciwu zostałby odebrany jako przyzwolenie na utrzymywanie łagodniejszych warunków finansowych. Taki scenariusz mógłby wspierać złoto, srebro i bitcoina, a jednocześnie wywierać presję na dolara.
Alternatywnym wariantem jest bardziej jastrzębie wystąpienie. Warsh może podkreślić, że utrzymywanie się łagodniejszych warunków finansowych utrudnia sprowadzenie inflacji do celu. Sugestia, że Fed jest gotowy zareagować w przypadku zagrożenia dla stabilności cen, mogłaby ponownie podnieść rentowności obligacji i wzmocnić dolara.
W takim scenariuszu rynek mógłby zwiększyć prawdopodobieństwo podwyżki stóp na najbliższym posiedzeniu. Jednocześnie doszłoby prawdopodobnie do dalszej korekty na złocie, bitcoinie oraz innych aktywach, które korzystały z wcześniejszego złagodzenia warunków finansowych.
Wystąpienie Warsha rozpocznie się o godz. 16:00 czasu polskiego.