29/04/2016
Kochane pieniążki zapłaćcie rodzice, czyli odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez dzieci…
Tym razem przyjrzyjmy się w czym nam może pomóc ubezpieczenie gdy mamy psotne dzieci i zwierzęta. Pamiętamy, że OC w życiu prywatnym chroni ubezpieczonego i jego rodzinę. Moje dzieci wróciły z zimowiska i na szczęście nic tam nie zbroiły, ale pamiętajmy, że szkody wyrządzone przez dzieci lub czworonożnych pupili mogą wydarzyć się na co dzień.
Za szkody wyrządzone przez dzieci… odpowiadają rodzice
Twoje dzieci bawią się ze sobą w sklepie, kiedy Ty spokojnie robisz zakupy? Świetnie! Tylko uważaj na ten drogi sprzęt wokół. Stłuczenie wazonu, głośnika czy nawet telewizora w sklepie przez Twoje dziecko to tylko chwila.
Twoja córka pojechała z koleżankami na wycieczkę rowerową? A Twój młodszy syn na rolkach próbował za nimi nadążyć? A co, jeśli któreś z nich zagapi się i wpadnie na samochód? Przecież wiesz jak łatwo jest zarysować auto lub urwać lusterko.
Twoje dziecko podając piłkę do kolegów, wybiło szybę w mieszkaniu sąsiada. Syn próbował świetnie wycelować, ale tym razem się nie powiodło. Przecież sport na świeżym powietrzu to samo zdrowie! A co z tą szybą?
Chroń siebie i swoje dzieci. To Ty za nie odpowiadasz. Możesz oszczędzić sporego stresu Wam wszystkim.
Masz zwierzęta?
Twój ukochany pies Burek ugryzł sąsiada lub listonosza i uszkodził mu ubrania?
Kot Mruczek poważnie podrapał rękę Twojego gościa, który przez to nie będzie mógł pracować?
A może Pluto tak się cieszył z powodu spaceru, że w windzie skoczył na sąsiada i ubrudził mu płaszcz?
Kochasz swoje zwierzaki? To świetnie! Pamiętaj jednak, że nie zapanujesz nad wszystkim i nigdy nie będziesz wiedział co lub kto akurat zdenerwuje czy ucieszy Twojego pupila.
Wszystkie te przykłady nie mają na celu straszenia, tylko przedstawienia prawdziwej potrzeby posiadania OC w życiu prywatnym. Pamiętaj, że nie każdy wie o istnieniu takiej opcji ochrony.
Jedna składka (ok. 50zł), a w zamian święty spokój dla wszystkich.