15/05/2026
🏠 Kupujesz mieszkanie lub dom? Jest jeden parametr, który większość kupujących totalnie pomija - a może Cię kosztować tysiące złotych rocznie.
Chodzi o wskaźnik EP, czyli informację o tym, ile nieodnawialnej energii zużywa budynek. Im wyższy EP, tym wyższe rachunki za ogrzewanie i energię. Im niższy EP, tym tańsze utrzymanie i… lepsze warunki kredytu.
Tak, dobrze czytasz. Banki nagradzają energooszczędne budynki tzw. zielonymi kredytami hipotecznymi – z niższą marżą lub zerową prowizją. Dla nowych domów jednorodzinnych granica to zazwyczaj 70 kWh/(m2/rok).
💡 Gdzie sprawdzić EP? W świadectwie charakterystyki energetycznej, czyli dokumencie obowiązkowym przy każdej sprzedaży. Warto przeczytać go tak uważnie jak umowę kredytową. Przyda się też przy wnioskach o dotacje, np. z programu „Czyste Powietrze".
Zanim podpiszesz cokolwiek - daj mi znać. Przeanalizuję razem z Tobą czy nieruchomość, którą wybrałeś, otwiera drzwi do lepszego finansowania. 📩
Więcej informacji o wskaźniku EP przeczytasz tutaj:
https://notus.pl/blog-finansowy/nieruchomosci/czym-jest-wskaznik-ep-i-jaki-moze-miec-wplyw-na-kredyt-hipoteczny/