17/01/2026
Grzegorz przez rok refinansował Pożyczkę Plus. Miesiąc w miesiąc. Płakał i płacił za comiesięczne refinansowanie. Gdyż nie miał pieniędzy na spłatę, a bał się komornika. Panicznie bał się komornika. Dopiero, gdy dowiedział się w trakcie darmowych konsultacji dla zadłużonych, że komornik grozi mu za kilkanaście miesięcy i to wówczas, gdy przegra trudną do przegrania sprawę, zrozumiał swój błąd myślowy. Przecież komornik to konsekwencja niespłacenia długu po przegranym procesie w sądzie. A do czasu wyroku Grzegorz byłby w stanie uzbierać na 3 takie spłaty. Więc de facto komornik mu nie groził! Niby oczywiste, ale dłużnik w panice ma to do siebie, że niekoniecznie myśli racjonalnie. Gdy nasz specjalista w trakcie konsultacji uświadomił wreszcie Grzegorza, pokazał mu ogólnopolskie statystyki wygranych spraw po refinansowanej Pożyczce Plus, Grzegorz krzyknął tylko: "k....a mać, dlaczego ja nie wiedziałem o tym wcześniej". Cóż, Panie Grzegorzu, sam Pan sobie jest winien. Poradnik o Pożyczce Plus jest dostępny dla każdego: https://mamdlugi.pl/pozyczka-plus-splata-na-raty-i-windykacja. Mądry po szkodzie Grzegorz wypił na odwagę, wystawił w kierunku monitu Pożyczki Plus, a zaraz potem DeltaWise środkowy palec i zaprzestał nabijania kabzy pożyczkodawcy bazującego na strachu dłużników. Oraz oczywiście na ewentualną spłatę pożyczki wraz z kosztami po przegranej (85-90% skuteczności nie jest wszak gwarantem, że sędzie, na którego losowo trafi, będzie na pewno po jego stronie. A może jego córka pracuje w firmie pożyczkowej i ma zwyczaj rozstawiać dłużników po kątach?). Pożyczka Plus po zaprzestaniu spłaty przeszła swoją tradycyjną drogę, czyli fikcyjna sprzedaż do DeltaWise, po 3 miesiącach już prawdziwa do Smart AI, Paweł Trybuchowski zachęcający do mediacji (tutaj środkowego palca nie była, gdyż Pawła szanujemy) i na koniec droga prawna. Zgodnie ze statystykami - i na szczęście Grzegorza - córka sędziego nie pracowała dla Providenta. Zapadł sprawiedliwy wyrok i dług Grzegorza przestał istnieć. Na swoje nieszczęście nie oszczędził on nic, gdyż ledwie zwróciły mu się pieniądze z refinansowań. Ale i tak jest zadowolony. A sąd w Skarżysku - Kamiennej dostał punkty w naszych statystykach sądów. Wiesz pewnie, że są sądy w Polsce, w których dłużnik w ogóle nie ma czego szukać? Tak, jest ich kilkadziesiąt. Tam żaden sędzia nie ma prawa wydać wydać wyroku korzystnego dla dłużnika. Ciekawe, dla jakich chwilówek pracują córki / synowie prezesów tych sądów....