22/06/2026
❌4 polisy, których trener personalny i fizjoterapeuta nie powinni kupować
➡️1. Polisa, która chroni tylko na wypadek śmierci
Jeśli przez uraz barku, kręgosłupa czy kolana nie możesz pracować przez kilka miesięcy – taka polisa najczęściej nie wypłaci ani złotówki.
Dla osób pracujących własnymi rękami najważniejsze jest zabezpieczenie dochodu, czasowej lub trwałej niezdolności do pracy oraz urazów, a nie wyłącznie śmierci.
➡️2. NNW wypłacające świadczenie wyłącznie za trwały uszczerbek
Wiele podstawowych polis NNW wypłaca pieniądze dopiero po stwierdzeniu trwałego uszczerbku na zdrowiu.
A przecież trener lub fizjoterapeuta często przez kilka tygodni nie pracuje z powodu:
❌️ zerwania mięśnia,
❌️ skręcenia kolana,
❌️ złamania palca,
❌️ uszkodzenia barku.
Jeżeli polisa nie obejmuje uszkodzeń ciała, pobytu w szpitalu, wsparcie może być niewielkie. W nowocześniejszych rozwiązaniach dostępne są świadczenia również za konkretne urazy niewywołujące trwałego uszczerbku.
➡️3. Grupowa polisa z pracy jako jedyne zabezpieczenie
Jeżeli prowadzisz działalność gospodarczą, grupówka nie zastąpi indywidualnej ochrony.
Najczęściej:
❌️ ma niskie sumy ubezpieczenia,
❌️ kończy się po zmianie pracy,
❌️ nie uwzględnia realnych dochodów przedsiębiorcy,
❌️ nie zabezpiecza utraty przychodu z JDG.
➡️4. Polisa bez zabezpieczenia utraty dochodu (prywatne L4)
Największym kapitałem trenera i fizjoterapeuty są... jego ręce i możliwość pracy.
Jeżeli kontuzja lub choroba wykluczy Cię z pracy na kilka miesięcy, problemem nie jest koszt leczenia, ale brak wpływów na konto.
Dlatego warto szukać ochrony obejmującej czasową lub trwałą niezdolność do pracy oraz świadczenia powiązane z dochodem. Takie rozwiązania funkcjonują na rynku i przewidują miesięczne świadczenia w okresie niezdolności do pracy.
Nie każda polisa jest zła. Źle dobrana polisa jest zła.
📩Jeśli jesteś trenerem lub fizjoterapeutą, napisz „ANALIZA”. Sprawdzę, czy Twoja obecna ochrona rzeczywiście zabezpiecza to, z czego żyjesz – możliwość wykonywania