08/04/2022
Witam. Byłem właśnie u tej rodziny z Ukrainy na Paderewskiego.
Ciężko mi opisać kto ile ma.lat więc kopiuje co pewna pani napisała i to się zgadza.
Dwie siostry - Rada z córką Samirą(16lat) i Sofija z synami Saidem (16 lat) i Amidem (9 lat, niepełnosprawny intelektualnie).
Dziewczyna, o której mowa w komentarzach to Renata, córka Sofiji, mieszka z roczną córką i dwumiesięcznym synem w Hoteliku, aczkolwiek przebywa częściej na Paderewskiego.
Pytałem co trzeba bo Sofija rozmawia po Polsku. Podwiozłem ich do szpitala dla niepełnosprawnych tam koło Lidla z chłopczykiem i powiedziałem , że jutro przyjdę z reklamówkami jedzenia i może coś dla dziecka.
Więc pytam kto chce pomóc?
Jutro bym wsiadł w samochód, pozbierał torebki z jedzeniem i może jakieś przydatne rzeczy. To nie jest że oni nie mają co jeść i w co się ubrać. Ale w takiej sytuacji jest im bardzo ciężko i ł
Dając im podstawowe rzeczy i jedzenie będą mogli trochę odżyć.
Proponowali mi herbatę, pytałem co kupić to mówil że jakoś dają radę ale wiadomo. Ciężko powiedzieć czasem, poprosić nieznajomego o pomoc. Więc jutro sobota 9 kwietnia od 9:00 do 11:00 będę pod telefonem 533 072 711 i podjadę po rzeczy dla nich. Możemy wręczyć trochę złotówek żeby mieli co tam zabraknie. Zrobię zdjęcie jak by ktoś pomyślał że ukradnę czy sobie wezmę... ;/
Zapraszam do pomocy. Pokażmy nasza Gołdapską gościnę.
Pani Zofia (Sofija) pytała też o pracę. Wszystko może być i ona umie rozmawiać po Polsku.
Zapraszam do pomocy!
533 072 711 Łukasz.