Liwka kontra WPP

Liwka kontra WPP Hej kochane Ciocie i Wujkowie!! Jestem Liwka mam dopiero 9 miesięcy i zmagam się z chorobą WPP

Cześć Kochani ♥️😘Bardzo Was przepraszam, że dawno mnie tu nie było ale ja albo działam na salach fizjo albo jestem chora...
17/10/2025

Cześć Kochani ♥️😘

Bardzo Was przepraszam, że dawno mnie tu nie było ale ja albo działam na salach fizjo albo jestem chora 🤧a u mnie przeziębienie nie trwa 3 dni, a ciągnie się tygodniami, a nawet miesiącami. Każda grypa, przeziębienie to dla czas niebezpieczny. Nigdy nie wiem kiedy spadnie saturacja, kiedy będzie potrzebny tlen.

WYBACZCIE !!!

Opowiem Wam tak w skrócie co u mnie, a trochę się dzieje.

Nie dawno dostaliśmy wynik badań genetycznych. I wiecie co się okazało ??? Że tatuś ma taką samą mutacje genu jak Ja 😉 Ale już Pani genetyk Nam wytłumaczyła, że ze względu na to, że mój Tato jest zdrowy, a ja odziedziczyłam od niego taką mutacje to nie jest ona spowodowana moją wadą genetyczną WPP, po prostu jest to Nasza uroda genetyczna a to, że jestem chora to się tak stało i nie znamy przyczyny 😕
Na chwilę obecną nadal robimy badania genetyczne ale teraz badamy serduszko, wadę genetyczną którą przekazała mi mamusia.

Po za tym jak wiecie byłam nawet nie dawno w szpitalu, w magicznym miejscu, do którego mam duży sentyment.
Odwiedziłam ciocię w Samodzielny Publiczny Dziecięcy Szpital Kliniczny w Warszawie
Tam trochę ZNOWU przeszłam …. Mimo, że każdy zna mnie tam od podszewki to w moich oczach były łzy, strach, lęk, obawa …Ale moi rodzice byli ze mną w każdym trudnym momencie.
Musiałam iść na dwa badania pod narkozą. Tak bardzo nie widziałam co się ze mną będzie działo . Przyszła Pani pielęgniarka, zabierają moje łóżeczko i jedziemy na 5 piętro… na zimne piętro.
Światełko niebieskie, mamusia zapłakana trzymająca mnie za rączkę i mnóstwo medycznego personelu przy mnie . Pamiętam tylko jak Pani anestezjolog liczyła mi owieczki … raz, dwa, trzy!!! Maseczka na twarz, powieki opadają, a ja śpię.
Przez kolejne dwie godziny bez mamusi i tatusia ale wiem, że czekaj na korytarzu, moje małe serduszko mi to mówiło w śnie.
Otwieram oczka, a ja jestem na sali pooperacyjnej z maseczką na twarzy. Niestety moje płucka potrzebowały wsparcia oddechowego. Nie dawałam rady 😢
Wyciągam rączkę i nie kojarzę nic, tylko swoimi małymi oczkami wypatruje mamusi aby trzymała mnie za rączkę, dla mojego bezpieczeństwa.

Po chwili ktoś wchodzi - moja mamusia, a tatuś nadal czekał na korytarzu.
W całej tej otoczce po narkozie nie poznałam swojej mamusi. Musiała minąć dłuższą chwila abym poznała jej głos i twarz i poczuć jej dotyk. Od tego momentu już wiedziałam, że jestem bezpieczna.
Dwa badania czyli gastroskopia i bronchoskopia nic nie wykazały, więc nadal szukamy przyczyny moje przewlekłego, produktywnego kaszelku.
Pani doktor się martwi, bo już nie wie jakie badania możemy zrobić aby coś wykazało.
Przewlekle zapalenie płuc i alergia - wykluczone, refluks na chwilę obecną minął.
Mam bardzo wysokie wyniki eozynofili bo nawet 1500 a raz były 1700/ul. … nie świadczy to nic dobrego, bo diagnozy nadal brak 🥺

Ale ja się i tak cieszę życiem!! Cieszę się, że mogę żyć!!!

Moja sztuczna przepona na razie nie płata figli, trzyma się.

Kolejny problem z jakim muszę się zmagać to powiększa się symetria lewostronna. Jestem już pod opieką znakomitego profesora Kotwickiego i pilnujemy aby nie doszło do skoliozy, chociaż Pan dr już nas uprzedził, że jest duże prawdopodobieństwo, że nie unikniemy skoliozy 😕 kolejna diagnoza do kompletu, bo przecież tak „mało” ich mam.

Sami widzicie moje życie to jeden ROOLERCOASTER … Jak zrobię krok do przodu to później kolejne dwa idę w tył ale ja walczę i walczyć będę.

A tak po za tym to bardzo Wam dziękuję za okazane serduszko i wasze pieniążki z 1,5 %

Wasze mały człowiek Liwcia

Cześć Ciocie i Wujkowie ❤️❤️Wiem, że dawno nic nie pisaliśmy ale wolę napisać raz, a dłuższą wiadomość do Was 😘😘U Nas ja...
11/03/2025

Cześć Ciocie i Wujkowie ❤️❤️

Wiem, że dawno nic nie pisaliśmy ale wolę napisać raz, a dłuższą wiadomość do Was 😘😘

U Nas jak zawsze wzloty i upadki ale ja waleczny człowiek jak upadnę to wstaję i idę w stronę słońca bo tam są same piękne promienie które dają mi motywację do działania.
Byliśmy u kardiologa … przez miesiąc 9 razy 😕
Niestety moje serduszko nie reagowało na leki ale sytuacja opanowana i narazie jest już wszystko ok 😉

Uciekł nam terminu u Foniatry ;/ i tj dla Nas przykra informacja bo nadal nie wiemy co z moją krtanią. Sezon grypowy nie odpuszcza.
Ale nasza znakomita Pani dr. Pulmonolog z Samodzielny Publiczny Dziecięcy Szpital Kliniczny w Warszawie na szybko załatwiła Nam drugi termin w maju i wtedy mamy cały kompleks lekarzy pulmonologów, foniatra, chirurg, usg płuc, fizjo … oj będzie to dla mnie ciężki czas…. Ale dużo zniosę, bo przecież lubię nawet to miejsce i moje ciocie ❤️😘

Problem z krtanią, serduszkiem i nasze inne od narodzin to nie jedyny problem 😕 chodzę na paluszkach. Walczymy już z tym pół roku. Pan dr ortopeda nastraszył mnie za po 3 roku życia moje nóżki będą musiały być w gipsie ;/ ale dzięki cioci Jagoda Paczyńska która poleciła mi godnego Pana Radka (osteopata) który dał mi wielkie szanse, że w ciągu 2 miesięcy i będę chodzić na całych stópkach ale czeka nas dużo dużo dużo pracy.
Dziś mieliśmy pierwszą wizytę a w sobotę jadę z rodzicami do Poznania na Termy Maltańskie gdzie będę pacjentem na wykładach u wybitnego osteopaty z Włoch.
Tak bardzo się cieszę, że spotykam tyle Aniołów na swojej drodze, którzy chcą mi pomóc, którzy podają mi swoją pomocną dłoń. … ale pamiętajcie, że to dzięki Wam mogę tak korzystać z terapii.

Terapie to moje życie, Terapie są mi potrzebne jak woda do życia, dzięki nim jestem silniejsza, mocniejsza i częściej się uśmiecham gdy coś zrobię sama…

Dziękuję a jeżeli mogę Was tak nieśmiało po raz kolejny prosić o Wasze 1,5% to będę ogromnie wdzięczna !!!

Dobro wraca !!!

Wasza mała Przeponka ❤️❤️❤️

Dzień dobry ❤️😘Dziś jest bardzo wyjątkowy dzień bo kończę półtora roczku 🙂 … ale to też takie trudne wspomnienia dla mni...
16/10/2024

Dzień dobry ❤️😘
Dziś jest bardzo wyjątkowy dzień bo kończę półtora roczku 🙂 … ale to też takie trudne wspomnienia dla mnie 🙁.
Rok temu się dowiedzieliśmy, że musimy po raz kolejny przejść walkę, walkę może i o moje życie.
16.10.2023 roku usłyszeliśmy „nawrót „ sztuczna przepona odkleiła się jelito grube i cienkie po raz kolejny wślizgnęły się do klatki piersiowej i konieczna jest pilna operacja.
Znowu ból, smutek, strach, nerwy, łzy 🙁
Nic innego nie zostało jako szybka akcja lekarzy. Jedziecie do Warszawy, a raczej lecicie.

Serce rozdarte.
Personel szpitala płacze, mamusia płacze wszyscy wkoło mnie ocierali łzy.
W Warszawie na mnie już czekali.
Wraz z personelem rodzice jechali ze mną na salę operacyjną.
Rodzice dostali paraliżujące słowa od Pani anestezjolog ….”proszę pożegnać się z córką „ .. brzmiało jak wyrok.
Zostałam pobłogosławiona przez mamusię i tatusia szybki buziak, zastrzyk w wenflon.
Oczka się zamknęły a razem z nimi i drzwi od sali operacyjnej.
Zaczęła się moja druga walka. Walka która trwała 6h…. Wygrałam !!!!
Ale … bardzo źle dochodziłam do siebie.
Płacz, krzyk, brzuszek jak beczka. Trzy razy byłam odbarczana bez skutków. … aż nastąpiła decyzja Naszego Anioła, Naszej bezcennej Pani Chirurg - przetaczamy 🩸
… Nowa krew, nowa ja. Od razu była poprawa !!! Wtedy po miesiącu w szpitalach odliczaliśmy dni do domku.
Kochani a dziś taka niespodzianka!! Dzięki Wami i Waszego ogromnego serduszka na moje konto fundacji SięPomaga wpłyneły środki z 1,5 % i to dzięki Wam mogę tak intensywnie pracować aby w przyszłości moje życie chociaż w jakimś stopniu mogło wyglądać "normalnie ".
Uśmiech nie schodzi mi z bużki.
Moje małe rączki i drobne ciało chciałoby Was wszystkich przytulić, chociaż w taki sposób mogę się odwdzięczy.
Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni.
Ukochuje Was ❤
Liwcia z rodzicami !!!

Witamy kochani ❤️❤️❤️Jak wiecie dziś odwiedziłam Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Poznaniu, oddział medycyny nuklearnej...
11/07/2024

Witamy kochani ❤️❤️❤️

Jak wiecie dziś odwiedziłam Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Poznaniu, oddział medycyny nuklearnej
Ten dzień był dla mnie bardzo trudny, męczący, pełen łez, obaw 😪
Przeszłam dziś badanie zwane scyntygrafią płuc. Na moje szczęście udało się to zrobić bez leków sedacyjnych. Miałam sobie zasnąć własnym sen i tak było ale zrobiłam psikusa i się obudziłam chwilę przed badaniem ☺️☺️
Całe badanie było dla mnie na tyle trudne, że nie mogłam się ruszać ale miałam przy sobie rodziców i wspaniałe nowe ciocię, które mnie zabawiały 😉 Byłam bardzo dzielna 💪
Gorzej było jak mi zakładali wenflon ale się udało 😉

Wyniki dzisiejszego badania dopiero będę mieć za około 2 tyg ale już dziś wiemy …. Płuco nie jest w dobrym stanie. Moje lewe płucko, które jest takie bardzoooo maluśkie jest tylko wydolne na 38% 😢😢 to tak bardzo mało 😔
Niestety tak już pozostanie. To badanie jest tylko dla Naszej informacji.
Teraz czekamy na sierpień i na wizytę u cioci chirurg i pulmonolog .

Kochani przy okazji chciałabym Wam podziękować a zarazem prosić i wpłaty na moją zbiórek. Zostało już nie wiele do zielonego p***a. Dzięki Wam mogę korzystać z rehabilitacji i iść do przodu po moje lepsze życie ❤️❤️

Dziękuję Wasza Liwka

19/06/2024

Wspaniała wiadomość! 📢

Dziś mieliśmy przyjemność wręczyć zebrane fundusze z naszej sprzedaży ciasta zorganizowanej w Dzień Dziecka 🎉 Dzięki Waszej hojności udało nam się zebrać pieniądze, które przekazaliśmy na wsparcie malutkiej Liwii, która od początku swojego życia walczy o zdrowie.

https://www.siepomaga.pl/liwia-karasinska

Wasze wsparcie jest nieocenione i pokazuje, że razem możemy zmieniać świat na lepsze. Dziękujemy każdemu darczyńcy i wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację tej zbiórki. Jesteście wspaniali! ❤️

Razem możemy więcej! 💪

Cześć kochani :)Dziś razem z mamusią odwiedziłam Szkołę Ekonomik Gniezno. Samorząd Uczniowski, Dyrekcja oraz całe Grono ...
19/06/2024

Cześć kochani :)

Dziś razem z mamusią odwiedziłam Szkołę Ekonomik Gniezno. Samorząd Uczniowski, Dyrekcja oraz całe Grono Pedagogiczne zbierali pieniążki na moją rzecz https://www.siepomaga.pl/wplata/knS6nM8r.

To był cudowny czas!!!
Poznałam nowe ciocie i wujków, którzy tak bardzo mnie ucałowali i serdecznie przywitali!!!

Było wiele uśmiechów, wzruszeń i ogromna wdzięczność.
Otrzymałam też piękną kartkę z życzeniami.
Dobre słowo i zrozumienie to w tych czasach najważniejsze.

Szkoła Ekonomik Gniezno już po raz drugi pomogła Nam w zbiórce i wiemy, że możemy zawsze na nich liczyć !!!!
DZIĘKUJEMY !!!!

Dobry wieczór kochani :) Tak w skrócie to Wam powiem, że jestem dziś po wizycie u Pani 👩‍⚕️kardiolog
28/05/2024

Dobry wieczór kochani :)

Tak w skrócie to Wam powiem, że jestem dziś po wizycie u Pani 👩‍⚕️kardiolog

Adres

Gniezno
62-200

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Liwka kontra WPP umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Liwka kontra WPP:

Udostępnij

Kategoria