18/01/2022
Zimowe szaleństwo powoli się rozkręca ale warto pamiętać o zmianach jakie nastąpiły dla narciarzy na włoskich stokach .
Od nowego roku we Włoszech wszyscy narciarze na stokach będą musieli mieć polisę ubezpieczeniową. Kara za jej brak będzie wynosić od 100 do 150 euro. Ponadto przewiduje się natychmiastowe odebranie tzw. skipass. Wymóg nie będzie dotyczyć osób na nartach biegowych.
Na mocy nowych przepisów wszyscy niepełnoletni narciarze będą musieli mieć kask.
Zgodnie z nowymi regułami postępowania na stokach narciarskich ich użytkownicy mogą być poddawani kontrolom przy pomocy alkomatu i testu na obecność narkotyków. Kara w przypadku pozytywnego wyniku będzie wynosić od 250 do 1000 euro.
Ubezpieczenie - by nie zbankrutować na stoku
Przed zimowymi feriami Mondial Assistance przypomina o zakupie dobrego ubezpieczenia turystycznego. Zaznacza, że od 2022 r. każdy, kto chce zjeżdżać na nartach na terenie Włoch, musi posiadać ubezpieczenie OC. Piotr Ruszowski, prezes Mondiala, przytacza przykład, gdy OC okazało się niezbędne:
"Zajmujemy się obecnie zdarzeniem, do którego doszło w okresie świąteczno-noworocznym w jednym z włoskich kurortów. Narciarz, który zjeżdżał ze stoku, nieszczęśliwie wjechał w drugą osobę, powodując liczne urazy, stłuczenia i złamania. Poszkodowany wniósł o odszkodowanie w wysokości 37 tys. euro tytułem kosztów leczenia, doznanego uszczerbku na zdrowiu, poniesionych strat moralnych oraz niezdolność do pracy. Gdyby nie posiadane ubezpieczenie OC sprawca musiałby pokryć całe roszczenie z własnej kieszeni".
Kolejny przykład to sprawa, w której 17-latek będący pod opieką rodziców, staranował na stoku w Austrii obywatelkę tego kraju. Skutkiem były liczne urazy, stłuczenia i złamania. Roszczenia samej poszkodowanej sięgnęły 16 tys. euro, z czego sąd zasądził ostatecznie prawie 13 tys. euro. Do tego doszło prawie 10 tys. euro honorarium prawnika poszkodowanej. 13 tys. euro trafiło w ramach ugody do austriackiej kasy chorych, tytułem pokrycia części kosztów leczenia. Wszystkie te koszty zostały pokryte przez ubezpieczyciela, a dodatkowo klient nie poniósł żadnych opłat związanych z pracą prawników ubezpieczyciela przy toczącym się procesie.
Mondial przytacza również kosztowne szkody związane z leczeniem:
- 90 tys. zł po złamaniu kości piszczelowej podczas wspinaczki w Norwegii,
- 400 tys. zł za transport klienta, który zapadł na chorobę wysokościową w górach w Kolumbii,
-1 mln zł za leczenie klienta w USA.