26/08/2026
Są tematy, które przedsiębiorcy odkładają najdłużej.
Nie dlatego, że są nieważne. Po prostu nikt nie lubi myśleć o tym, co wydarzy się, gdy nagle zabraknie właściciela firmy.
A prawda jest taka, że możesz mieć świetnie prosperującą działalność, pracowników, klientów, zobowiązania i biznes budowany przez wiele lat… a mimo to firma może stanąć praktycznie z dnia na dzień.
Bo kto wtedy:
❓ wystawi faktury i podpisze dokumenty?
❓ dokończy rozpoczęte umowy i zajmie się klientami?
❓ będzie pilnował leasingów, kredytów i bieżących płatności?
❓ co stanie się z koncesjami czy licencjami, jeśli są potrzebne do prowadzenia działalności?
W jednoosobowej działalności bardzo wiele rzeczy jest związanych bezpośrednio z właścicielem.
I właśnie dlatego warto wcześniej wyznaczyć zarządcę sukcesyjnego.
Dzięki temu firma nie zostaje z dnia na dzień bez osoby, która może zająć się jej bieżącymi sprawami. Rodzina zyskuje czas na uporządkowanie kwestii spadkowych i podjęcie decyzji, co dalej z biznesem.
Najczęściej słyszę:
„Mam jeszcze czas. Zajmę się tym później.”
Tylko, że z tym „później” jest jeden problem – nikt z nas nie wie, ile tego czasu naprawdę ma.
I nie chodzi o straszenie. Chodzi o odpowiedzialność.
Bo jeśli przez lata budujesz firmę, zatrudniasz ludzi, masz klientów, zobowiązania, a z dochodów firmy żyje Twoja rodzina, to warto pomyśleć również o tym, co stanie się z tym wszystkim, gdyby Ciebie nagle zabrakło.
Zadaj sobie jedno pytanie:
Czy moja firma poradziłaby sobie beze mnie przez najbliższy miesiąc?
Jeżeli nie znasz odpowiedzi albo brzmi ona „raczej nie” – warto ten temat uporządkować.
Napisz do mnie lub pod postem KONSULTACJA. Porozmawiamy o tym, jak zabezpieczyć firmę i ludzi, którzy są z nią związani.
Dominika Gola
696 048 268
[email protected]
dominikaubezpiecza.pl
fot. Miketa Fotografia