Dariusz Beczek, Twój ekspert od ubezpieczeń

Dariusz Beczek, Twój ekspert od ubezpieczeń Od 2004 roku pracuję w branży finansowo-ubezpieczeniowej pomagając moim klientom.

🏠 Przeglądy domu – co o nich wiesz? 🤔O przeglądzie samochodu raczej pamiętamy. 😉A kiedy ostatnio sprawdzaliśmy, czy wszy...
26/08/2026

🏠 Przeglądy domu – co o nich wiesz? 🤔

O przeglądzie samochodu raczej pamiętamy. 😉
A kiedy ostatnio sprawdzaliśmy, czy wszystkie wymagane przeglądy naszego domu są aktualne?

Prawo budowlane nakłada na właściciela nieruchomości obowiązek wykonywania określonych kontroli okresowych.

⚡ Instalacja elektryczna i piorunochronna – co 5 lat
🔥 Instalacja gazowa – raz w roku
🧱 Przewody kominowe – raz w roku
🏠 Stan techniczny budynku – co 5 lat

To nie tylko formalność.

Regularne kontrole mają przede wszystkim znaczenie dla bezpieczeństwa osób, które w tym domu mieszkają. W przypadku szkody ubezpieczyciel może również poprosić o dokumentację dotyczącą wykonanych przeglądów – w zależności od rodzaju i przyczyny zdarzenia.

Trzeba też pamiętać, że powyższa lista nie wyczerpuje wszystkich obowiązków właściciela domu. W zależności m.in. od sposobu ogrzewania – np. rodzaju wykorzystywanego paliwa (stałego, ciekłego czy gazowego) – mogą obowiązywać dodatkowe kontrole oraz różne częstotliwości czyszczenia przewodów kominowych.

Obowiązki właściciela nieruchomości nie kończą się również na przeglądach. W określonych sytuacjach dotyczą także innych kwestii związanych z bezpiecznym użytkowaniem nieruchomości – np. zimą usuwania śniegu i sopli z dachu czy odśnieżania i usuwania oblodzenia z chodnika bezpośrednio przylegającego do posesji.

Dlatego dobrze od czasu do czasu sprawdzić nie tylko datę końca polisy, ale również, czy pamiętamy o obowiązkach związanych z posiadaniem domu. 👈

A jeśli na polisie jest błąd? 🤔Wyobraź sobie taką hipotetyczną sytuację.💬 Po powodzi albo silnym wietrze masz dużą szkod...
23/08/2026

A jeśli na polisie jest błąd? 🤔

Wyobraź sobie taką hipotetyczną sytuację.

💬 Po powodzi albo silnym wietrze masz dużą szkodę w swojej nieruchomości.

Zgłaszasz ją do towarzystwa ubezpieczeniowego, przesyłasz potrzebne dokumenty i nagle dowiadujesz się, że jest problem.

Adres zgłoszonej szkody nie zgadza się z adresem ubezpieczonej nieruchomości.

Sprawdzasz polisę.

Faktycznie. Drobna różnica w adresie powoduje, że to nie Twoja nieruchomość jest ubezpieczona.

⚠️ I co wtedy?!

Aby unikać takich sytuacji, poświęć kilka minut i sprawdź, czy wszystkie dane się zgadzają — najlepiej już na etapie otrzymanej oferty, zanim polisa zostanie wystawiona.

Ubezpieczamy nieruchomości, samochody czy swoje życie na setki tysięcy, a czasami nawet miliony złotych.

⏱️ Czy przy takich kwotach nie masz dwóch–trzech minut, żeby sprawdzić dane?

Dlatego dane należy sprawdzać na każdej polisie — niezależnie od tego, czego dotyczy ubezpieczenie.

📌 I rób to za każdym razem — również przy wznowieniu ubezpieczenia.

Bo jeżeli błąd znalazł się wcześniej, może być powielany z roku na rok.

Błąd może się zdarzyć. Każdemu. Z różnych powodów.

✅ Lepiej znaleźć go na etapie oferty niż przy likwidacji szkody.

📖 Historie ze świata ubezpieczeń  #2 🦢Podczas jednego ze szkoleń ubezpieczeniowych usłyszałem tę historię.Do jednego z m...
19/08/2026

📖 Historie ze świata ubezpieczeń #2 🦢

Podczas jednego ze szkoleń ubezpieczeniowych usłyszałem tę historię.

Do jednego z mieszkań na wyższym piętrze bloku, a konkretnie do kuchni, wybijając przy tym szybę, wleciał łabędź. Ptak nie przeżył tego zdarzenia, a w kuchni powstały różne szkody.

Czasami takie sytuacje brzmią jak scenariusz wymyślony na potrzeby książki albo filmu, a jednak się zdarzają.

Wracając do tej sytuacji – gdyby mieszkanie było ubezpieczone w formule ryzyk nazwanych, ubezpieczyciel odmówiłby wypłaty odszkodowania. Powód jest prosty: takiego ryzyka nie ma na liście zdarzeń objętych ochroną.

Mieszkanie było jednak ubezpieczone od wszelkiego ryzyka, czyli w formule All Risk. A w tej formule ochrona obejmuje z kolei zdarzenia, które nie zostały wyłączone w warunkach ubezpieczenia. Takiego wyłączenia nie było, dlatego ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie za powstałe szkody.

Gdyby natomiast mieszkanie w ogóle nie było ubezpieczone, właściciel musiałby pokryć koszty powstałych szkód z własnej kieszeni.

Wiem po sobie, ale i z rozmów z klientami, że najbardziej działają na naszą wyobraźnię historie, które wydarzyły się naprawdę. Zwłaszcza te dotyczące zdarzeń, których wcześniej nawet nie braliśmy pod uwagę.

Ta z łabędziem jest jedną z nich. ✍️

🎒 NNW dla dziecka – nie tylko w szkoleCzęsto mówimy „ubezpieczenie szkolne” albo „NNW szkolne”. Sama nazwa może jednak t...
15/08/2026

🎒 NNW dla dziecka – nie tylko w szkole

Często mówimy „ubezpieczenie szkolne” albo „NNW szkolne”. Sama nazwa może jednak trochę mylić. Ochrona nie zaczyna się wraz z wejściem dziecka do szkoły czy przedszkola i nie kończy, kiedy z nich wychodzi.

W tej ofercie NNW ochrona działa 24 godziny na dobę na całym świecie. Dziecko jest więc ubezpieczone nie tylko podczas pobytu w placówce oświatowej, ale również w domu, podczas zabawy, zajęć pozalekcyjnych, uprawiania sportu, wyjazdów czy wakacji.

🤕 Co w razie urazu?

Przy wyborze NNW należy zwrócić uwagę na tabelę urazów. To ona określa, jaki procent sumy ubezpieczenia zostanie wypłacony za konkretny uraz.

Dla przykładu w prezentowanej ofercie skręcenie stawu skokowego oznacza 1% sumy ubezpieczenia, a złamanie kostki – 2%.

I tu dobrze widać znaczenie sumy ubezpieczenia.

Przy urazie wycenionym na 1% i sumie 12 000 zł świadczenie wyniesie 120 zł.
Przy sumie 30 000 zł – 300 zł.
Przy sumie 50 000 zł – 500 zł.

Ten sam uraz. Ten sam procent. Inna wysokość świadczenia.

🏥 Ale NNW to nie tylko wypłata za złamanie czy skręcenie.

Zakres może obejmować również koszty leczenia i rehabilitacji, pobyt w szpitalu po nieszczęśliwym wypadku, pobyt w szpitalu wskutek choroby, poważne zachorowanie, pomoc po ugryzieniu przez kleszcza, pogryzieniu przez psa czy pomoc psychologiczną.

🎽 A jeśli dziecko uprawia sport?

Na ten element również należy zwrócić uwagę przy wyborze polisy. W prezentowanej ofercie ochrona obejmuje następstwa nieszczęśliwych wypadków powstałych wskutek wyczynowego uprawiania sportu – oczywiście na zasadach określonych w OWU.

🧸 NNW nie jest tylko dla uczniów.

Ubezpieczenie można wykupić również dla dzieci uczęszczających do żłobka, przedszkola i zerówki.

💰 Ile to kosztuje?

Składka dla dziecka w wieku żłobkowym i przedszkolnym zaczyna się od 40,50 zł rocznie, a dla dziecka w wieku szkolnym – od 41,40 zł rocznie.

Do wyboru jest kilka gotowych wariantów ochrony, a także wariant, w którym można samodzielnie dobrać wysokość poszczególnych świadczeń.

🛡️ Dziecko ma już 13 lat? Zwróć uwagę również na OC.

NNW chroni Twoje dziecko, gdy to jemu coś się stanie. OC może się przydać, gdy to ono wyrządzi szkodę komuś innemu.

Wystarczy, że biegnąc szkolnym korytarzem wpadnie na kolegę i uszkodzi mu okulary albo telefon. Może też spowodować upadek, którego skutkiem będzie uraz.

Jeżeli masz już OC w życiu prywatnym, np. przy ubezpieczeniu domu lub mieszkania, sprawdź, czy obejmuje również Twoje dziecko. Jeżeli nie – przy NNW szkolnym dla dziecka od 13. roku życia można dodatkowo wykupić OC.

📚 Jest też coś dodatkowego dla uczniów.

Przy zakupie NNW szkolnego otrzymujemy 14 dni bezpłatnego dostępu Premium do Odrabiamy.pl. Później, jeśli chcemy nadal korzystać z serwisu, można wykupić roczny dostęp Premium ze zniżką 20% przy wariancie I lub 30% przy wariancie II i wyższych.

🔗 Linki, pod którymi można sprawdzić zakres, poszczególne warianty i kupić ubezpieczenie, zostawiam w komentarzach pod postem.

Przy wyborze NNW dla dziecka należy spojrzeć nie tylko na sumę ubezpieczenia, ale również na zakres ochrony. W miarę możliwości dobrze dobrać go tak, aby odpowiadał temu, jak dziecko rzeczywiście spędza swój czas i dawał mu możliwie szeroką ochronę w różnych sytuacjach.

Bo „NNW szkolne” tylko z nazwy jest szkolne. 😉

🌊 Powódź? Czy na pewno masz ją w swoim ubezpieczeniu?Kiedy ubezpieczamy nieruchomość – dom czy mieszkanie – powódź jest ...
12/08/2026

🌊 Powódź? Czy na pewno masz ją w swoim ubezpieczeniu?

Kiedy ubezpieczamy nieruchomość – dom czy mieszkanie – powódź jest jednym z tych ryzyk, o których należy pamiętać. A w przypadku mieszkań – niezależnie od tego, czy znajdują się na parterze, czy na wyższym piętrze.

Jeśli masz już polisę, sprawdź, czy Twoja nieruchomość jest ubezpieczona od powodzi. Informacja o tym powinna znajdować się na polisie.

💦 Powódź nie zawsze znajduje się w zakresie automatycznie.

W części ofert powódź jest ryzykiem, które trzeba dodatkowo zaznaczyć przy zawieraniu ubezpieczenia. Często jest to po prostu mały checkbox – kwadracik, w który trzeba kliknąć, aby powódź znalazła się w zakresie polisy.

Niestety zdarza się, że przy samodzielnym zakupie ubezpieczenia ten element jest przez klientów pomijany. W efekcie można mieć polisę i być przekonanym, że nieruchomość jest chroniona również od powodzi, choć tego ryzyka w zakresie nie ma.

🏢 A czy powódź ma znaczenie, jeśli Twoje mieszkanie znajduje się na wyższym piętrze?

Zdarza się, że klienci mieszkający na wyższych piętrach w budynkach nie ubezpieczają swoich mieszkań od powodzi.

Kiedyś przygotowywałem wznowienie ubezpieczenia mieszkania dla klienta mieszkającego wysoko w wieżowcu. Klient spłacił już kredyt, więc nie potrzebował cesji na bank.

Przed wystawieniem polisy zawsze przypominam klientom, co znajduje się w zakresie ubezpieczenia. Tak samo było tym razem. Kiedy przypomniałem, że ochrona obejmuje również skutki powodzi, klient stwierdził, że mieszka na tyle wysoko, że woda do jego mieszkania nie dotrze i powodzi się nie obawia. A skoro spłacił już kredyt i bank nie wymagał od niego cesji, uznał, że nie potrzebuje również powodzi w zakresie polisy.

Zapytałem go wtedy:

A co, jeśli będzie powódź, woda naruszy konstrukcję budynku i okaże się, że nie będzie można w nim mieszkać? To co wtedy?

Bo powódź nie musi dotrzeć bezpośrednio do mieszkania, żeby spowodować szkodę. Jeżeli przyczyną uszkodzenia budynku będzie właśnie powódź, polisa bez tego ryzyka w zakresie nie zapewni ochrony.

W tym przypadku pozostawienie powodzi w zakresie nie wiązało się z żadną dodatkową składką. Klient zdecydował się więc zachować ochronę od powodzi.

✋ Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz – karencja.

Karencja to okres od rozpoczęcia ubezpieczenia, w którym ochrona od danego ryzyka jeszcze nie działa. Oznacza to, że możesz mieć już ważną polisę, ale jeśli w tym czasie dojdzie do powodzi, ubezpieczyciel nie odpowie za szkodę z tego ryzyka.

W większości towarzystw ubezpieczeniowych (TU) karencja na powódź wynosi 30 dni. Przy wznowieniu polisy w tym samym towarzystwie, przy zachowaniu ciągłości ochrony od powodzi, karencji nie ma.

Pamiętam telefon od klientki z drugiego końca Polski – klientów mam zresztą w całym kraju – która dostała do mnie kontakt od swojej sąsiadki.

Po obfitych opadach wystąpiła w jej okolicy rzeka. Ulicą płynęła woda, mieszkańcy układali worki z piaskiem i próbowali zabezpieczać swoje nieruchomości.

Klientka chciała wtedy ubezpieczyć swój dom, oczywiście również od ryzyka powodzi.

Tyle że w takiej sytuacji było już za późno. Nawet zawarcie polisy tego dnia nie oznaczałoby, że ochrona od powodzi zacznie działać natychmiast.

🏦 Każdy bank przy kredycie hipotecznym wymaga, aby nieruchomość była ubezpieczona również od powodzi.

Jeśli zawierasz nową polisę z cesją na bank, sprawdź, czy w danym towarzystwie można znieść karencję na powódź. Są TU, w których przy cesji na bank nie ma karencji, a w innych towarzystwach można wystąpić o jej zniesienie – dobrze więc dopilnować tego już przy zawieraniu polisy.

Towarzystwa różnie oceniają również samo ryzyko powodzi. Znaczenie może mieć lokalizacja nieruchomości i strefa powodziowa. Może się zdarzyć, że ubezpieczyciel odmówi objęcia powodzią mieszkania na parterze, a mieszkanie na wyższym piętrze przyjmie do ubezpieczenia.

Dlatego przy ubezpieczeniu domu lub mieszkania sprawdź:

🌊 czy powódź znajduje się w zakresie Twojej polisy,
⏳ od kiedy ochrona zaczyna działać,
🏠 czy ubezpieczyciel nie stosuje dodatkowych ograniczeń związanych z lokalizacją nieruchomości.

Bo o ubezpieczeniu od powodzi najlepiej pomyśleć wtedy, kiedy ulica jest jeszcze ulicą...

🌪️ HURAGANY, SILNE WIATRY, WICHURY...W ostatnich latach pogoda w Polsce wyraźnie się zmienia. Zjawiska, które jeszcze ki...
09/08/2026

🌪️ HURAGANY, SILNE WIATRY, WICHURY...

W ostatnich latach pogoda w Polsce wyraźnie się zmienia. Zjawiska, które jeszcze kilkanaście lat temu odbieraliśmy jako sporadyczne, dziś pojawiają się znacznie częściej. Huragany, silne wiatry, wichury, trąby powietrzne, ale również lokalne podtopienia i powodzie stały się częścią naszej pogodowej rzeczywistości.

🌊 Do tematu ubezpieczenia od powodzi wrócę w jednym z kolejnych postów. Dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na coś, z czego wielu właścicieli domów po prostu nie zdaje sobie sprawy.

📄 Jeżeli Twój dom jest ubezpieczony w wariancie opartym na ryzykach nazwanych, w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) znajdziesz definicję silnego wiatru, wichury, huraganu lub podobnych określeń – w zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego. Znajdziesz tam również minimalną prędkość wiatru, od której ubezpieczyciel uznaje swoją odpowiedzialność za powstałą szkodę.

💨 Żeby zobrazować, o jakiej sile wiatru mówimy, najczęściej odpowiada ona około 6–8 stopniom w skali Beauforta, choć konkretne wartości mogą się różnić w zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego.

🤔 Jeśli ubezpieczasz swój dom, w tej kwestii dobrze znać odpowiedź na pytanie:

Czy wiesz, jaka prędkość wiatru musi zostać odnotowana, aby Twoje ubezpieczenie zadziałało?

🏠 Wyobraź sobie, że po silnym wietrze z dachu Twojego domu spadły dachówki.

Jeżeli masz ubezpieczenie oparte na ryzykach nazwanych, podczas likwidacji szkody ubezpieczyciel sprawdzi, jaką prędkość wiatru odnotował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) w miejscu i czasie zdarzenia.

Jeżeli będzie ona zgodna z definicją zawartą w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) danego towarzystwa, szkoda zostanie objęta ochroną. Jeżeli będzie niższa od wymaganej – może to być podstawą do odmowy wypłaty odszkodowania.

🛡️ Inaczej wygląda to w przypadku ubezpieczenia w wariancie All Risk (od wszystkich ryzyk). Tutaj nie analizuje się minimalnej prędkości wiatru, ponieważ taki próg nie występuje. Ochrona nie jest uzależniona od tego, czy wiatr osiągnął określoną prędkość.

💡 Brak minimalnej prędkości wiatru to tylko jedna z zalet wariantu All Risk. Daje on również szerszą ochronę w wielu innych sytuacjach. O części z nich napisałem już we wcześniejszym poście. Link do niego znajdziesz w jednym z komentarzy pod tym wpisem.

👉 Zachęcam Cię, abyś sprawdził, jaki zakres ochrony ma dziś Twój dom.

💰 Nie zakładaj z góry, że szerszy zakres ochrony będzie dużo droższy. Czasami różnica w składce jest niewielka, a zdarzają się również sytuacje, w których wariant All Risk może kosztować mniej niż ubezpieczenie oparte na ryzykach nazwanych. Dopiero porównanie konkretnych ofert pokaże, jak wygląda to w Twoim przypadku.

Oby ta informacja przydała Ci się tylko jako wiedza. Lepiej wcześniej sprawdzić zakres ochrony swojego domu, a kiedy przyjdzie czas ubezpieczenia lub wznowienia ochrony, łatwiej będzie Ci podjąć decyzję, znając różnice pomiędzy poszczególnymi wariantami ochrony i wiedząc, ile kosztują.

Reszta będzie już tylko Twoją decyzją.

🚗 Planujesz wyjazd autem za granicę?Poniżej kilka rzeczy, o których wielu kierowców nie wie lub o których po prostu nie ...
05/08/2026

🚗 Planujesz wyjazd autem za granicę?

Poniżej kilka rzeczy, o których wielu kierowców nie wie lub o których po prostu nie pamięta.

Większość kierowców zwraca uwagę na to, ile kilometrów holowania ma w Polsce i za granicą.

💡 Jest jednak jedna rzecz, która często zaskakuje kierowców.

Załóżmy taką sytuację.

Masz Assistance z holowaniem bez limitu kilometrów w Polsce oraz 1000 km holowania za granicą.

📍 Awaria wydarzyła się 800 km od granicy z Polską.

Wielu kierowców pomyśli:

💭 „Do granicy jest 800 km, a później w Polsce mam przecież Assistance bez limitu kilometrów, więc spokojnie odholują mnie w okolice domu.”

Jeżeli wykorzystasz 800 km holowania do granicy, z limitu 1000 km pozostanie jeszcze 200 km. Oznacza to, że Assistance odholuje auto jeszcze przez 200 km na terenie Polski. Jeżeli do domu lub wskazanego warsztatu będzie dalej, w tym miejscu Assistance kończy swoje działanie.

Dalszy transport lub naprawę auta trzeba będzie zorganizować we własnym zakresie.

❗ To bardzo ważne – limity holowania w Polsce i za granicą nie łączą się.

To nie jedyna rzecz, o której warto pamiętać.

💳 W wielu zagranicznych wypożyczalniach samochodu zastępczego najczęściej wymagana jest karta kredytowa, którą masz przy sobie.

Jeżeli masz wyłącznie kartę w telefonie, nie zostanie ona zaakceptowana.

👨‍👩‍👧‍👦 Jeżeli podróżujesz sam, często pojedziesz z lawetą. Jeżeli jednak podróżujesz z rodziną lub kilkoma osobami, samochód zastępczy może okazać się niezbędny.

👉 Dlatego warto pamiętać przed wyjazdem, żeby do portfela lub dokumentów włożyć kartę kredytową.

Jeżeli auto ma zostać odholowane z zagranicy do Polski, po auto najczęściej (choć nie zawsze) przyjeżdża laweta z Polski.

🔧 Auto może zostać odholowane do warsztatu w pobliżu miejsca awarii lub – jeżeli pozwala na to limit holowania w Twoim Assistance – do wskazanego warsztatu w Polsce.

Na koniec najważniejsze:

• Przed wyjazdem przede wszystkim sprawdź stan techniczny swojego auta. To najlepszy sposób, żeby Assistance w ogóle nie było potrzebne.

• Przed podróżą warto poświęcić kilka minut i zajrzeć nie tylko do swojej polisy, ale również do Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU). To właśnie tam znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań, które mogą pojawić się dopiero wtedy, gdy będziesz daleko od domu.

Szerokiej drogi! 🖐️

🔑 Klucze to nie wszystko.Przy wynajmie nieruchomości najczęściej myślimy o umowie, protokole zdawczo-odbiorczym i kaucji...
02/08/2026

🔑 Klucze to nie wszystko.

Przy wynajmie nieruchomości najczęściej myślimy o umowie, protokole zdawczo-odbiorczym i kaucji. To ważne elementy, ale jest jeszcze jeden, o którym coraz częściej pamiętają zarówno właściciele nieruchomości, jak i firmy zajmujące się obsługą najmu – odpowiednio dobrane OC najemcy z rozszerzeniem o szkody w mieniu najmowanym.

🏠 Dla wynajmującego

Przekazując klucze, oddajesz swoją nieruchomość w czyjeś ręce.

Warto pomyśleć nie tylko o ewentualnych szkodach w mieszkaniu, domu czy jego wyposażeniu, ale również o sytuacjach, gdy z winy najemcy dojdzie np. do zalania sąsiadów lub innych szkód wyrządzonych osobom trzecim.

Dlatego właściciele nieruchomości i firmy zarządzające najmem coraz częściej wymagają od najemców posiadania polisy OC z rozszerzeniem o szkody w mieniu najmowanym.

Ochronę związaną z najmem może uzupełnić nie tylko najemca. Takie rozwiązania są dostępne również dla właścicieli mieszkań. W zależności od zakresu ochrony i wysokości sum ubezpieczenia koszt takiego rozwiązania często wynosi od około 60 do 150 zł rocznie.

👤 Dla najemcy

Taka polisa chroni przede wszystkim Twój budżet.

Warto jednak sprawdzić, jak działa wybrane ubezpieczenie. Są rozwiązania, w których ochrona nie jest ograniczona wyłącznie do jednego adresu. Oznacza to, że jeżeli w czasie trwania ubezpieczenia zmienisz wynajmowane mieszkanie, polisa – zgodnie z warunkami ubezpieczenia – może nadal zapewniać ochronę również w nowym miejscu.

Dobrze dobrane OC w życiu prywatnym może obejmować również wiele innych sytuacji z życia codziennego, np. szkody, które my lub nasze domowe zwierzęta wyrządzimy osobom trzecim, oraz inne zdarzenia objęte warunkami ubezpieczenia.

✅ Na co warto zwrócić uwagę?

I dla zobrazowania różnic w składce – oto kilka wariantów przygotowanych przeze mnie dla tej samej osoby:

• 50 000 zł – 91 zł rocznie,
• 100 000 zł – 93,60 zł rocznie,
• 200 000 zł – 130 zł rocznie.

To wartości z propozycji, które klienci otrzymali ode mnie. W innych przypadkach wysokość składki może się różnić.

Czasami niewielka dopłata pozwala znacząco zwiększyć sumę ubezpieczenia. Dlatego przy wyborze polisy warto zwrócić uwagę nie tylko na cenę, ale również na zakres ochrony i wysokość sumy ubezpieczenia.

Jeśli chcesz zobaczyć więcej przykładów szkód objętych OC w życiu prywatnym, zajrzyj do mojego innego wpisu na ten temat.

Link do postu znajdziesz w pierwszym komentarzu. 👇

❤️ Ubezpieczenie na życie kupuje się przede wszystkim zdrowiem.To zdanie może zaskakiwać.Można się z nim zgadzać lub nie...
29/07/2026

❤️ Ubezpieczenie na życie kupuje się przede wszystkim zdrowiem.

To zdanie może zaskakiwać.

Można się z nim zgadzać lub nie. Ale z mojego doświadczenia wynika, że właśnie tak jest.

Często mówię o tym swoim klientom w bardzo prosty sposób:

👉 Jeżeli człowiek jest zdrowy, to każde towarzystwo ubezpieczeniowe przyjmie go do ubezpieczenia. Jeżeli pojawiają się problemy zdrowotne – nawet takie, które na co dzień nie utrudniają normalnego funkcjonowania – sytuacja może wyglądać już zupełnie inaczej.

Bo to właśnie stan naszego zdrowia w dużej mierze decyduje o warunkach, na jakich możemy zawrzeć ubezpieczenie.

Bo ubezpieczenie na życie kupuje się nie tylko zdrowiem, ale również decyzją, kiedy je kupimy.

⏳ Decyzja tu i teraz... albo odłożona na później.

Dotyczy to nie tylko ubezpieczenia na życie, ale również ubezpieczenia na życie z dodatkowymi umowami zdrowotnymi, takimi jak pobyt w szpitalu, operacje czy poważne zachorowania.

💬 Podczas rozmów z klientami często słyszę:

– Panie Darku, jestem zdrowy lub jestem zdrowa.

I właśnie tak najczęściej postrzegamy swój stan zdrowia.

Dopiero kiedy przechodzimy do ankiety medycznej, okazuje się, że to zdrowie czasami wygląda trochę inaczej.

👀 Spójrz proszę przez chwilę na przykłady pytań z ankiety medycznej widoczne na grafice.

Już jedno z pierwszych dotyczy wzrostu i wagi, na podstawie których wyliczany jest wskaźnik BMI. A to dopiero początek.

Jeżeli przyjmujemy na stałe leki, towarzystwo ubezpieczeniowe będzie chciało wiedzieć, jakie są to leki, od kiedy są stosowane i z jakiego powodu. W niektórych sytuacjach może również poprosić o wyniki badań lub dodatkową dokumentację medyczną.

Być może po przeczytaniu tych pytań spojrzysz na swoje zdrowie z trochę innej perspektywy.

To właśnie odpowiedzi na pytania z ankiety medycznej pozwalają towarzystwu ubezpieczeniowemu ocenić ryzyko i zaproponować warunki objęcia ochroną.

Każda sytuacja jest inna i każda oceniana jest indywidualnie.

• Czasami nie zmienia się nic.

• Czasami składka i suma ubezpieczenia pozostają bez zmian.

• Czasami przy tej samej sumie ubezpieczenia składka jest wyższa.

• Czasami przy tej samej składce zmniejsza się suma ubezpieczenia.

• Czasami pojawiają się dodatkowe wyłączenia odpowiedzialności.

• Czasami decyzja zostaje odroczona.

• A czasami kończy się odmową objęcia ochroną ubezpieczeniową.

Towarzystwo ubezpieczeniowe nie będzie odpowiadało za zdarzenia, utratę zdrowia i ich skutki, jeżeli ich przyczyna istniała przed zawarciem ubezpieczenia.

📌 Dlatego tak ważny jest moment podjęcia decyzji.

👉 Bo jeżeli człowiek jest zdrowy, to każde towarzystwo ubezpieczeniowe przyjmie go do ubezpieczenia.

Są osoby, które zawierają ubezpieczenie, ponieważ wymaga tego bank przy kredycie.

Są też takie, które chcą zabezpieczyć siebie i swoich bliskich na wypadek śmierci, pobytu w szpitalu, operacji czy poważnego zachorowania.

Są również osoby, które od jakiegoś czasu myślą o takim ubezpieczeniu.

Ale życie biegnie dalej.

Praca.

Dom.

Rodzina.

Sprawy osobiste.

Urlopy.

Codzienne obowiązki.

Mijają kolejne miesiące.

A czasem nawet lata...

❌ Zdarzały mi się również sytuacje, kiedy po usłyszeniu diagnozy klient chciał zawrzeć ubezpieczenie albo pytał, czy można zrobić to z datą wsteczną.

Nie można.

W ubezpieczeniach ochrona działa od teraz i na przyszłość. Nigdy wstecz.

💡 Dlatego chciałbym Cię zachęcić do świadomego podjęcia decyzji i do nieodkładania jej zbyt długo w czasie.

Bo może się okazać, że ubezpieczenia na życie nie będzie można zawrzeć wcale lub będzie to możliwe na zupełnie innych warunkach niż dziś.

Bo czy tego chcemy, czy nie, ubezpieczenie na życie kupujemy przede wszystkim stanem naszego zdrowia...
..a dopiero później pieniędzmi. 😉

📖 Historie ze świata ubezpieczeń  #1 🚗Doszło do kolizji drogowej.Sprawca przyznał się do winy i spisał z poszkodowanym o...
26/07/2026

📖 Historie ze świata ubezpieczeń #1 🚗

Doszło do kolizji drogowej.

Sprawca przyznał się do winy i spisał z poszkodowanym oświadczenie. Policja nie była wzywana.

Wydawałoby się, że wszystko jest jasne – poszkodowany zgłasza szkodę z OC sprawcy i otrzymuje pełne odszkodowanie.

Tak się jednak nie stało.

Okazało się, że zarówno sprawca, jak i poszkodowany byli ubezpieczeni w tym samym towarzystwie ubezpieczeniowym.

Podczas likwidacji szkody przeanalizowano nie tylko oświadczenie sprawcy, ale również dane zapisane przez tzw. „czarną skrzynkę” znajdującą się w samochodzie poszkodowanego. System zarejestrował m.in. parametry jazdy bezpośrednio przed zdarzeniem.

Na podstawie tych danych ubezpieczyciel uznał, że poszkodowany poruszał się z prędkością około 30 km/h wyższą od obowiązującego na tym odcinku ograniczenia, a jego zachowanie również miało wpływ na przebieg i skutki kolizji.

W rezultacie stwierdzono, że poszkodowany przyczynił się do powstania szkody. W konsekwencji wypłacone odszkodowanie zostało pomniejszone o 30%.

Taką możliwość daje art. 362 Kodeksu cywilnego, który stanowi:

👉 „Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.” 👈

Samo spisanie oświadczenia przez sprawcę i poszkodowanego, nawet jeśli na miejscu nie było policji, nie oznacza więc, że podczas likwidacji szkody analizowane będzie wyłącznie to oświadczenie.

Przepisy w tym zakresie są takie same dla wszystkich towarzystw ubezpieczeniowych. Oznacza to, że w podobnych okolicznościach przyczynienie się poszkodowanego może zostać uwzględnione niezależnie od tego, w którym towarzystwie ubezpieczeniowym została zgłoszona szkoda.

Coraz więcej nowoczesnych samochodów wyposażonych jest w rejestrator danych zdarzeń (EDR), potocznie nazywany „czarną skrzynką”. W określonych sytuacjach zapisane przez niego informacje mogą mieć istotny wpływ na ocenę przebiegu kolizji i wysokość wypłaconego odszkodowania.

📖 To pierwszy wpis z formatu „Historie ze świata ubezpieczeń”. Znajdziecie tu prawdziwe historie z branży ubezpieczeniowej – historie, które wydarzyły się naprawdę i mogłyby przydarzyć się niemal każdemu z nas.

Adres

Dmowskiego 13
Gdansk
80-264

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48720802733

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dariusz Beczek, Twój ekspert od ubezpieczeń umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dariusz Beczek, Twój ekspert od ubezpieczeń:

Skróty

Udostępnij