07/07/2023
Dzisiaj mijają dwa lata odkąd jesteśmy na leczeniu w Barcelonie. Dwa lata odkąd możemy liczyć na Wasze wsparcie. To wtedy, w 2021 roku, zupełnie obcy ludzie wyciągnęli do nas pomocną dłoń i dali nadzieję i szansę na życie dla Evy.
Pobyt na oddziale onkologii dziecięcej to bardzo trudny czas. Niby wszędzie kolorowo, wszyscy są mili i uśmiechnięci, personel nieba przychyla jednak to jest po prostu straszne miejsce. Kiedy już tam trafisz, to wracasz kimś zupełnie innym... Dzieci stają się dorosłe, rodzice starzeją się w oka mgnieniu.
Przekraczając próg trzeciego szpitala (bo dwa inne odesłały nas do domu) gdzieś po drodze mignęła łysa główka... pomyślałam ONKOLOGIA. Patrzyłam w tamtym kierunku z ogromnym współczuciem i nie umiałam wyobrazić sobie jak ludzie dają radę...
W końcu i my dotarłyśmy za drzwi ONKOLOGII i jeszcze ich za sobą nie zamknęłyśmy😪
Są misie, kocyki, baloniki, książeczki, kredki, naklejki, słodycze... Wszystko, co pozwala na przywrócenie odrobiny radości. Dlaczego? Bo z korytarza dochodzą do nas odgłosy cierpienia innych dzieci, bo w każdej sali można zobaczyć wypadające włosy podczas czesania i strach w oczach dziewczynek, wszędzie dźwięki pomp, alarmów...i ta świadomość uciekającego czasu.
Niestety od czasu diagnozy Ewy ten sam CZAS nagle zaczął grać kluczową rolę - nie w dążeniu ku dorastaniu, nabywaniu nowych umiejętności, a w próbie zatrzymania tego co beztroskie, dziecięce, niewinne...
Dzisiaj mijają dwa lata od rozpoczęcia walki w Barcelonie. Dzisiaj Ewa przyjmuje ostatnią chemioterapię, która może zatrzymać raka i głęboko wierzymy, że właśnie tak będzie. Dzisiaj wiemy, że Eva trzy razy zwyciężyła już nad rakiem i mamy nadzieję że tym razem też się uda.
To jest jej ostatnia szansa...
Ewa już nie jest tym samym dzieckiem. Moje dziecko dorasta w murach szpitala 💔Onkologia to nie miejsce dla dzieci... żadne dziecko nie powinno tak cierpieć 💔
Mama Ewy
Dziękuję za wsparcie
www.siepomaga.pl/eva-tuz
www.dobryklik.pl/klikeva
Dziękuję 🩷💜 You Can Be My Angel Foundation