10/02/2016
Na skutek negatywnych przeżyć związanych ze śmiercią najbliższego członka rodziny, nie jesteśmy w stanie w pełni skupić się na tematyce dochodzenia swoich praw. Często nie jesteśmy nawet ich świadomi. Dla zakładów ubezpieczeń wzrost świadomości odszkodowawczej wiąże się nierozerwalnie ze wzrostem szkodowości, dlatego często nie informują swoich klientów o przysługujących im prawach. Skutkuje to unikaniem wypłaty należnych nam świadczeń lub nieuzasadnionym uszczuplaniu ich wysokości.
Świadomość wypłaty odszkodowania za śmierć najbliższej osoby w wyniku wypadku niestety jest rzadkością. Mało kto wie, że w takiej sytuacji najbliższym członkom zmarłego należy się zadośćuczynienie za ból, cierpienie i tęsknotę, która towarzyszy nam po śmierci ukochanej osoby. Zadośćuczynienie nie jest tym samym co odszkodowanie. Odszkodowanie wypłacane jest za pogorszenie się sytuacji materialnej po czyjejś śmierci (np. zginął jedyny żywiciel rodziny - bliscy otrzymują rentę i/lub zwrot kosztów pogrzebu- oprócz zasiłku z ZUS). Natomiast zadośćuczynienie jest roszczeniem wypłacanym na podstawie dobrych i bliskich relacji, które łączyły nas z osobą zmarłą (był to również wspaniały ojciec, kochający mąż). Ustawa która przewiduje możliwość takiego roszczenia weszła w życie 3 sierpnia 2008 r. Z kolei w 2010 r. doczekaliśmy się wyroku Sądu Najwyższego, który mówi, iż można cofnąć się nawet do 10 sierpnia 1997 r. Ubezpieczyciel często twierdzi, że wypłaty zadośćuczynień dotyczą wypadków po 03.08.2008 r. Wielokrotnie udowodniliśmy już w sądzie, że zadośćuczynienie należy się również za wypadki sprzed 03.08.2008 r.
Oznacza to, iż wszystkie rodziny, które straciły w tym okresie (10.08.1997 r. – 03.08.2010 r.) bliską osobę w wyniku wypadku, powinny otrzymać oprócz odszkodowania dodatkowe pieniądze, czyli zadośćuczynienie.
Jaka to może być suma, zależy od stopnia pokrewieństwa i relacji jakie łączyły osobę roszczącą ze zmarłą. Dla Ubezpieczycieli osobą bliską są tylko najbliżej spokrewnieni np. mąż, córka lub matka. Natomiast zadośćuczynienie należy się również dla osób dalszych (wnuczka może rościć po śmierci ukochanej babci) oraz osób, które poniekąd nie były spokrewnione (np. pasierbica może rościć po śmierci macochy), ani nie były małżeństwem (np. narzeczona może rościć po śmierci niedoszłego męża).
Nikt nie zwróci nam życia najbliższych, ale warto skorzystać z możliwości jakie daje polskie prawo. Pomoże nam to w dalszym życiu, leczeniu, rehabilitacji, kształceniu dzieci, rozwoju osobistym i chociaż trochę złagodzi towarzyszące - ogromny ból i cierpienie psychiczne.
Masz pytania? ZADZWOŃ: 503-355-612, napisz: [email protected]. Na pewno Ci pomożemy!
Jeżeli miałeś wypadek lub w jego wyniku straciłeś bliską osobę - skontaktuj się z nami i bezpłatnie sprawdź, czy należą Ci się dodatkowe pieniądze: www.uzyskaj-odszkodowanie.pl