01/12/2015
Jarosław Grabda - właściciel multiagencji ubezpieczeniowej w Busku-Zdroju.
W ubezpieczeniach pracuję od 1993 roku i również w tym kierunku ukończyłem studia na Wydziale Ekonomicznym Politechniki Radomskiej o specjalności ubezpieczenia. Poza tym zdobywałem również doświadczenie na rynku kapitałowym, gdzie ubiegałem się o licencję maklera papierów wartościowych i ukończyłem studia podyplomowe w zakresie wyceny nieruchomości. Moja multiagencja działa na terenie województwa świętokrzyskiego, w swojej ofercie mamy produkty 12 Zakładów Ubezpieczeń w zakresie ubezpieczeń majątkowych i 5 Zakładów Ubezpieczeń oferujących ubezpieczenia na życie połączone z funduszami inwestycyjnymi. Proponujemy bardzo różne ubezpieczenia: od OC, AC komunikacyjnego, po bardziej skomplikowane ryzyka budowlano-montażowe. Ponieważ nasi klienci często uczestniczą w przetargach, oferujemy też gwarancje finansowe takie jak, wadium, należyte wykonanie kontraktu, usunięcie wad i usterek itp. Mamy dwa punkty w Busku Zdroju i pięć agencji współpracujących na terenie województwa świętokrzyskiego. Ubezpieczamy firmy z branży budowlanej, handlowej, usługowej oraz podmioty medyczne – Busko-Zdrój i Solec-Zdrój to miejscowości uzdrowiskowe. W naszej ofercie mamy również ubezpieczenia zdrowotne co może być przyszłością dla rynku ubezpieczeń.
W pracy agenta ubezpieczeniowego niezbędne jest ciągłe uczenie się, poznawanie nowych zagrożeń i nowych rozwiązań, które zabezpieczają przed tymi zagrożeniami. Bardzo sobie cenię, gdy podczas szkoleń są omawiane konkretne przypadki szkód w branżach, które mnie interesują. Cieszę się, że takie studia przypadków pojawiają się na szkoleniach, zarówno w temacie szkód ogniowych, jak i z tytułu odpowiedzialności cywilnej i czekam na następne. Takie przykłady pomagają podczas rozmów z klientami, gdy chcemy ocenić ryzyko i uświadomić im, co może się wydarzyć w ich firmach. Jako praktyk muszę stwierdzić, że doskonale sprawdza się powiedzenie „akwizycja ubezpieczeń zaczyna się przy likwidacji szkody”.