EDUS Teresa Wojaczek

EDUS Teresa Wojaczek 👨‍👩‍👧‍👦Zapewniam stabilność finansową rodzinom
🩷 zaufało mi ponad 200 rodzin
💬+400 zadowolonych klientów
📊7 lat doświadczenia i setki polis

Płacisz składki co miesiąc. Nagle trafiasz do szpitala z poważną diagnozą. Składasz wniosek o wypłatę z polisy, a w odpo...
07/08/2026

Płacisz składki co miesiąc. Nagle trafiasz do szpitala z poważną diagnozą. Składasz wniosek o wypłatę z polisy, a w odpowiedzi słyszysz: „Przykro nam, odmowa wypłaty”. Dlaczego? Bo potknęłaś się o jedno słowo.

𝗧𝗼 𝘀ł𝗼𝘄𝗼 𝘁𝗼 𝗞𝗔𝗥𝗘𝗡𝗖𝗝𝗔. Największy wróg osób, które kupują ubezpieczenie na szybko i bez czytania umowy.
Co to właściwie jest? Mówiąc po ludzku: to czas tuż po podpisaniu umowy, kiedy Ty już rzetelnie płacisz składki, ale ubezpieczyciel jeszcze nie ponosi odpowiedzialności za konkretne zdarzenia medyczne.

Dlaczego ubezpieczalnie stosują ten mechanizm? Z prostego powodu - żeby uniknąć sytuacji, w której ktoś kupuje ubezpieczenie w drodze na porodówkę albo pięć minut po usłyszeniu diagnozy nowotworu.

𝗢𝘁𝗼 𝗰𝗼 𝗺𝘂𝘀𝗶𝘀𝘇 𝘄𝗶𝗲𝗱𝘇𝗶𝗲𝗰́, 𝘇̇𝗲𝗯𝘆 𝗻𝗶𝗲 𝗱𝗮𝗰́ 𝘀𝗶𝗲̨ 𝘇ł𝗮𝗽𝗮𝗰́ 𝘄 𝗽𝘂ł𝗮𝗽𝗸𝗲̨:
Standardowe terminy: Zazwyczaj to 9-10 miesięcy na urodzenie dziecka, 3-6 miesięcy na poważne zachorowanie (np. zawał, rak) i do 6 miesięcy na zabiegi operacyjne. Zwykły wypadek (np. złamana noga na nartach) z reguły działa od pierwszego dnia.

Najdroższy błąd przy kredycie: Idziesz do banku refinansować kredyt. Doradca namawia Cię na "tańszą" polisę z ich okienka. Zamykasz stare ubezpieczenie, wchodzisz w nowe. Efekt? Właśnie wyzerowałaś sobie historię ubezpieczeniową i na nowo wpadłaś w wielomiesięczną karencję. Jeśli w tym czasie zachorujesz – zostajesz z niczym.

Omijanie karencji: Dobry agent ubezpieczeniowy wie, jak przenieść Twoją ochronę do innej firmy z tzw. "zaliczeniem karencji". Zmieniasz ubezpieczyciela na lepszego, ale zachowujesz ciągłość ochrony. Tego w banku Ci nie powiedzą.

💡 Zanim rzucisz papierami i stwierdzisz, że "ubezpieczenia to oszustwo", upewnij się, co tak naprawdę podpisałaś. Zmiana polisy na tańszą o 20 złotych miesięcznie bez zaliczenia karencji to finansowa katastrofa.
𝗭𝗮𝗽𝗶𝘀𝘇 𝘁𝗲𝗻 𝗽𝗼𝘀𝘁, 𝗯𝘆 𝗽𝗮𝗺𝗶𝗲̨𝘁𝗮𝗰́ 𝗼 𝘁𝘆𝗺 𝗽𝗿𝘇𝘆 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱ł𝘂𝘇̇𝗮𝗻𝗶𝘂 𝘂𝗺𝗼́𝘄! 📌

karencja | ubezpieczenia po ludzku | Teresa Wojaczek | słowniczek ubezpieczeniowy | ubezpieczenie na życie | polisa na życie | kruczki prawne | OWU | ochrona dochodu | doradca ubezpieczeniowy | kobieta w biznesie | bezpieczny biznes | budżet domowy | zdrowie i finanse

Płacisz ratę za drogi sprzęt, czynsz za gabinet, a ubezpieczenie OC kupujesz w 3 minuty przez internet, kierując się tyl...
06/08/2026

Płacisz ratę za drogi sprzęt, czynsz za gabinet, a ubezpieczenie OC kupujesz w 3 minuty przez internet, kierując się tylko ceną?

Jesteś fizjoterapeutką. Codziennie dosłownie bierzesz w swoje ręce zdrowie i kręgosłupy swoich pacjentów. A mimo to, kiedy audytuję umowy dziewczyn z tej branży, widzę polisy, które w razie poważnego pozwu nadają się wyłącznie do niszczarki.

Kupowanie gotowców dla branży medycznej to finansowe samobójstwo. Dlaczego? Bo standardowe ubezpieczenie często jest dziurawe jak szwajcarski ser.

Oto brutalna prawda o tym, co chroni Twoje OC, a gdzie zostajesz zupełnie sama:

✅ Co pokryje DOBRE OC (jeśli wiesz, co podpisujesz):
Pogorszenie stanu zdrowia: Pacjent po terapii manualnej ląduje na SOR-ze i oskarża Cię o uszkodzenie nerwu.
Zniszczone mienie: Podczas ćwiczeń pacjent upada i niszczy drogi aparat słuchowy lub okulary.
Koszty prawnika: Kiedy ktoś próbuje wyłudzić od Ciebie odszkodowanie, polisa opłaca prawnika, który broni Twojego dobrego imienia.

❌ Czego TANIE OC z automatu NIE obejmuje (a powinno):
Suche igłowanie (Dry Needling) i akupunktura: To zabiegi podwyższonego ryzyka (przerwanie ciągłości tkanki). W tanich polisach są rygorystycznie wyłączone. Jeśli wbijasz igły, potrzebujesz konkretnej klauzuli i uprawnień!
Zakażenia: Żółtaczka czy HIV. Jeśli nie masz rozszerzenia o choroby zakaźne, w razie oskarżenia płacisz z własnej kieszeni.

Wypadek w poczekalni: Pacjent potyka się na mokrej podłodze w Twoim gabinecie i łamie rękę. Obowiązkowe OC fizjoterapeuty tego nie pokryje (potrzebujesz OC z tytułu prowadzenia działalności/najmu).

Boisz się, że Twoja obecna polisa to tylko bezwartościowy papierek z banku lub internetowej porównywarki?

𝗡𝗮𝗽𝗶𝘀𝘇 𝘄 𝗸𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗿𝘇𝘂 𝘀ł𝗼𝘄𝗼 𝗦𝗣𝗢𝗧𝗞𝗔𝗡𝗜𝗘. Wyślę Ci link do mojego kalendarza. Złapiemy się na wirtualną kawę, prześwietlę Twoje obecne ubezpieczenie i sprawdzimy, czy Twój biznes jest naprawdę bezpieczny. Bez presji, po ludzku i na konkretnych liczbach. 🤝

ubezpieczenie fizjoterapeuty | OC fizjoterapeuty | ubezpieczenia po ludzku | Teresa Wojaczek | własny gabinet | fizjoterapia | kobieta w biznesie | bezpieczny biznes | ochrona majątku | błąd medyczny | suche igłowanie | zarządzanie ryzykiem | solopreneurka | ubezpieczenie firmy

05/08/2026

„Teresa, masz paranoję. Kto o tym myśli na co dzień?”

Większość ludzi uważa, że to czarnowidztwo. Śmieją się, że wymyślasz problemy. Aż do pierwszego kryzysu, kiedy ziemia usuwa się spod nóg, a w głowie pojawia się panika: „Z czego ja teraz zapłacę rachunki?”.

Oto 12 rzeczy, które brzmią jak przesada. Przynajmniej do czasu:
1. Pełnomocnictwo notarialne do kont prywatnych i firmowych.
2. „Czerwona Teczka” z polisami i listą haseł.
3. Ubezpieczenie od utraty dochodu.
4. Testament przed 40-tką.
5. OC w życiu prywatnym na min. 200 000 zł.
6. Trudna rozmowa z partnerem: co z kredytami, gdy tracimy zdrowie.
7. Polisa „All Risk” na mieszkanie.
8. Imienni uposażeni w polisie.
9. Plan B dla firmy.
10. Żelazny fundusz awaryjny.
11. Polisa turystyczna.
12. Podwójny backup danych.

💡 Patrzysz na to i myślisz, że to przesada? Ja nazywam to dorosłością. Nie po to harujesz od rana do nocy budując swoją firmę, żeby jeden wypadek puścił Cię z torbami.

Jeśli Twój „Plan B” to sito – napisz w komentarzu słowo SZANSA.

Wyślę Ci link do kalendarza. Wspólnie prześwietlimy Twoje umowy i ułożymy system, który da Ci po prostu święty spokój. Bez presji, po ludzku. 🤝

ubezpieczenia po ludzku | Teresa Wojaczek | bezpieczny biznes | plan awaryjny | finanse kobiet | solopreneurka | czerwona teczka | ochrona majątku | ochrona dochodu | zarządzanie ryzykiem | własna firma

Odbierasz w aplikacji pismo z ZUS z symulacją swojej przyszłej emerytury. Patrzysz na tę kwotę i myślisz: „To chyba jaki...
04/08/2026

Odbierasz w aplikacji pismo z ZUS z symulacją swojej przyszłej emerytury. Patrzysz na tę kwotę i myślisz: „To chyba jakiś żart. Przecież to nie wystarczy nawet na czynsz i podstawowe leki.” 🚩

To nie jest żart. To matematyka.

Przedsiębiorcze kobiety często żyją w potężnym złudzeniu. Zaharowujemy się, budujemy firmy, ogarniamy zespół, dbamy o to, by domowy budżet spinał się co do grosza. A własną starość zostawiamy przypadkowi, ślepo licząc na to, że „jakoś to będzie”.

Odkładanie tego tematu to finansowa cicha katastrof. Nie po to dzisiaj rezygnujesz ze snu i weekendów, żeby za 20 lat stać z kalkulatorem przy kasie w dyskoncie. Strach przed rynkiem finansowym czy brak czasu to żadna wymówka. Twój najważniejszy biznes to Twoja bezpieczna przyszłość.

Czas wyrzucić mity do kosza. Nie czekaj, aż zaczniesz zarabiać "luźne 10 tysięcy", żeby zacząć odkładać na emeryturę. Twój kapitał to czas. 200 złotych inwestowane dzisiaj ma potężniejszą moc niż 2000 złotych wrzucane w panice na 5 lat przed wiekiem emerytalnym.

Czujesz, że pora wziąć sprawy w swoje ręce, ale od nadmiaru opcji boli Cię głowa?

𝗡𝗮𝗽𝗶𝘀𝘇 𝘄 𝗸𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗿𝘇𝘂 𝘀ł𝗼𝘄𝗼 𝗘𝗠𝗘𝗥𝗬𝗧𝗨𝗥𝗔. Wyślę Ci bezpośredni link do mojego darmowego E-booka. Pokażę Ci w nim krok po kroku, jak zacząć budować prywatną emeryturę – bez bankowego żargonu, bez gigantycznego kapitału na start, po prostu "po ludzku".

emerytura dla przedsiębiorcy | ubezpieczenia po ludzku | Teresa Wojaczek | finanse kobiet | poduszka finansowa | niezależność finansowa | plan B | inwestowanie dla początkujących | własna firma | kobieta w biznesie | doradca ubezpieczeniowy | ochrona majątku | świadoma mama | mały ZUS

22/07/2026

Zarabiasz, inwestujesz w swój biznes i ogarniasz kalendarz całej rodziny. Ale czy wiesz, na czym naprawdę stoisz, gdy nagle znajdziesz się na życiowym zakręcie?

Złudzenie kontroli to najdroższy błąd przedsiębiorczych kobiet. Skupiamy się na zarabianiu, a zapominamy o ochronie tego, co już mamy. Bezpieczeństwo to nie jest mgliste jakoś to będzie. To twarde liczby i procedury.

Oto 10 rzeczy, które po prostu musisz wiedzieć o swojej sytuacji finansowej:
1. Ile dokładnie wynoszą Twoje stałe koszty życia i firmy.
2. Ile ZUS faktycznie przeleje Ci na konto, gdy zachorujesz (i dlaczego to nie wystarczy).
3. Na ile miesięcy przetrwania starczą Twoje oszczędności.
4. Kto jest wpisany do wypłaty w Twoich polisach na życie.
5. Czy polisa przy Twoim kredycie chroni Ciebie, czy interesy banku.
6. Kto ma dostęp do Twoich kont i firmy, jeśli trafisz do szpitala.
7. Gdzie fizycznie leżą wszystkie najważniejsze umowy, akty i polisy.
8. Czy Twoje OC w życiu prywatnym/zawodowym pokryje poważniejsze szkody (np. zalanie sąsiada).
9. Z czego opłacisz ZUS, raty i rachunki, jeśli nie będziesz mogła pracować przez pół roku.
10. Kto ma dostęp do głównego menedżera haseł (banki, ZUS, social media).

Ile z tych 10 punktów wywołało u Ciebie szybsze bicie serca?

𝗡𝗮𝗽𝗶𝘀𝘇 𝘄 𝗸𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗿𝘇𝘂 𝘀ł𝗼𝘄𝗼 𝗣𝗥𝗭𝗘𝗥𝗪𝗔. Wyślę Ci bezpośredni link do mojego 𝗱𝗮𝗿𝗺𝗼𝘄𝗲𝗴𝗼 𝗘-𝗯𝗼𝗼𝗸𝗮 „𝗔 𝗝𝗘𝗦́𝗟𝗜 𝗝𝗨𝗧𝗥𝗢 𝗡𝗜𝗘 𝗕𝗘̨𝗗𝗭𝗜𝗘𝗦𝗭 𝗠𝗢𝗚Ł𝗔 𝗣𝗥𝗔𝗖𝗢𝗪𝗔𝗖́?”. Przejdziesz tam przez Twoje liczby i sprawdzisz, co zrobić, żeby Twoja firma przetrwała przerwę spokojnie i bez długów.

ubezpieczenia po ludzku | Teresa Wojaczek | finanse kobiet | niezależność finansowa | plan B | budżet domowy | solopreneurka | bezpieczeństwo finansowe | poduszka finansowa | ochrona dochodu | doradca ubezpieczeniowy | kobieta w biznesie | świadoma mama

21/07/2026

Zmieniasz bank, żeby płacić mniejszą ratę kredytu? Świetnie. Ale uważaj, bo w tym procesie możesz nieświadomie stracić kilkaset tysięcy złotych.

Zauważam teraz lawinę refinansowań. Idziesz do doradcy kredytowego, negocjujesz lepsze warunki, cieszysz się z niższego oprocentowania. Na koniec bank prosi o ubezpieczenie nieruchomości. Co robi większość z nas, żeby mieć to szybko z głowy? Przynosi starą polisę i robi tzw. "cesję" na nowy bank.
I tu zatrzaskuje się pułapka.

Kiedy brałaś pierwszy kredyt kilka lat temu, Twoje mieszkanie kosztowało 200 000 zł. Dzisiaj, po inflacji i wzroście cen, jest warte 600 000 zł. Jeśli przepiszesz starą umowę, Twoja polisa nadal "myśli", że chroni majątek za 200 tysięcy.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli wybuchnie pożar i stracisz wszystko, ubezpieczyciel wypłaci maksymalnie te 200 000 zł. Bank zabierze to na spłatę długu, a Ty... Ty zostajesz bez mieszkania i bez gotówki na start.

Doradca kredytowy to ekspert od kredytów. Ufaj mu w kwestii marży i raty. Ale do ochrony dorobku Twojego życia potrzebujesz kogoś, kto zajrzy w Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU) i urealni sumę ubezpieczenia do dzisiejszych cen rynkowych. Przy refinansowaniu Twoja stara polisa z reguły nadaje się tylko do kosza.

𝗡𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗰𝗲𝘀𝘇 𝗽𝗼𝗱𝗲𝗷𝗺𝗼𝘄𝗮𝗰́ 𝗱𝗲𝗰𝘆𝘇𝗷𝗶 𝗳𝗶𝗻𝗮𝗻𝘀𝗼𝘄𝘆𝗰𝗵 𝗻𝗮 𝘀𝘇𝘆𝗯𝗸𝗼 𝗽𝗿𝘇𝘆 𝗼𝗸𝗶𝗲𝗻𝗸𝘂 𝗯𝗮𝗻𝗸𝗼𝘄𝘆𝗺?

Napisz w komentarzu słowo SPOTKANIE. Złapiemy się na krótką, niezobowiązującą wideo-rozmowę. Prześwietlę Twoje dokumenty, sprawdzę, ile naprawdę warte jest Twoje mieszkanie i dobierzemy polisę, która chroni Ciebie, a nie tylko interesy banku. Bez stresu i po ludzku. 🤝

refinansowanie kredytu | kredyt hipoteczny | ubezpieczenie mieszkania | cesja z polisy | doradca ubezpieczeniowy | Teresa Wojaczek | ubezpieczenia po ludzku | bezpieczny dom | budżet domowy | wartość nieruchomości | polisa z banku | mniejsza rata | finanse osobiste

18/07/2026

Związek to nie tylko wspólne wieczory i planowanie wakacji. To przede wszystkim wspólny front, gdy życie zdarzy się coś niespodziewanego.

Kiedy jedno z Was niespodziewanie trafia do szpitala, ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje ta druga osoba, jest panika, blokada kont bankowych i chaos w papierach. W moim domu nie ma miejsca na finansowe domysły i zgadywanki. Mój mąż dokładnie wie, na czym stoimy.

Oto 10 rzeczy, których mój partner nigdy nie musi zgadywać, gdyby coś mi się stało:
1. Gdzie są dokumenty
2. Jakie mamy polisy
3. Jakie mamy oszczędności
4. Jakie mamy kredyty
5. Jakie są miesięczne koszty życia
6. Do kogo zadzwonić
7. Gdzie są ważne umowy
8. Jakie są moje decyzje dotyczące dzieci
9. Jak dostać się do ważnych informacji
10. Co zrobić jako pierwsze

Najdroższe i najtrudniejsze rozmowy to te, których w związku unikamy. Jeśli jutro nie będziesz mogła pracować lub podejmować decyzji – czy Twój partner wie, co ma robić? Zróbcie dzisiaj wieczorem mały test. Zapytaj go o punkt 1 i 2 z tej listy. Zobaczysz, czy Wasz domowy Plan B naprawdę istnieje, czy jest tylko mrzonką.

Obserwuj – pokazuję kobietom, jak wyrzucić chaos z finansów i budować biznes oraz dom odporny na życiowe wstrząsy. 💙

ubezpieczenia po ludzku | Teresa Wojaczek | finanse w związku | domowy budżet | plan B | pełnomocnictwa | ubezpieczenie na życie | czerwona teczka | bezpieczeństwo rodziny | kobieta w biznesie | świadoma mama | poduszka finansowa | trudne rozmowy | ochrona dochodu

Zabezpieczasz smartfona w salonie operatora, bo szkoda Ci tysiąca złotych na wymianę ekranu. Kupujesz pełne AC dla samoc...
17/07/2026

Zabezpieczasz smartfona w salonie operatora, bo szkoda Ci tysiąca złotych na wymianę ekranu. Kupujesz pełne AC dla samochodu, chociaż większość czasu stoi w garażu.. Ale kiedy pytam Cię, z czego opłacisz firmę i kredyt, jeśli choroba zamknie Cię w domu na cztery miesiące – zapada cisza.

Jako Polacy mamy bardzo mocno zaburzoną mapę ryzyka.

Instynktownie boimy się widowiskowych katastrof. Tymczasem większość finansowych dramatów moich klientek zaczyna się bardzo prozaicznie. Banalny wypadek na nartach, poślizgnięcie na schodach, diagnoza, która wymaga natychmiastowego (i drogiego) leczenia prywatnego, albo pęknięta rura, która niszczy dobytek sąsiadów.

Nie po to harujesz w swoim biznesie i budujesz majątek, żeby jeden głupi przypadek zrównał to wszystko z ziemią. Strach to kiepski doradca finansowy. Święty spokój kupuje się

Czujesz, że Twoja ochrona jest iluzoryczna i boisz się tego, co znajdziesz w swoich umowach?

𝗡𝗮𝗽𝗶𝘀𝘇 𝘄 𝗸𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗿𝘇𝘂 𝘀ł𝗼𝘄𝗼 𝗦𝗣𝗢𝗧𝗞𝗔𝗡𝗜𝗘. Wyślę Ci link do mojego kalendarza. Prześwietlimy Twoje największe ryzyka i sprawdzimy, czy masz na nie odpowiednie plastry.

ubezpieczenia po ludzku | Teresa Wojaczek | mapa ryzyka | plan B | bezpieczny biznes | ubezpieczenie firmy | OC w życiu prywatnym | ubezpieczenie na życie | utrata dochodu | kobieta w biznesie | świadoma mama | finanse rodziny | doradca ubezpieczeniowy | solopreneurka | święty spokój

15/07/2026

Płacisz ratę kredytu, ogarniasz firmę, a ubezpieczenie mieszkania wzięłaś w banku „dla świętego spokoju”?
To jeden z najczęstszych błędów, który daje Ci wyłącznie iluzję bezpieczeństwa, a gdy zdarzy się szkoda, uderzy w Twój domowy budżet.

Posłuchaj historii pani Basi. Kupiła mieszkanie, wzięła kredyt i z automatu podpisała podsuniętą przez bank polisę. Płaciła 320 zł rocznie. Wydawało się, że temat jest „odhaczony”.

Zrobiłyśmy aktualizację. Podniosłam wartość mieszkania do 540 000 zł, a OC do bezpiecznych 200 000 zł. Ile pani Basia dopłaciła za ten prawdziwy, a nie udawany święty spokój? Dokładnie 30 zł rocznie.

💡 𝗪𝘆𝗰𝗶𝗮̨𝗴𝗻𝗶𝗷 𝗱𝘇𝗶𝘀𝗶𝗮𝗷 𝘀𝘄𝗼𝗷𝗮̨ 𝘂𝗺𝗼𝘄𝗲̨ 𝗸𝗿𝗲𝗱𝘆𝘁𝗼𝘄𝗮̨ 𝗶 𝗱𝗼ł𝗮̨𝗰𝘇𝗼𝗻𝗮̨ 𝗱𝗼 𝗻𝗶𝗲𝗷 𝗽𝗼𝗹𝗶𝘀𝗲̨ 𝘇 𝗯𝗮𝗻𝗸𝘂. Sprawdź dokładnie dwie rzeczy:
Suma OC w życiu prywatnym. Jeśli masz wpisane 20 000 czy 30 000 zł – to stanowczo za mało w przypadku zalania bloku lub uszkodzenia czyjegoś drogiego mienia.

Wariant polisy. Banki standardowo podsuwają ubezpieczenie od „zdarzeń losowych” (czyli zamkniętą listę sytuacji, za które płacą). Zawsze domagaj się wariantu „All Risk” (od wszystkich ryzyk) – wtedy ubezpieczyciel płaci za wszystko, co nie jest wprost wykluczone w umowie. To diametralna różnica, gdy musisz walczyć o swoje.

Czujesz, że przepłacasz za bankową polisę, która w razie najgorszego i tak nie uratuje Twojego majątku?

𝗡𝗮𝗽𝗶𝘀𝘇 𝘄 𝗸𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗿𝘇𝘂 𝘀ł𝗼𝘄𝗼 𝗦𝗣𝗢𝗧𝗞𝗔𝗡𝗜𝗘. Prześwietlę Twoje umowy i sprawdzimy, czy da się zaoszczędzić Twoje pieniądze, jednocześnie dając Ci realną ochronę. Bez presji i po ludzku.

ubezpieczenia po ludzku | Teresa Wojaczek | ubezpieczenie mieszkania | polisa z banku | kredyt hipoteczny | OC w życiu prywatnym | all risk | bezpieczny dom | finanse rodziny | kobieta w biznesie | domowy budżet | doradca ubezpieczeniowy | oszczędności

14/07/2026

Budujesz własny biznes, spinasz domowy budżet, a wieczorem i tak zasypiasz z gulą w gardle, zastanawiając się, czy na pewno wszystko masz pod kontrolą?

Znam to z własnego doświadczenia. Jako przedsiębiorczynie i mamy przyzwyczaiłyśmy się do noszenia całego świata na swoich barkach. Bezpieczeństwo to nie jest coś, co spada z nieba. To system.

𝗢𝘁𝗼 𝟭𝟱 𝗿𝘇𝗲𝗰𝘇𝘆, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝗲 𝗱𝗮𝗷𝗮̨ 𝗺𝗶 𝘇̇𝗲𝗹𝗮𝘇𝗻𝗲 𝗽𝗼𝗰𝘇𝘂𝗰𝗶𝗲 𝗯𝗲𝘇𝗽𝗶𝗲𝗰𝘇𝗲𝗻́𝘀𝘁𝘄𝗮 (sprawdź, ile z nich już masz u siebie):
1. Rozmowa z mężem. Szczera do bólu, o liczbach, najgorszych scenariuszach i naszym finansowym Planie B.
2. Oddzielenie konta prywatnego od firmowego. Koniec z chaosem i "znikającymi pieniędzmi".
3. Poduszka finansowa. Zgromadzona kwota, która pokrywa co najmniej 3 miesiące stałych kosztów życia i firmy (ZUS, księgowa).
4. Wiedza o moich finansach. Dokładnie wiem, ile wydaję i skąd wpłyną kolejne pieniądze.
5. Ubezpieczenie od utraty dochodu. Mój parasol na gorsze dni. Gdy choruję, mam za co utrzymać firmę na powierzchni.
6. „Czerwona Teczka”. Jedno miejsce (fizyczne i w chmurze), gdzie trzymam wszystkie kluczowe dokumenty i polisy.
7. Poprawnie wpisani uposażeni. Moi bliscy są imiennie wpisani do moich polis na życie.
8. Kopie zapasowe (backupy). Regularnie kopiuję pliki i bazy danych moich klientów w bezpieczne miejsce.
9. Uporządkowane umowy. Współpracuję wyłącznie na bazie umów pisemnych (lub mailowych), nigdy "na słowo".
10. Ubezpieczenie OC. Wiem, że jeśli popełnię błąd zawodowy, nie zapłacę za to majątkiem prywatnym.
11. Poukładane regulaminy (RODO). Chronią mnie przed karami i dają wizerunek profesjonalistki.
12. Testament i pełnomocnictwa. Podpisane dokumenty pozwalające moim bliskim decydować o koncie bankowym i zdrowiu.
13. Menedżer haseł. Zabezpieczony dostęp do kluczowych systemów na wypadek wycieku danych.
14. Plan awaryjny. Gotowa lista kontaktów do osób, które przejmą stery w firmie, gdy ja nie będę mogła.
15. Mój własny wellbeing. Pilnowanie snu i odpoczynku, bo to ja jestem najważniejszym elementem mojej marki.

Czujesz, że na Twojej liście wciąż panują braki, a punkt numer 5 (utrata dochodu) spędza Ci sen z powiek?

𝗡𝗮𝗽𝗶𝘀𝘇 𝘄 𝗸𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗿𝘇𝘂 𝘀ł𝗼𝘄𝗼 𝗣𝗥𝗭𝗘𝗥𝗪𝗔. Wyślę Ci bezpłatny link do pobrania mojego przewodnika: „A JEŚLI JUTRO NIE BĘDZIESZ MOGŁA PRACOWAĆ?”. Przejdziemy tam przez Twoje liczby i sprawdzimy, co zrobić, żeby Twoja firma przetrwała przerwę po ludzku i bez długów.

ubezpieczenia po ludzku | Teresa Wojaczek | poczucie bezpieczeństwa | plan B | kobieta w biznesie | solopreneurka | poduszka finansowa | stabilny biznes | finanse osobiste | organizacja firmy | doradca ubezpieczeniowy | ochrona dochodu | świadoma mama | święty spokój

Adres

Żytnia
Bojszowy
43-220

Telefon

+48692828421

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy EDUS Teresa Wojaczek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do EDUS Teresa Wojaczek:

Skróty

Udostępnij