22/11/2023
Dziś historia, z którą utożsamić może się nie jeden z nas, a już zwłaszcza ten, kto posiada długoterminowy kredyt - hipoteczny lub gotówkowy 💲
Dlaczego o tym pisze ❓
Bo to doskonały przykład tego jak powinno wyglądać porządne zabezpieczenie finansowe jakim jest polisa 📝
I równie dobry czym owo zabezpieczenie nie jest.
Boleśnie przekonał się o tym jeden z moich klientów, Pan Maciej, który nie do końca zdawał sobie sprawę, kiedy i na jakich zasadach będzie mógł liczyć na spłatę zobowiązania ze strony towarzystwa ubezpieczeniowego
Podczas spotkania, z polecenia naszego wspólnego znajomego, dowiedziałem się że Pan Maciej prowadzi wraz ze wspólnikiem małe przedsiębiorstwo z branży przemysłowej oraz, że od dwóch lat ma problemy ze zdrowiem.
Rok przed tym jak wspólnie z żoną uzyskali w banku kredyt na zakup materiałów do budowy wymarzonego domu, klient wybrał się za namową żony do lekarza
Od dłuższego czasu miewał kłopoty z oddawaniem moczu oraz czuł ból w podbrzuszu. Niby nic strasznego ale jednak warto sprawdzić.
Umówił się na wizytę i badania.
W międzyczasie załatwili wszystkie formalności związane z kredytem.
W placówce banku załatwili również ubezpieczenie, które miało zapewnić spłatę środków w sytuacji śmierci klienta, tak aby żona nie została z długiem.
Po kilku tygodniach zdiagnozowano u klienta łagodną formę nowotworu gruczołu krokowego. Ubezpieczenie z banku nie obejmowało tego typu sytuacji, wiec klient nie otrzymał żadnego wsparcia finansowego.
Mało tego - gdyby zmarł w skutek choroby to również takie ubezpieczenie nie zadziała, ponieważ istnieje zapis - wyłączenie odpowiedzialność.
Dlaczego tak się stało ❓
Ponieważ nikt w banku nie zapytał o aktualny stan zdrowia klienta.
Nie pojawiła się, w stosie papierów i pytań, ankieta medyczna, która dałaby klientowi jasną informację i pewność w tej sytuacji.
Co teraz ❓
Pan Maciej leczy się farmakologicznie i wraca do zdrowia ale stracił coś równie cennego jak pełna sprawność - stracił bezpowrotnie zdolność ubezpieczeniową.
Już nigdy żadna firma ubezpieczeniowa nie zaproponuję mu takich warunków, na jakie mógł liczyć jeszcze dwa lata temu.
Ubolewam, że nie dane było nam poznać się wcześniej i w pełni zabezpieczyć przyszłość Pana Macieja.
Oprócz tego:
Zabrakło profesjonalnego doradcy i dobrego momentu na analizę faktów co w praktyce przekłada się świadomą decyzje.
Zabrakło raptem zegarowej godziny 🕰 na to by zainteresować się i zadbać o bezpieczeństwo swoje i najbliższych.
To, mniej więcej, tyle co jeden odcinek serialu.
Chcesz sprawdzić jak jest u Ciebie ❓
👨💼 Umów się na bezpłatną konsultacje
📞 Zadzwoń: 505 271 093
📧 Napisz do mnie [email protected]