31/01/2019
Wypadek na schodach zakładu po zakończeniu pracy wypadkiem przy pracy? Czy nie?
Jak zakwalifikować wypadek przed drzwiami zakładu pracy przed rozpoczęciem pracy?
Przykład nr 1
Pracownica uległa wypadkowi o godzinie 5.50 przed wejściem do budynku zakładu pracy, dokładnie na chodniku oddzielającym budynek od parkingu. Plac parkingowy i chodnik przed budynkiem należą już do zakładu pracy. W dniu zdarzenia pracownica miała rozpocząć pracę o godzinie 6.00. Czy wypadek powinien być uznany za wypadek w drodze do pracy, czy za wypadek przy pracy?
W omawianym przypadku należy przyjąć, że zdarzenie do którego doszło na terenie pracodawcy przed formalnym przystąpieniem do wykonywania pracy o godzinie 6:00 powinno być kwalifikowane w kategoriach wypadku przy pracy.
Wypadkiem przy pracy nie jest bowiem tylko zdarzenie do którego dochodzi podczas faktycznego wykonywania czynności składających się na umówioną pracę ale również podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności, takich jak:
poruszanie się i zaparkowanie pojazdu na terenie zakładu pracy,
opuszczanie tego pojazdu czy przemierzanie drogi z parkingu zakładowego do miejsca wykonywania kolejnych czynności np. potwierdzenie obecności w zakładzie,
przebranie się w szatni
i wreszcie
podjęcie pracy na wyznaczonym stanowisku.
Nie tylko wypadek przy pracy
Każdy rodzaj pracy niezależnie od zagrożeń występujących w towarzyszącym jej środowisku pracy wiąże się z ryzykiem wystąpienia wypadku przy pracy. Wypadek taki jest zdarzeniem szczególnym, ponieważ kwalifikacja zdarzenia w kategoriach wypadku przy pacy wymaga aby spełniało ono kryteria składające się na definicję wypadku przy pracy. Jest ona określona w art. 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Zgodnie z przywołanym przepisem za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:
podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;
podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;
w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.
Obok wypadku przy pracy przepisy wyróżniają odrębną kategorię zdarzenia jaką jest wypadek w drodze do pracy. Pojęcie wypadku w drodze do pracy lub z pracy definiuje art. 57 b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z tym przepisem za wypadek w drodze do pracy lub z pracy uważa się zdarzenie:
nagłe,
wywołane przyczyną zewnętrzną,
które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została przerwana.
Ponadto za wypadek w drodze do pracy lub z pracy uważa się też przypadki, gdy:
droga ta została przerwana, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby,
droga, nie będąc drogą najkrótszą, była dla ubezpieczonego, ze względów komunikacyjnych, najdogodniejsza.
Związek z pracą
Aby zdarzenie mogło być uznane za wypadek przy pracy musi spełniać wszystkie cechy zawarte w definicji wypadku. W praktyce najwięcej wątpliwości i trudności powoduje ustalenie szeroko rozumianego związku zdarzenia z pracą. Związek z pracą może mieć charakter:
miejscowy,
czasowy lub
funkcjonalny.
W ramach pojęcia „podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności” mieści się przykładowo:
dojście pracownika do stanowiska pracy,
przebranie się w ubiór roboczy,
pozostawienie garderoby w szatni,
spożycie posiłku,
udanie się do biura celem załatwienia spraw administracyjnych itp.
Należy uznać, że powyższe czynności nie mają wprawdzie bezpośredniego związku z wykonywaniem pracy, jednak są prawnie i życiowo uzasadnione istotą stosunku pracy. Realizacja przywołanych przykładowych czynności towarzyszących pracy jest nieodzowna, aby pracownik mógł przystąpić do wykonywania swoich obowiązków pracowniczych. Fakt, iż mają one miejsce po przekroczeniu „bramy” zakładu pracy, wyklucza możliwości kwalifikowania ich w kategoriach wypadku w drodze do pracy.
Ważne
Granicą między drogą do lub z pracy, a miejscem pracy jest kryterium przestrzenne, można więc o tym rozstrzygnąć ustalając gdzie doszło do zdarzenia. Kluczowy w tym przypadku jest teren zakładu pracy.
Na gruncie poruszanej w pytaniu sprawy, pracownica uległa wypadkowi na terenie zakładu pracy bezpośrednio przed rozpoczęciem swojej harmonogramowej dniówki roboczej, co może faktycznie wywoływać wątpliwości w zakresie prawidłowego kwalifikowania zdarzenia. Zbliżonym problemem zajmował się w przeszłości Sąd Najwyższy, który został poddany ocenie w uchwale z 7 lutego 2013 r., III UZP 6/12. Sprawa dotyczyła pracownic zakładu opieki zdrowotnej, które uległy wypadkowi po przybyciu na teren zakładu pracy, jednak jeszcze przed formalnym przystąpieniem do pracy. Pierwsza pracownica – kucharka, spadła z roweru, rozbijając kolano, druga – pielęgniarka, przewróciła się na oblodzonym parkingu szpitalnym skręcając nogę w kostce przed godziną rozpoczęcia pracy, ale już po przybyciu na teren szpitala.
Orzeczenie
W treści podjętej przez Sąd Najwyższy uchwały czytamy, że ochrona ubezpieczeniowa wynikająca z ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych obejmuje zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy, także przed rozpoczęciem wykonywania pracy. Z uzasadnienia przywołanej uchwały wynika, iż „znaczenie ma więc to, że pracownik znajduje się już (jeszcze) na terenie zakładu pracy. Zgodnie bowiem z art. 207 Kodeksu pracy podstawowym obowiązkiem pracodawcy jest odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy, a nie tylko w miejscu wykonywania czynności przez danego pracownika”. Ponadto w ocenie SN „czas pracy w ujęciu art. 128 § 1 Kodeksu pracy nie oznacza jedynie samego efektywnego świadczenia pracy, lecz rozumiany jest jako czas, w którym pracownik pozostaje do dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy”.
Uwzględniając powyższe wyjaśnienia, w tym poglądy prezentowane w orzecznictwie SN w omawianym w pytaniu przypadku mamy do czynienia z wypadkiem przy pracy.
--------------------------------------
Przykład nr 2
Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywanej przez Sad Najwyższy powódka, zatrudniona w niepublicznej szkole, po zakończeniu egzaminów końcowych zebrała prace, zgłosiła w sekretariacie szkoły zakończenie egzaminów, oddała dziennik i zabrała prace do poprawy do domu. Podczas opuszczania szkoły, na schodach należących bezpośrednio do budynku szkoły poślizgnęła się. W związku z wypadkiem doznała skręcenia lewego stawu skokowego i przebywała na zwolnieniu lekarskim od dnia 17 czerwca 2012 r. do 31 lipca 2012 r. ZUS odmówił ubezpieczonej prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Powódka odwołała się od tej decyzji do Sadu Rejonowego.
Sąd III instancji –Sąd Najwyższy Kasacyjny – Droga z pracy do domu rozpoczyna się po przekroczeniu bramy zakładu pracy i wiedzie do progu domu pracownika
Sąd Najwyższy zważył, uznał skargę kasacyjna za zasadną. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy podkreślił, że wytyczenia granicy pomiędzy drogą do (lub z) pracy a miejscem pracy (i w konsekwencji tego - stosownej kwalifikacji zdarzenia jako wypadku w drodze albo przy pracy oraz objęcia ochroną w ramach ubezpieczenia wypadkowego lub rentowego) dokonywać należy w oparciu o kryterium przestrzenne (gdzie doszło do zdarzenia). Natomiast kryterium funkcjonalne – charakter czynności, podczas których nastąpiło dane zdarzenie i ich związek z pracą – służy (w drugiej kolejności) do oceny, czy dane zdarzenie ma charakter wypadku przy pracy.
Za stosowaniem kryterium przestrzennego przemawia specyfika ubezpieczenia wypadkowego. Pracodawca odpowiada za szkody, które poniósł pracownik w związku z wykonywaniem pracy, co obejmuje także przebywanie w sferze interesów pracodawcy w celu wykonywania czynności zmierzających do realizacji zadań pracodawcy, do których pracownik zobowiązał się w umowie o pracę. Znaczenie ma więc to, że pracownik znajduje się już (jeszcze) na terenie zakładu pracy.
Przyjęcie kryterium przestrzennego rozumianego jako teren zakładu pracy pozwala w sensie terytorialnym na jednoznaczne rozgraniczenie wypadków w drodze do lub z pracy oraz wypadków przy pracy. Biorąc w dalszej kolejności pod uwagę charakter czynności, podczas których nastąpiło dane zdarzenie, istotne znaczenie ma ich związek z prawnie i życiowo uzasadnioną istotą stosunku pracy. Nie chodzi zatem wyłącznie o czynności pozostające w bezpośrednim związku z wykonywaniem pracy, ale także o życiowo normalne czynności towarzyszące świadczeniu pracy. Do nich zaś należy pokonanie przestrzeni – od wejścia na teren zakładu pracy do miejsca wykonywania pracy, jak też z odwrotnie – od miejsca wykonywania pracy do wyjścia z zakładu pracy.
Uwaga!
Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika jednolity pogląd, że droga do pracy rozpoczyna się z chwilą opuszczenia przez pracownika mieszkania (zamknięcia drzwi domu) i kończy się na granicy terenu władztwa zakładu pracy, natomiast droga z pracy do domu rozpoczyna się po przekroczeniu bramy zakładu pracy i wiedzie do progu domu (mieszkania) pracownika.
Za wypadki przy pracy można uznać takie zdarzenia, które pozostają z nią w związku miejscowym, czasowym bądź funkcjonalnym. Czynność zaś przemieszczania się pracownika do wyjścia z zakładu pracy, po zakończeniu wykonywania obowiązków pracowniczych, pozostaje w związku miejscowym, czasowym i funkcjonalnym z wykonywaniem przez niego zwykłych czynności pracowniczych.
Sąd Najwyższy - wyrok z 20 listopada 2014 r. (sygn. akt I UK 120/14).
Sąd Najwyższy - uchwała z 7 lutego 2013 r., III UZP 6/12