16/03/2023
Cześć,
Zapewne większość z Was ubezpiecza swoje mieszkanie, dom. Osobiście, jako głowa rodziny, właściciel nieruchomości, uważam, że warto to robić. Fakt faktem, polisy tego typu drożeją z roku na rok (jak wszystko zresztą), zaś ostatnie miesiące były dość przełomowe jeśli chodzi o wzrost składek na ubezpieczenia prywatnych nieruchomości, aczkolwiek zabezpieczanie naszego mienia przed ewentualną szkodą za 30zł / 80zł w skali miesiąca, to nadal niewiele.
W przypadku, jeśli decydujecie się na pierwszą polisę na nową nieruchomość, bądź nadchodzi czas na kontynuację umowy ubezpieczenia, zatrzymajcie się na dwie minuty, odstawcie wszystko na bok i zastanówcie się nad najczęściej zaniedbanym elementem polisy, tj. wartością: samej nieruchomości, jak i naszych domowych ruchomości. Ceny materiałów zmieniają się co roku (w ostatnich latach, tempo zmian było ultradźwiękowe), co wpływa na cenę rynkową naszej nieruchomości. To co było warte kilka lat temu 500 000zł, teraz... warte jest 20% więcej (albo lepiej). Drugim aspektem są ruchomości domowe. Są to nie tylko sprzęty RTV i meble. Tak najczęściej rozumują klienci i wyceniają swoje dobra na 20 -30tys. U jednego, po szkodzie pożarowej, taka wartość wystarczy na odkupienie całego dobytku, zaś u drugiego nie pozwoli na nabycie nawet połowy zgromadzonego majątku. Aby ułatwić Wam wycenę wartości ruchomości domowych (luźno trzymanych rzeczy), zamieszczam ściągę.
A Ty, zastanawiałaś/eś się przed zakupem polisy nad rzeczywistą wartością wszystkich zgromadzonych rzeczy.
Pozdrawiam i życzę bezszkodowego życia!
Kuba