13/02/2026
🚨 WAŻNE 🚨
❗ Prawdziwa historia – ku przestrodze dla kupujących samochody ❗
Wczoraj zadzwonił do mnie klient mieszkający niedaleko naszych okolic, szukajacy samochodu i w trakcie rozmowy opowiedział mi poniższą historię 😱
Klient zakupił Hyundai Tucson, rocznik 2022, od osoby prywatnej która to sprowadziła ten samochód w celach zarobkowych.
Sprzedający okazał zagraniczne dokumenty i doprowadził do podpisania umowy kupna–sprzedaży „na Włocha”, czyli na dane właściciela widniejącego w zagranicznym dowodzie rejestracyjnym.
Cena samochodu wyniosła 100 000 zł.
Po około 3 miesiącach wyszło na jaw, że pojazd ma tzw. „brata bliźniaka” — identyczny samochód z tym samym numerem VIN, zarejestrowany na południu Polski.
Niedługo później zatrzymano dokumenty pojazdu, a sprawa trafiła do dalszego postępowania.
Cały proces wyjaśniania trwał 2 lata.
Po tym czasie samochód został odebrany klientowi i zwrócony do Włoch gdzie został utracony.
Jak się okazało, faktycznym właścicielem była tam firma (najprawdopodobniej wypożyczalnia), do której pojazd wczesniej nie wrócił.
Do samochodu dorobiono fałszywe dokumenty, wykorzystując numer VIN z innego(legalnego)auta.
👉 Efekt końcowy?
Klient stracił samochód i 100 000 zł, mimo że kupował auto „w dobrej wierze”.
⚠️ WNIOSKI – NAJWAŻNIEJSZA LEKCJA
Nigdy nie kupuj samochodu:
„na Niemca”, „na Włocha”, „na Holendra” itd.
na umowę z osobą, której nie ma fizycznie przy podpisaniu ‼️
od kogoś, kto nie widnieje w dokumentach rejestracyjnych.
✅ Kupuj wyłącznie:
Od osoby wpisanej w dowód rejestracyjny
lub od legalnie działającej firmy zajmującej się profesjonalną sprzedażą, która wystawia LEGALNĄ POLSKĄ FAKTURĘ ‼️
Najlepiej kiedy do transakcji dochodzi w siedzibie firmy lub pod adresem sprzedającego ,,NIE NA STACJI BENZYNOWEJ "bo tam już nigdy go nie znajdziecie ‼️
Osoba, od której kupiono auto, przebywa obecnie za granicą i kontakt się urwał.
Jedyna droga to roszczenia na drodze sądowe, ale jak ścigać kogoś kto przebywa w innym kraju i nie znamy nawet jego miejsca przebywania.
📌 Ta historia wydarzyła się naprawdę.
📌 Takie przypadki wciąż się zdarzają.
📌 Pozorna „okazja” może kosztować wszystko.
Klient zgodził się abym opublikował jego historię jako przykład i przestroga jak nie należy kupować samochodu.