24/03/2024
Z przyczyn mi nieznanych post zniknął, więc wrzucam jeszcze raz...
22 marca „świętowaliśmy” 100 dni nowego rządu, wiatru zmian, który miał powiać świeżością i wywiać to wszystko co za P*Su było złe – to tyle jeśli chodzi o to co na papierze, a ten przyjmie wszystko.
Z krótkiej lekcji historii to obecnie rządzący ludzie wraz z przybudówkami zostali pogonieni przez P***ków w 2015 roku ze względu na szereg afer (hazardowa, korupcyjna, reprywatyzacyjna, upolitycznienie wszystkich możliwych spółek, grandy w ministerstwie sprawiedliwości i wątpliwie umarzanie spraw, OFE, a na koniec już w 2015 roku niszczenie spółek energetycznych celem zaspokojenia żądań górników, oczywiście było tego znacznie więcej o czym można poczytać na dedykowanej stronie [1]), a wszystko to podsycaną pychą, która jak się okazało kroczyła przed upadkiem. Polacy wtedy wybrali P*S, P*S, który wybił się na punktowaniu grzechów PO, graniu na emocjach w tym na katastrofie smoleńskiej oraz wprowadzeniem celowanego socjalu, dla grup społecznych którymi PO pogardzała i miała w głębokim poważaniu, a mianowicie mieszkańców mniejszych miast, miasteczek i wsi. Przez kolejne 8 lat rządził P*S, który ma tak wielu wyznawców jak i wrogów i na skrzydłach niechęci do P*S-u wracają te same osoby, które w najlepszym wypadku nie są gorsi od wspomnianego P*S-u, ale tu w zależności, do którego plemiona wyznawców skieruje się pytanie, to odpowiedzi będą różne. W końcu kto by tam obiektywnie przyglądał się sprawie, kiedy jest „białe albo czarne”. Niemniej zastanowić się można, czy polski wyborca ma tak krótką pamięć, jest tak naiwny, czy może najzwyczajniej w świecie głupi i oczywiście jakie rządy sprawował P*S, że udało się tak bardzo do siebie zniechęcić tak dużą grupę wyborców.
„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” – Albert Einstein
Tak czy inaczej wróciło stare pod nową nazwą i nowymi konkretami, 100 konkretami na pierwsze 100 dni, chociaż lepiej byłoby chyba nazywać sprawy po imieniu i napisać 100 kłamstw, nadużyć i metafor. Czy ludzie w to wierzyli? Nie wiem, zakładam, że chcieli, żeby do realizacji większości założeń doszło, dla innych pewnie wystarczy, że nie rządzi P*S, a z resztą jakoś to będzie, jak to już u nas bywa. Ja osobiście nie wierzyłem, że zrealizują obietnice, ale część z nich oczywiście chciałbym, aby zrealizowali i w niniejszym wpisie postaram się omówić te, które dotyczą sfery finansowej i gospodarczej (bez dodatkowych zapowiedzi partnerów koalicyjnych, choćby z faktu, że część postulatów trzeciej drogi czy lewicy po prostu wzajemnie się wyklucza). [2]
1. Powołanie nowego ministerstwa ds. Przemysłu – ten postulat oczywiście udało się zrealizować i tym samym znaleźć kolejne stołki na swoich ludzi. KO zapowiadało odpolitycznianie Spółek i koniec z rozpasaniem, a tymczasem mamy największy rząd w historii, a wydatki mają przewyższyć rekordowe za P*Su. Konkursy na zarządy i RN spółek skarbu państwa dalej trwają, ale już dzisiaj w komunikatach giełdowych spółek skarbu państwa można znaleźć persony powiązane z rządem. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość, że w przypadku niektórych spółek znajdują się tam również specjaliści, a to „dobra zmiana” względem praktyk P*Su gdzie najważniejsza była legitymacja partyjna.
2. Obniżenie VAT dla branży beuaty z 23% na 8% - też udało się zrealizować, ale osobiście nie mam pojęcia czemu ta branża została potraktowana wyjątkowo, a inne które są w dużo gorszej sytuacji zostały pominięte. Gdybym jednak był związany z tą branżą na pewno bym się ucieszył. Pozostając przy VAT, to wraca nam wyższy VAT na żywność, a więc coś co będzie dotyczyło literalnie każdego.
3. PIT kasowy, czyli płatność podatku dochodowego dopiero w momencie otrzymania płatności od kontrahenta. Rzecz wyjątkowo istotna, mocno wpływająca na płynność finansową i powiedziałoby się wręcz oczywista, że jeśli nie otrzymałem zapłaty, to nie płace podatku, jednakże nie w polskim systemie podatkowym. Postulat niezrealizowany, pracę ponoć trwają.
4. Zniesienie zakazu handlu w niedziele. Nad tym szerzej rozwodzić się nie będę, niemniej uważam za dobry postulat, ponieważ wspieram wolność gospodarczą, a nie regulacje. Postulat niezrealizowany.
5. Urlop dla przedsiębiorców od płacenia składek ZUS, tu nie sposób nie wspomnieć o dobrowolnym ZUS sugerowanym przez Trzecią Drogą, z którego się teraz w sposób wręcz teatralny wycofują. Z mojego punktu widzenia jest to wręcz najbardziej oczekiwana zmiana, postulat oczywiście nie został zrealizowany i podejrzewam, że nie zostanie, a na pewno nie w formie, która da swobodę wszystkim przedsiębiorcom.
6. Powrót do zryczałtowanej składki zdrowotnej, a tym samym powrót do tego co zmienił „nowy ład”, a później „nowy ład 2.0”. Drugi z najbardziej oczekiwany postulatów, który wraz z ZUS najmocniej obciąża przedsiębiorców. Postulat niezrealizowany.
7. Zasiłek chorobowy od pierwszego dnia przejmuje ZUS, miało to na celu obniżenie kosztów zatrudnienia w momencie, kiedy pracownik z przyczyn oczywistych pracy nie świadczy. Również uważam, że dobry postulat, ale również niezrealizowany.
8. Ograniczenie czasu kontroli skarbowej do 6 dni w roku. O tym, że to potrzebna zmiana wie każdy kto miał do czynienia z kontrolą skarbową, jej ciągłym przedłużaniem pomimo braku solidnych podstaw, co wpływało na codzienne prowadzenie biznesu. Postulat niezrealizowany.
9. Obniżenie podatków, temat szeroki, w ramach tego było kilka zapowiedzi w tym chyba najważniejsza dotycząca podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. Postulat nie tylko nie został zrealizowany, ale również podczas głosowania w sejmie został storpedowany przez samych postulujących. Wyjątkowy cynizm. [3] Obniżania podatków poza branżą beauty nie ma, za to jest podnoszenie opłaty paliwowej i wspomnianego VAT na żywność.
10. Zniesienie podatku belki, bez wdawania się w szczegóły, ponieważ nie miało to dotyczyć zniesienia podatku od wszystkich inwestycji i oszczędności, ale wciąż jest to krok w dobrą stronę, w końcu oszczędności i inwestycje już raz zostały opodatkowane na etapie ich zarobienia… Postulat niezrealizowany.
11. Wprowadzenie VAT 0% na usługi transportu publicznego. Polemizowałbym na ile uprzywilejowanie wybranego transportu publicznego jest dobre względem usług prywatnych, niemniej samo obniżanie podatków, by uatrakcyjnić transport zbiorowy jest ok, zwłaszcza, że postulujący chcą kłaść nacisk na „zbiorkom”. Postulat niezrealizowany.
12. Przywrócenie korzystnych zasady rozliczania prosumentów. Kwestia ta jest o tyle groteskowa, że osoby, które decydowały się na inwestycje/korzystały z dotacji na zielone źródła energii, energii, która ma nas zbawić zgodnie z ideologią wyznawaną w UE borykają się dzisiaj z szeregiem problemów, które ciężko omówić w kilku zdaniach. Postulat niezrealizowany.
13. Wspieranie energetyki wiatrowej poprzez zmiany legislacyjne, temat ten z mojego punktu widzenia ma dwa końce i niekoniecznie jest dobry. Również wymagałoby szerszego komentarza, ale dociekliwi mam nadzieję sami zrobią research, niemniej postulat niezrealizowany.
14. Odblokowanie KPO, celowo zostawione na koniec, sukces został obwieszczony, że pieniądze do Polski trafią i KPO zostanie omówione w osobnym wpisie poświęconym tylko temu zagadnieniu. Z mojego punktu widzenia KPO to żaden sukces, nigdy nie powinno dojść do niszczenia gospodarki w latach 2020-23, żeby później ogłaszać plany odbudowy, nigdy nie powinno dojść do uzależnienia dodruku pieniędzy od spełnienia kamieni milowych, które wcale dla naszej gospodarki nie będą dobre i oczywiście od możliwości wprowadzania europodatków, które będą spłacały ten dodruk, ale o tym szerzej w kolejnym wpisie.
Podsumowując, ja ze swojej strony nie jestem zaskoczony, że planów nie udało się zrealizować, że dochodzi do zaprzeczania własnym postulatom, bo to są praktyki, które można było oglądać podczas poprzednich rządów Platformy, kto nie pamięta niech sprawdzi frazę 3x15% i usuwanie z rządu ludzi, którzy będą chcieli podnosić podatki. Samo odsunięcie P*Su od władzy, by zastąpić ich ludźmi równie tragicznymi i mającymi w podobnej pogardzie zwykłego kowalskiego jest dla mnie dyskusją na poziome, czy lepiej chorować na kiłę, czy cholerę, a więc żadną jakościową. Chciałbym oczywiście się mylić i liczę na to, że przynajmniej część powyższych postulatów zostanie zrealizowana, ale na dzisiaj pozostanę sceptykiem.
A Wy jak oceniacie zmianę?
[1] http://www.grzechy-platformy.org/
[2] https://100konkretow.pl/
[3] https://sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/agent.xsp...