Phinance Nieruchomości

Phinance Nieruchomości Mamy "tablicę ogłoszeń", bo tak trzeba. Tworzymy treści dla klientów świadomych, oczekujących głównie dobrej jakości.

Ale oprócz ogłoszeń publikujemy również komentarze branżowe, wyrażające głos osób, które rozumieją kontekst, a nie tylko gonią zasięgi.

Łódź na celowniku inwestorów. Dlaczego rynek PRS i PBSA w tym mieście ma sens?Przez lata Łódź funkcjonowała w cieniu War...
09/04/2026

Łódź na celowniku inwestorów.
Dlaczego rynek PRS i PBSA w tym mieście ma sens?

Przez lata Łódź funkcjonowała w cieniu Warszawy, Wrocławia, Poznania czy Krakowa. Postrzegana jako miasto poprzemysłowe, zmagające się z depopulacją i zaniedbaną tkanką urbanistyczną, rzadko trafiała na pierwsze strony raportów o rynku nieruchomości.
Dziś ten obraz jest zupełnie inny. Łódź staje się jednym z bardziej interesujących rynków w Polsce dla instytucjonalnego najmu mieszkań nie dlatego, że brakuje jej alternatyw, lecz dlatego, że jej fundamenty ekonomiczne zaczęły wreszcie pracować na jej korzyść.

Złoty Trójkąt i co z niego wynika?
Zacznijmy od geografii, bo ona w nieruchomościach ma znaczenie podstawowe. Łódź leży w centrum tzw. Złotego Trójkąta – obszaru wyznaczonego przez trzy największe polskie aglomeracje: Warszawę, Wrocław i Poznań. Ten trójkąt odpowiada za 47 procent polskiego PKB. Samo położenie Łodzi w środku kraju to już istotny argument, ale nie jedyny.
Miasto jest węzłem, gdzie krzyżują się dwie kluczowe autostrady – A1 (północ-południe) i A2 (wschód-zachód). To nie przypadek, że w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od centrum wyrósł jeden z największych w Europie Środkowej kompleksów magazynowo-logistycznych. Łódź i jej okolice mają dziś ponad 5 milionów metrów kwadratowych powierzchni magazynowych: to wartość, która jeszcze dekadę temu byłaby nie do pomyślenia. Do tego dochodzi kolej: szybkie połączenia z Warszawą skróciły czas podróży do stolicy do około 80 minut, a projektowany Centralny Port Komunikacyjny, jeżeli powstanie zgodnie z planami, uczyni z Łodzi jedno z najlepiej skomunikowanych miast w Europie. To nie jest już prowincja. To logistyczne serce Polski.

Rynek pracy, który tworzy popyt na mieszkania
Popyt na wynajem nie bierze się znikąd. Bierze się z rynku pracy, a ten w Łodzi ma się nieźle. Miasto jest ważnym centrum dla sektora BPO i GBS (czyli centrów usług wspólnych i procesów biznesowych), branży IT oraz logistyki. Wśród pracodawców obecnych w Łodzi znajdziemy Infosys Poland, Fujitsu Technology Solutions, Amazon, Accenture, Rossmann, Ericsson, Philips Global Business Services, DHL Supply Chain czy TomTom. To firmy zatrudniające setki i tysiące pracowników, którzy nie kupują mieszkań, ale chętnie wynajmują je w dobrym standardzie i dobrej lokalizacji.
Powierzchnie biurowe w Łodzi na poziomie 640.000 metrów kwadratowych to nie tylko statystyka. To informacja o skali zatrudnienia w sektorach, które naturalnie generują popyt na najem instytucjonalny, czyli dokładnie na to, czym jest PRS (Private Rented Sector).
Warto przy tym zauważyć, że pracownicy centrów usług wspólnych to w dużej mierze osoby przyjeżdżające z innych miast, także z zagranicy, zmieniające pracę co kilka lat. Taki styl życia jest po prostu niekompatybilny z kredytem hipotecznym. Najem staje się dla nich nie alternatywą, lecz pierwszym wyborem.

Drugi filar popytu to środowisko akademickie. Łódź jest znaczącym centrum akademickim: uczelnie kształcą tu łącznie około 70 tysięcy studentów, co odpowiada niemal 10 procentom populacji całego miasta. Wśród nich liczną grupę stanowią studenci zagraniczni, ich liczba sięga już około 8 tysięcy.
Problem polega na tym, że po stronie podażowej uczelnie dysponują jedynie około 8 tysiącami miejsc w zarządzanych przez siebie akademikach, zaspokajając ledwie ułamek potrzeb. Większość studentów musi więc radzić sobie na prywatnym rynku najmu, często w mieszkaniach rozproszonych, o niskim standardzie, bez obsługi i wsparcia. To właśnie tę lukę wypełnia rynek PBSA (Purpose-Built Student Accommodation), czyli akademiki budowane i zarządzane przez podmioty prywatne.
Rosnąca liczba studentów zagranicznych wzmacnia ten efekt dodatkowo. Osoba przyjeżdżająca na studia z Ukrainy, Indii czy Brazylii potrzebuje gotowego rozwiązania: mieszkania z umową, umeblowanego, z dostępem do internetu i pewną obsługą. Osoba taka nie ma sieci kontaktów, żeby samodzielnie szukać lokum na prywatnym rynku rozproszonym. Prywatny akademik jest dla niej oczywistym i wygodnym wyborem.

Gdzie jesteśmy dziś: skala rynku PRS w Łodzi
Rynek instytucjonalnego najmu w Łodzi jest na stosunkowo wczesnym etapie rozwoju, co paradoksalnie jest jego atutem z perspektywy inwestora wchodzącego teraz. Według danych z pierwszego kwartału 2025 roku w eksploatacji znajduje się około 1950 lokali PRS, a kolejne 890 jest w przygotowaniu lub budowie.
Czy te liczby są imponująca? Niekoniecznie, zwłaszcza gdy spojrzy się na nie przez pryzmat całości zasobu mieszkaniowego miasta. Udział PRS w łódzkich zasobach mieszkaniowych wynosi obecnie zaledwie 0,51 procenta. Dla porównania, w dojrzałych rynkach zachodnioeuropejskich, takich jak Niemcy, Holandia czy kraje skandynawskie, wskaźnik ten wynosi kilkanaście procent w dużych aglomeracjach. Polska jest wciąż na początku tej drogi, a Łódź, mimo że nie jest liderem krajowym (ten tytuł należy do Warszawy) ma przestrzeń do wielokrotnego wzrostu.
Rynek wchodzi właśnie w fazę stabilizacji, która potrwa mniej więcej do 2027-2028 roku. Kolejne dwa lata, według prognoz, przyniosą okres zwiększonej podaży. To klasyczny cykl dojrzewającego rynku: po pierwszej fali popytu i budowy przychodzi czas konsolidacji, a następnie ekspansji.

Gracze łódzkiego rynku PRS
Krajobraz konkurencji jest stosunkowo czytelny. Wśród głównych operatorów na łódzkim rynku PRS wyróżniają się cztery podmioty: LifeSpot z portfelem 670 lokali, Vantage Rent z 520 mieszkaniami, Resi4Rent z 210 lokalami oraz PFR Nieruchomości z około 140 mieszkaniami. To firmy działające w modelu BTR (Build-to-Rent): budują portfel po to, żeby czerpać długoterminowy dochód z najmu, a nie sprzedawać pojedyncze mieszkania.
Ten model ma swoją logikę, ale i swoje ograniczenia. Lokale funkcjonują na gruntach usługowych, bez wyodrębnionej własności, co sprawia, że wyjście z inwestycji odbywa się przez sprzedaż całych portfeli do kolejnych inwestorów instytucjonalnych, a nie na otwartym rynku detalicznym. To ogranicza krąg potencjalnych kupujących i wpływa na wyceny przy ewentualnym wyjściu.

Rynek jest zdominowany przez duże fundusze i kapitał instytucjonalny. Popularnym modelem wejścia jest tzw. forward purchase, czyli zakup nieruchomości jeszcze przed jej ukończeniem, często na etapie projektu lub wczesnej budowy. Projekty realizowane są jako całe kompleksy, co sprzyja efektywności operacyjnej, ale wymaga dużego biletu wejściowego.

Czynsze i rentowność
Tu dochodzimy do sedna dla każdego, kto myśli o PRS przez pryzmat zwrotu z inwestycji. Łódzki rynek charakteryzuje się stawkami czynszu na poziomie około 65–75 złotych za metr kwadratowy miesięcznie. Sam poziom czynszów nie jest może spektakularny, za to zestawienie ich z ceną zakupu, już tak. Średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Łodzi wynosi około 9 800 złotych. W Krakowie ten sam metr kosztuje 15 600 złotych. Przy zbliżonych stawkach czynszowych różnica w koszcie wejścia przekłada się bezpośrednio na wyższą stopę zwrotu w Łodzi.
To nie jest skomplikowana matematyka: inwestor kupujący zasób w Łodzi płaci o około 60 procent mniej za metr kwadratowy niż w Krakowie, przy czynszach, które owszem, są nieco niższe, ale nie o 60 procent. Łódź oferuje więc jeden z lepszych stosunków przychodu do kosztu nabycia spośród dużych polskich miast.

PBSA: rynek z luką wartą uwagi
Segment akademików prywatnych (PBSA) jest pod wieloma względami jeszcze ciekawszy niż klasyczny PRS. Aktualna podaż na rynku łódzkim to 2150–2200 łóżek, co pokrywa jedynie około 3 procent rzeczywistych potrzeb studentów. To oznacza, że ponad 96 procent studentów szuka zakwaterowania poza zarządzanym profesjonalnie systemem.
Główni operatorzy PBSA w Łodzi to Xior/BaseCamp z 1.250 łóżkami, Student Depot z 740 miejscami oraz Revisit Home ze 150 łóżkami. Rynek jest więc skoncentrowany i wciąż bardzo płytki w relacji do popytu.
Co szczególnie istotne: PBSA osiąga wyższe czynsze za metr kwadratowy niż klasyczny PRS. Tzw. premia czynszowa PBSA w stosunku do PRS wynosi w Łodzi ponad 62 złote na metrze kwadratowym i jest to, według dostępnych danych, najwyższa taka różnica spośród wszystkich głównych miast regionalnych w Polsce. Wynika to ze specyfiki produktu: najemca akademika płaci za pakiet (łóżko, media, internet, ochrona, recepcja, przestrzenie wspólne), a nie tylko za metr kwadratowy ścian. Cena jest wyższa, ale uzasadniona. Rosnąca liczba studentów zagranicznych, bardziej skłonnych płacić za komfort i bezpieczeństwo gotowego rozwiązania, będzie ten popyt tylko wzmacniać.

Dlaczego teraz, a nie za trzy lata?
Rynki PRS i PBSA w Polsce są wciąż na wczesnym etapie dojrzewania. Łódź plasuje się w tym kontekście na poziomie, który można porównać do Warszawy sprzed pięciu–sześciu lat. Popyt fundamentalny, oparty na zatrudnieniu w nowoczesnych sektorach, mobilności pracowniczej i rosnącej bazie studenckiej, jest trwały i nie jest koniunkturalny, czyli nie zniknie przy pierwszym spowolnieniu gospodarczym.
Jednocześnie podaż jest wciąż bardzo niska w relacji do potrzeb. Łódzki PRS z udziałem poniżej procentu w całości zasobów mieszkaniowych ma przed sobą długą drogę wzrostu. Wejście na rynek teraz oznacza dostęp do aktywów po cenach, które za kilka lat, gdy rynek osiągnie dojrzałość, będą wyglądać zupełnie inaczej.
Jest jeszcze jeden element, który warto wziąć pod uwagę: transformacja przestrzenna samego miasta. Łódź w ciągu ostatnich lat przeszła imponującą metamorfozę: rewitalizacja Manufaktury, Nowego Centrum Łodzi z elektrownią EC1, okolice dworca Fabrycznego czy ulica Piotrkowska to dowody na to, że miasto poważnie traktuje jakość przestrzeni publicznej. Najemcy, szczególnie ci z wyższymi wymaganiami, zwracają na to uwagę. Łódź staje się miastem, w którym chce się mieszkać. To nie jest bez znaczenia dla rynku najmu.

Podsumowując, rynek PRS i PBSA w Łodzi to dziś połączenie silnych fundamentów popytu, niskiej wyjściowej bazy podaży i atrakcyjnych parametrów finansowych. Korporacyjni najemcy z sektora BPO/IT, kilkadziesiąt tysięcy studentów, w tym rosnąca rzesza zagranicznych oraz ceny zakupu aktywów znacząco niższe niż w Krakowie czy Warszawie tworzą środowisko, które trudno zignorować.
Łódź nie jest już miastem, które dopiero czeka na swój czas. Łódź właśnie ten czas wykorzystuje.

* dane rynkowe na podstawie materiałów High Capital Management. Analizy i komentarze: opracowanie własne (Marek Zimoch)

Agent nieruchomości — zawód, o którym wciąż mówi się za małoCo roku 30 marca obchodzimy Dzień Pośrednika Nieruchomości. ...
30/03/2026

Agent nieruchomości — zawód, o którym wciąż mówi się za mało

Co roku 30 marca obchodzimy Dzień Pośrednika Nieruchomości. Z tej okazji postanowiliśmy zdjąć maskę idealnych prezentacji i uścisków dłoni. Chcemy Wam pokazać, jak ta praca wygląda naprawdę — od środka, bez upiększeń. Bo to zawód pełen skrajności, łączący w jednej osobie prawnika, psychologa, fotografa, negocjatora, organizatora, kierowcę…

Nieruchomości to nie tylko sprzedaż. To przede wszystkim ludzie.
Kiedy myślicie o pośredniku nieruchomości, przed oczami staje Wam najczęściej ten sam obraz: elegancka osoba z kluczami do mieszkania, pewny uścisk dłoni, podpisana umowa. Rzeczywistość jest jednak dużo bardziej złożona i zarazem dużo ciekawsza.
Pośrednictwo to nie tylko sprzedaż nieruchomości. To przede wszystkim praca z ludźmi, z ich potrzebami, oczekiwaniami, możliwościami, emocjami, decyzjami i ich konsekwencjami. Za każdą transakcją stoi inna historia. Ktoś sprzedaje mieszkanie po rozstaniu. Ktoś inny kupuje swój pierwszy własny kąt. Jeszcze inna osoba inwestuje oszczędności życia. Każdy z tych klientów przychodzi z innym bagażem i innym poziomem stresu. Pośrednik musi to wszystko poznać, zrozumieć i odpowiedzieć na to mądrze.

Co tak naprawdę znaczy być dobrym pośrednikiem?
Odpowiedź mogłaby wydawać się prosta: dobry pośrednik to skuteczny pośrednik. Taki, który zamyka transakcje, zna rynek i znajduje klientów. Natomiast w praktyce to tylko wierzchołek góry lodowej.
Z rozmów z osobami z branży wyłania się obraz kogoś, kto działa sprawnie, ale jednocześnie potrafi budować zaufanie. Kogoś, kto umie słuchać, dobrze komunikuje się z klientem i nie traktuje swojej roli wyłącznie zadaniowo. Bo dla klienta liczy się nie tylko efekt końcowy: liczy się też to, jak wygląda droga do celu.
Dobry pośrednik to ktoś, kto potrafi przeprowadzić przez cały proces spokojnie, konkretnie i z wyczuciem. Odpowiada na pytania, rozwiewa wątpliwości, przewiduje potencjalne trudności i dba o to, żeby żadna ze stron nie czuła się w tym zagubiona. W tej pracy równie ważna jest znajomość rynku, co relacja.

Co jest najtrudniejsze w naszej pracy?
Wbrew pozorom, wcale nie nieruchomości, dokumenty ani formalności. Najtrudniejsi są ludzie. A tam gdzie są ludzie, pojawiają się wielkie emocje, życiowe rewolucje i nieoczekiwane zwroty akcji.
Każda sytuacja wygląda inaczej. Czasem wszystko przebiega sprawnie, a czasem po drodze pojawiają się komplikacje, zmiany decyzji, rozbieżne interesy albo zwykły stres, który wpływa na cały przebieg procesu. Pośrednik musi to wszystko godzić: z jednej strony jest sprzedający, z drugiej kupujący lub najemca, do tego dochodzą terminy, oczekiwania i rzeczy, których nie da się przewidzieć z wyprzedzeniem.

Na to wszystko nakłada się odpowiedzialność. Dla klienta kontakt z pośrednikiem to często jeden z etapów bardzo dużej życiowej zmiany: sprzedaży mieszkania, przeprowadzki, zakupu pierwszej nieruchomości, inwestycji, czasem zamknięcia pewnego etapu. Trudno tu oddzielić techniczną pracę z dokumentami od głęboko ludzkiego wymiaru. Bo mówimy o decyzjach, które nierzadko zmieniają całe życie.

Mnóstwo pracy wykonujemy „poza kadrem”
Tam najmocniej widać przepaść między tym, co widzicie Wy, a tym, co naprawdę dzieje się za kulisami. Widzicie jedynie efekt: podpisaną umowę, przekazane klucze. Rzadko zdajecie sobie sprawę z setek godzin spędzonych na analizach, weryfikacji dokumentów, prostowaniu prawnych zawiłości i dziesiątkach telefonów, które odbywają się całkowicie poza zasięgiem kamery.
To przygotowanie oferty, analiza rynku, kontakt z notariuszem, bankiem, urzędem. To tłumaczenie zawiłości komuś, kto kupuje lub sprzedaje nieruchomość, często pierwszy raz w życiu i czuje się w tym zupełnie zagubiony. To reagowanie na rzeczy, które potrafią wypłynąć nagle i wywrócić cały harmonogram do góry nogami.

Pośrednik bierze na siebie odpowiedzialność za to, by cała transakcja była bezpieczna, uporządkowana i możliwie przewidywalna. Wymaga to nie tylko wiedzy i doświadczenia, ale też ogromnej cierpliwości i organizacji. To zawód o wiele bardziej złożony, niż wydaje się z zewnątrz i właśnie dlatego warto mówić o nim głośniej.

Czego pośrednicy życzą sobie nawzajem?
Spokoju. Dobrych klientów. Uczciwych relacji. Satysfakcji z pracy. Tego najczęściej
Ale w tych życzeniach słychać też coś jeszcze: cichą nadzieję na to, żeby ta praca była lepiej rozumiana. Żeby klienci widzieli nie tylko sukces, ale też drogę, która do niego prowadzi. Żeby branżowa solidarność była czymś oczywistym, a nie wyjątkiem.
Bo w ostatecznym rozrachunku, obok wyników finansowych, — liczy się poczucie, że to co się robi, ma sens.

Z okazji Dnia Pośrednika Nieruchomości życzymy więc wszystkim Koleżankom i Kolegom z branży właśnie tego, żeby ten zawód był rozumiany i doceniany.

Czy istnieje dziś sprzedaż nieruchomości bez portali internetowych?„My już prawie kupiliśmy inne mieszkanie…” – tak zacz...
28/02/2026

Czy istnieje dziś sprzedaż nieruchomości bez portali internetowych?

„My już prawie kupiliśmy inne mieszkanie…” – tak zaczęła się rozmowa z klientami, którzy ostatecznie wybrali zupełnie inną nieruchomość niż tę, którą mieli w głowie przed pierwszym spotkaniem z naszym pośrednikiem.
Na pytanie: „Gdzie je znaleźliście?”odpowiedź była oczywista: „Na portalu. Porównywaliśmy kilkadziesiąt ofert.”
I dokładnie tak dziś wygląda rynek.

Jak wygląda najczęściej proces zakupu?
To nie jest impulsywna decyzja. To miesiące przeglądania: portali ogłoszeniowych, stron deweloperów, porównań cen, analiz lokalizacji…
Część klientów korzysta równocześnie nawet z pięciu różnych serwisów, a zdecydowana większość z minimum dwóch–trzech.
Dzisiejsi klient porównują, wracają do ofert, zapisują linki, analizują szczegóły. Oni nie „oglądają ogłoszeń”. Oni prowadzą własne due diligence.

Gdzie pierwszy raz zobaczyli mieszkanie, które kupili?
Najczęściej właśnie na portalu ogłoszeniowym. Większość naszych klientów wskazuje portal jako miejsce pierwszego kontaktu z wybraną inwestycją.
To ważna informacja dla nas – agentów: dla wielu osób portal jest pierwszym, a czasem nawet decydującym punktem styku z ofertą.

A kontakt z pośrednikiem?
Również najczęściej następuje przez portal – poprzez formularz kontaktowy. I to nie są „luźne zapytania”. To kontakt od osób, które są już bardzo blisko decyzji zakupowej.

Co jest w tym najciekawsze z perspektywy agenta?
Poszukiwania mogą trwać miesiącami.
Natomiast czas od decyzji do zakupu to często 2–3 tygodnie.
Czasem 4–5, jeśli równolegle organizujemy kredyt hipoteczny.
Czyli: klienci długo analizują… a potem już działają bardzo szybko.

Wniosek?
Dziś staranie o klienta zaczyna się dużo wcześniej niż prezentacja mieszkania. Zaczyna się w momencie, gdy ktoś wieczorem siedzi z telefonem lub laptopem i porównuje oferty.
Pytanie więc nie brzmi: „Czy być na portalach?”
Pytanie brzmi: „Czy nasza oferta jest tam przygotowana tak dobrze, żeby wygrać porównanie?”


́ci

̇nieruchomości


Masz doświadczenie w pośrednictwie nieruchomości?Albo znasz kogoś, kto szuka kolejnego kroku zawodowego? 👀Rozwijamy zesp...
22/01/2026

Masz doświadczenie w pośrednictwie nieruchomości?
Albo znasz kogoś, kto szuka kolejnego kroku zawodowego? 👀

Rozwijamy zespół agentów nieruchomości i szukamy konkretnych ludzi do współpracy.
Szczegóły współpracy w komentarzu 👇

👉 Kliknij link
👉 Oznacz kogoś, komu ogłoszenie może się spodobać

Istnieją na świecie miasta i miasteczka, które odkrywa się powoli. Nie krzyczą folderami reklamowymi, nie atakują tłumam...
14/01/2026

Istnieją na świecie miasta i miasteczka, które odkrywa się powoli.
Nie krzyczą folderami reklamowymi, nie atakują tłumami turystów i nie próbują nikogo przekonywać na siłę. Właśnie takim miejscem jest hiszpańskie Finestrat. I właśnie dlatego tak łatwo się w nim zakochać.

Położony na Costa Blanca, w prowincji Alicante, Finestrat ma w sobie coś wyjątkowego — rzadkie połączenie gór i morza w jednym, bardzo spójnym krajobrazie. Z jednej strony majestatyczna Puig Campana, jedna z najbardziej charakterystycznych gór regionu, z drugiej Morze Śródziemne i linia wybrzeża, która mieni się wszelkim odcieniami błękitu niemal przez cały rok. Tu naprawdę czuje się przestrzeń.

Stara część Finestrat to zupełnie inny świat niż popularne kurorty. Wąskie, kręte uliczki prowadzą pomiędzy białymi domami, a kamienne schody i place przypominają o historii, która sięga czasów mauretańskich. Spacerując po tej części miasteczka, łatwo zapomnieć o czasie. To Hiszpania spokojna, autentyczna i lokalna — taka, jaką pamięta się najdłużej.

Kilka minut jazdy samochodem wystarczy, by znaleźć się w La Cala de Finestrat — niewielkiej, zadbanej plażowej dzielnicy, idealnej dla tych, którzy chcą mieć morze niemal na wyciągnięcie ręki. Plaża, promenada z restauracjami, kawiarnie, poranna kawa z widokiem na wodę i wieczorne spacery przy zachodzie słońca. Bez pośpiechu. Bez chaosu. Z poczuciem, że wszystko jest dokładnie tam, gdzie powinno być.

To, co wyróżnia Finestrat, to balans. Bliskość Benidormu daje dostęp do pełnej infrastruktury: sklepów, centrów handlowych, szkół, usług medycznych i rozrywki, natomiast samo miasteczko pozostaje spokojne, uporządkowane i bezpieczne. Można żyć w ciszy, mając jednocześnie wszystko pod ręką.

Finestrat to także raj dla osób aktywnych. Góry oferują dziesiątki tras spacerowych i trekkingowych, okolica sprzyja jeździe na rowerze, a morze — sportom wodnym. Dzięki łagodnemu klimatowi Costa Blanca i ponad 300 słonecznym dniom w roku, życie toczy się tu na zewnątrz niemal bez przerwy. To styl życia, który naturalnie poprawia jakość codzienności.

Coraz częściej Finestrat wybierają osoby, które nie szukają „drugiego domu na wakacje”, ale miejsca do życia — na dłużej, spokojniej, świadomiej. Nowoczesne osiedla, wille z widokiem na morze i góry, tarasy, przestrzeń i światło… wszystko to przyciąga ludzi, którzy chcą połączyć komfort, estetykę i dobre położenie.

Bo Finestrat nie jest tylko lokalizacją na mapie.
To decyzja o tempie życia.
O porankach bez pośpiechu.
O przestrzeni, która daje oddech.
O Hiszpanii, której się nie zwiedza tylko w niej mieszka.

I bardzo często ta historia zaczyna się niewinnie: od ciekawości, od wyjazdu „żeby zobaczyć”, od spaceru po miasteczku. A kończy się myślą, która zostaje w głowie na długo:
„A gdyby tak tu zamieszkać? Albo przynajmniej mieć drugi dom?

Jeśli Finestrat brzmi jak miejsce, w którym chciałbyś rozpocząć nowy etap życia, pokażemy Ci najciekawsze nieruchomości w tym regionie i pomożemy znaleźć mieszkanie czy dom idealnie dopasowany do Twojego stylu życia.
Bo życie w Hiszpanii zaczyna się od właściwego miejsca — a Finestrat daje wszystko, czego potrzebujesz, by je poczuć.



Wracamy po przerwie świąteczno-noworocznej.Przybywajcie do naszego biura w Łodzi przy ul. Piłsudskiego 24. Opowiedzcie n...
06/01/2026

Wracamy po przerwie świąteczno-noworocznej.
Przybywajcie do naszego biura w Łodzi przy ul. Piłsudskiego 24. Opowiedzcie nam, jakie są Wasze potrzeby i oczekiwania w zakresie nieruchomości, a my przygotujemy dla Was pełną ofertę w zakresie ich zakupu, kredytowania i ubezpieczenia.
Zapraszamy 🙂

Torre de la Horadada | Costa Blanca | HiszpaniaOSTATNIA LUKSUSOWA WILLA | 300 m OD PLAŻY | KLUCZE OD RĘKI Prezentujemy o...
21/12/2025

Torre de la Horadada | Costa Blanca | Hiszpania

OSTATNIA LUKSUSOWA WILLA | 300 m OD PLAŻY | KLUCZE OD RĘKI

Prezentujemy ostatnią dostępną willę w kameralnej, butikowej 4-budynkowej inwestycji, w pełni wykończoną, wyposażoną i gotową do zamieszkania od zaraz.
- 3 sypialnie plus 3 łazienki
- prywatny basen
- taras na dachu
- kompletne umeblowanie + AGD w cenie
- klimatyzacja kanałowa
- miejsce postojowe na działce przy domu
- tylko 300 m do plaży

Idealna propozycja jako:
- dom wakacyjny nad morzem
- komfortowe miejsce do życia całorocznego
- inwestycja premium pod wynajem

⚠️ OFERTA PROMOCYJNA - OSTATNIA JEDNOSTKA: pozostałe 3 już sprzedane.
Nie będzie kolejnych w tej cenie i w tym standardzie: kto pierwszy, ten lepszy :)

Cena netto: 580.000 EUR
Cena brutto: 2.958.000 PLN wg kursu PLN/EUR 4,25 PLN z uwzględnieniem podatku VAT, opłat notarialnych, prawnych i administracyjnych.
Cena nie zawiera wynagrodzenia agenta.

Link do oferty w komentarzu

Marzysz o miejscu, gdzie każdy poranek pachnie słońcem, a popołudnia płyną w rytmie spokojnego życia?Hiszpania to nie ty...
05/12/2025

Marzysz o miejscu, gdzie każdy poranek pachnie słońcem, a popołudnia płyną w rytmie spokojnego życia?
Hiszpania to nie tylko destynacja. To styl życia, w który możesz wejść… na stałe lub inwestycyjnie.

Od lat pomagamy klientom znaleźć tam ich drugi dom: czy to apartament nad morzem, czy willę wśród palm albo bungalow przy polu golfowym. A jeśli myślisz o inwestycji, Hiszpania jest i pozostanie jednym z najstabilniejszych i najbardziej pożądanych rynków w Europie.

Dlaczego warto?
➡️ Przejrzyste procedury
➡️ Atrakcyjne stopy zwrotu
➡️ Bezpieczne lokowanie kapitału
➡️ I najważniejsze: emocje, których nie da się kupić nigdzie indziej

Jeśli chcesz porozmawiać o życiu lub inwestowaniu w Hiszpanii, chętnie przeprowadzę Cię przez cały proces, od pierwszego pytania po przekazanie kluczy.

Gotowy zrobić krok w stronę słońca? ☀️🇪🇸
- napisz maila na adres: [email protected]
- lub zostaw komentarz.
Skontaktujemy się i chętnie podpowiemy, od czego zacząć.

Adres

Piłsudskiego 24
Łódź
90-368

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 19:00
Wtorek 09:00 - 19:00
Środa 09:00 - 19:00
Czwartek 09:00 - 19:00
Piątek 09:00 - 19:00

Telefon

+48601533655

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Phinance Nieruchomości umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Phinance Nieruchomości:

Udostępnij