27/05/2026
Myślisz, że to coś zmieni w UK❓ Napisz co o tym sądzisz.
Komisja ds. Mieszkalnictwa w Wielkiej Brytanii uznała rządowy projekt reformy systemu leasehold i commonhold za krok w dobrą stronę, ale niewystarczający i wymagający przyspieszenia oraz doprecyzowania.
Najważniejsza rekomendacja dotyczy ochrony najemców mieszkań (leaseholders). Komisja chce, aby limit czynszu gruntowego (ground rent) w wysokości 250 funtów został wprowadzony szybciej, najlepiej do końca przyszłego roku. Krytykuje też planowany 40-letni okres wygaszania tego systemu, sugerując, że mógłby być skrócony nawet do 20 lat. Podkreśla również potrzebę lepszej regulacji zarządców nieruchomości, którzy jej zdaniem często świadczą niskiej jakości usługi bez realnej kontroli.
Duża część raportu dotyczy przejścia z leasehold na commonhold, które ma dać mieszkańcom większą kontrolę nad budynkami. Komisja zauważa, że mimo wprowadzenia tego systemu w 2002 roku, działa on w praktyce bardzo rzadko (tylko 18 wspólnot). Proponuje, aby commonhold stał się domyślnym rozwiązaniem przy wykupie zbiorowym mieszkań oraz aby rząd przygotował deweloperów i instytucje na tę zmianę. Wskazuje też na potrzebę modernizacji systemów Land Registry i lepszej cyfryzacji, bez których wdrożenie reform może się nie udać.
W raporcie zwrócono uwagę na brak jasności dotyczącej praw osób w systemie shared ownership. Komisja chce, aby miały one realny wpływ na decyzje wspólnot commonhold, a jeśli nie – przynajmniej możliwość uczestnictwa w zebraniach.
Eksperci podkreślili także, że branża finansowa i rynek nieruchomości potrzebują czasu na dostosowanie się, w tym szkolenie specjalistów, co może potrwać około dwóch lat.
Przewodnicząca komisji oceniła, że miliony właścicieli mieszkań zbyt długo czekały na reformy i wezwała rząd do szybszego wprowadzenia zmian, tak aby nowa ustawa mogła zostać uchwalona jeszcze w tej kadencji parlamentu.
🧡Jeśli mieszkasz w UK i chcesz rozumieć takie zmiany, obserwuj po więcej.