14/08/2026
Ogromne gratulacje dla Marty! Dzisiaj w końcu odebrała klucze do swojego domu 🥳
Świętuj, bo naprawdę jest co świętować! 😅
To była jedna z tych transakcji, która do ostatniej chwili wisiała na włosku i nie było pewności, czy dojdzie do skutku.
A zaczęło się tak spokojnie... Kredyt przeszedł miło i przyjemnie, Mortgage Offer wydane w lutym.
Do akcji wkraczają prawnicy — dzwonię regularnie, dopytuję o searches i enquiries. Wszystko idzie jak z płatka, strona sprzedająca współpracuje i sprawnie odpowiada na pytania. Nic nie zapowiada problemów.
I nadchodzi 26 czerwca... 🙈
Nagle okazuje się, że kancelaria reprezentująca Martę jednak nie ma autoryzacji, żeby doprowadzić transakcję do końca.
Stres, panika i pytanie: co robimy? Obdzwaniam wszystkich prawników od rzeczy niemożliwych — nikt nie chce przejąć sprawy z tak krótkim terminem. Agencja dopytuje, sprzedający grozi wycofaniem się, a nowa aplikacja kredytowa nie wchodzi w grę, bo oprocentowanie na rynku zdążyło już znacznie wzrosnąć.
Na szczęście jedna sprawdzona kancelaria powiedziała „tak”. Wniosek do banku o zmianę prawników w Mortgage Offer wysłany. Ponowne pytania do sprzedającego i walka z czasem przed sierpniowymi urlopami. Irytacja sprzedającego sięgała już zenitu, ale nie poddawałyśmy się.
Jesteśmy niemal na finiszu i... Marta dostaje Completion Statement z błędną kwotą kredytu i depozytu. Poprawka, drugie wyliczenie i... kolejne błędy, a prawniczka nie odpisuje na maile! ( Pracowałam z kilkoma prawnikami z tej kancelarii ale ta trafiła się po raz pierwszy...) Od piątku do środy byłam dosłownie przyklejona do telefonu — przecież trzeba to wyjaśnić i nie odpuszczę, zwłaszcza gdy jesteśmy tak blisko. No cóż, kancelaria mnie już chyba nie lubi 🫣, ale to nie ich samopoczucie jest najważniejsze — to Marta jest priorytetem!
I w końcu mamy to! W czwartek rano dostajemy poprawne Completion Statements — można wymieniać kontrakty! Uruchamiamy polisy i
DZIŚ Marta jest oficjalnie właścicielką swojego domu! 🗝️ 🥳
Walczyłyśmy o to do ostatniej chwili, ale warto było!😁😅
Tak, w takich sytuacjach też jestem z Wami, bo moja rola nie kończy się tylko na „zrobieniu” kredytu. Moim celem jest doprowadzić transakcję do końca i robię wszystko, co w mojej mocy, żeby tak się stało! 💪
Huge congratulations to Marta! Today, she finally picked up the keys to her new home! 🥳 Time to celebrate, because this win was truly hard-earned! 😅
This was one of those rollercoaster transactions that hung by a thread until the very last second.
It all started so smoothly... The mortgage process was quick and easy, with the Mortgage Offer issued back in February.
Solicitors were on it, searches came back clean, and the seller was super cooperative. Zero red flags.
And then... June 26th hit 🙈
Out of nowhere, we discovered that Marta’s legal firm didn't actually have the required authorization to complete the transaction!
Cue total panic. I called every miracle-working solicitor in town, but no one wanted to take on the case with such a tight deadline. The estate agent was pressing for updates, the seller was threatening to pull out, and applying for a new mortgage was out of the question since interest rates had surged.
Thankfully, one trusted firm agreed to take on the challenge. We requested a bank amendment to update the solicitors on the Mortgage Offer, re-submitted enquiries (pushing the seller's patience to its absolute limit), and raced against summer holiday delays.
Just as we thought we were at the finish line, Marta received her Completion Statement — with wrong deposit and loan figures. We asked for a correction, got another statement, and... more errors! The solicitor stopped replying to emails. From Friday to Wednesday, I was literally glued to my phone — because this had to be sorted, and giving up wasn't an option, especially when we were so close!
Well, the law firm probably dislikes me by now 🫣, but their feelings aren't the priority here — Marta is!
And finally, we got there! By Thursday morning, we had the correct Completion Statements — time to exchange contracts! We arranged the insurance, and
TODAY Marta is officially a homeowner! 🗝️🥳
We fought for this until the very last minute, but it was worth every bit of stress!
Yes, I'm right there with you in situations like this too, because my role doesn't end with just "getting" you a mortgage. My goal is to see the transaction through to the finish line, and I will do everything in my power to make that happen! 💪