23/10/2025
🇵🇱 „Poznajmy się trochę bliżej…”
Wiecie, codziennie gadam z Wami o 💬 ubezpieczeniach.
O tym, jak się zabezpieczyć, co wybrać, jak nie dać się zaskoczyć losowi.
Ale rzadko kiedy mówię o sobie.
A przecież – zanim komuś powierzysz swoje bezpieczeństwo – warto wiedzieć, kim ten ktoś w ogóle jest.
Więc dziś… trochę o mnie. 😌
🇩🇪 Od Polski do Niemiec
Pochodzę z centralnej Polski 🇵🇱, z pod Warszawy.
Do Niemiec przeprowadziłem się w wieku 12 lat.
Nie znałem niemieckiego prawie wcale – serio, potrafiłem policzyć może do dziesięciu 😅
Nowy kraj, nowy język, nowy start. 🌍
Skończyłem tutaj szkołę, napisałem maturę 📝, a przy okazji zdobyłem zawód chemika ⚗️
Zacząłem też studia z chemii i biotechnologii, ale… cóż.... 😅
Zamiast siedzieć na uczelni i wkuwać książki, robiłem biznes, składałem szkody i zabezpieczałem Wasze życie 💪
Efekt? Wyrzucili mnie z uczelni za nieobecność.
Czy żałuję? Absolutnie nie! 😎
Zrobiłbym to jeszcze raz, i jeszcze kilka razy!
Zawsze miałem w sobie coś z przedsiębiorcy 💼, więc w wieku 18 lat otworzyłem własną działalność.
💼 Pierwsze kroki – współpraca z Ergo Pro
Na początku współpracowałem z firmą Ergo Pro.
Byłem odpowiedzialny za ubezpieczenia życiowe ❤️ i już wtedy zrozumiałem, że ta praca to nie tylko liczby czy polisy – to przede wszystkim ludzie 👥.
Trzy lata intensywnej nauki, spotkań i rozmów.
Ale moi klienci szybko zaczęli mówić:
„Kamil, zrób mi też OC, mieszkanie, firmowe – chcę wszystko u Ciebie.” 🏡🚗
Wtedy współpracowałem już z ubezpieczycielem, który oferował też inne produkty, ale…
⏳ procesy trwały zbyt długo,
🗣️ ja i tak musiałem wszystko tłumaczyć klientom,
💶 a przy tym – zarobkowo nic się nie zmieniało.
Zrozumiałem, że system działa zbyt wolno, a ludzie potrzebują szybkich, prostych i skutecznych rozwiązań.
I właśnie wtedy postanowiłem, że chcę to robić po swojemu – lepiej, szybciej, bardziej po ludzku. ❤️
💪 Nietypowa droga – sam przeciwko systemowi
Nie poszedłem do szkoły ubezpieczeniowej jak większość.
Zamiast tego – uczyłem się sam 📚.
Podczas tłumaczenia wszystkich konsultacji na język polski, oprócz tego
Wieczorami po pracy z książkami, materiałami i kursami online.
Uczyłem się przepisów, produktów, całej branży.
A potem przyszedł czas na egzamin państwowy IHK 🎓 – razem z ludźmi, którzy mieli za sobą lata nauki w firmach ubezpieczeniowych.
I… zdałem. 💥
Bez szkoły. Bez „pleców” - bez ubezpieczalni, która mnie wyszkoliła i bez poprawek!
Tylko z ogromem determinacji 🔥 i chęcią, żeby zrobić to po swojemu.
Od maklera do Allianz 💙 – historia, która nie zdarza się codziennie
Po egzaminie przekształciłem moją firmę na agencje makler ubezpieczeniowego.
Już w pierwszym roku razem ze wspólnikiem napisaliśmy ponad 30% wszystkich ubezpieczeń w całej grupie, spośród ponad 40 maklerów z ogromnymi długoletnimi stażami w branży.
Dostałem tytuł 🏆 „Best Newcomer of the Year 2021/2022” – to było potwierdzenie, że ta droga ma sens.
Pod koniec 2022 roku dostałem propozycję, o której większość agentów marzy przez lata – współpracę z Allianz 🤝.
Miałem wtedy 22 lata.
I tak, to była wyjątkowa sytuacja.
Bo nie ważne, na jakie zgrupowanie czy konferencję jechałem – zawsze byłem najmłodszą osobą w sali 👀. (Do tej pory tak jest)
Własna agencja, własny zespół, setki klientów… i błysk w oku ✨.
Niektórzy patrzyli z podziwem, inni z niedowierzaniem.
Bo jak to – 22 lata i własna agencja Allianz? 😅
A jednak.
Bo kiedy masz wiedzę, wyniki i pasję – wiek nie ma żadnego znaczenia!
Dziś, kilka lat później, z dumą mogę powiedzieć, że to, co wtedy było marzeniem, stało się rzeczywistością.
Z małego biura powstała polskojęzyczna agencja Allianz w Berlinie, która z roku na rok się rozwija 📈.
🚀 Dziś
Nie wiem, czy jest jeszcze w Niemczech miejscowość, w którym nie ma choć jednej osoby ubezpieczonej u nas 😎
Z roku na rok poszerzamy ilość zadowolonych klientów i stawiamy coraz wyżej w branży poprzeczkę.
Nie dlatego, że musimy – tylko dlatego, że chcemy być najlepszą polskojęzyczną agencją ubezpieczeniową nie w Berlinie a w całych Niemczceh. 💯
Bo wierzę, że jeśli pracujesz z sercem ❤️, to ludzie to czują.😉
👨👩👧 Prywatnie
Po pracy jestem po prostu Kamilem – mężem 👨❤️👩, tatą małej prawie dwuletniej córeczki 👧 i gościem, który kocha motoryzację.
Szybkie auta 🚘, tory wyścigowe 🏁, trochę adrenaliny – bo czasem trzeba się oderwać, żeby wrócić z nową energią ⚡.
💬 Na koniec
Nie jestem typowym gościem w garniturze z teczką i wyuczoną gadką 😅
Jestem człowiekiem, który zaczynał od zera – bez języka, bez znajomości, bez gwarancji.
Zacząłem tak jak wielu z Was – i wiem, że każdy może dojść tam, gdzie chce, jeśli tylko naprawdę w to wierzy! 🙌
Do usłyszenia!
Kamil Ryszka
Kamil Ryszka Allianz