27/05/2026
Mieszkanie wybrane, warunki ze sprzedającym ustalone, czas zabezpieczyć transakcję przed uruchomieniem wniosków kredytowych. Przed Wami decyzja o formie umowy przedwstępnej.
Możecie spisać ją w formie zwykłej umowy cywilnoprawnej przy stole, albo udać się do kancelarii notarialnej. Obie opcje są honorowane przez banki, ale drastycznie różnią się poziomem zabezpieczenia Twoich interesów.
Co warto o nich wiedzieć?
👉 Zwykła umowa pisemna
Jest darmowa i pozwala na szybkie dopięcie formalności. Trzeba jednak pamiętać o ryzyku: jeśli sprzedający nagle zrezygnuje (bo np. znajdzie kupca z gotówką), zgodnie z prawem będzie musiał zwrócić Ci zadatek w podwójnej wysokości. Zyskujesz rekompensatę finansową, ale przepada Ci mieszkanie i cały włożony czas.
👉 Akt notarialny
Wiąże się z opłatą dla notariusza (zwykle od kilkuset do ponad tysiąca złotych), jednak daje Ci w ręce twarde narzędzie prawne. Jeśli po wpłaceniu zadatku sprzedający spróbuje wycofać się z transakcji, masz pełne prawo pójść do sądu i przymusić go do wydania lokalu na pierwotnie ustalonych warunkach.
✅Jak pomagam podjąć decyzję?
Analizujemy to zawsze wspólnie. Jeśli wynegocjowaliśmy wyjątkowo okazyjną cenę na rynku, akt notarialny działa jak doskonała polisa ubezpieczeniowa. W przypadku standardowych transakcji i dużego zaufania między stronami, zwykła umowa może być w zupełności wystarczająca – pod warunkiem, że wpiszemy do niej odpowiednie klauzule ochronne.
➡️ Jesteś o krok od podpisania umowy i wolisz, by jej formę i treść ocenił strateg? Daj znać, przeanalizuję to na chłodno.