Najważniejszy bilans Magdy - zyskać zdrowie

Najważniejszy bilans Magdy - zyskać zdrowie Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Najważniejszy bilans Magdy - zyskać zdrowie, Pomoc finansowa, Warszawa.

07/09/2025
Nigdy nie możemy. przewidzieć, co przyniesie nam życie.Jednak choroba nowotworowa uczy nas, jak cenić każdą chwilę i nie...
14/02/2025

Nigdy nie możemy. przewidzieć, co przyniesie nam życie.
Jednak choroba nowotworowa uczy nas, jak cenić każdą chwilę i nie bagatelizować rzeczy, które naprawdę
się liczą."

Wracam tutaj z powyższymi słowami, bo one dokladnie w punkt oddają istotę naszego życia z perspektywy ostatnich 2 lat.
Po 14 miesiącach walki i zakończeniu leczenia kiedy wracalam do sił, do normalności, do pracy i cieszyłam się zakończeniem przygody ze szpitalnymi korytarzami okazalo się, że choroba nie odpuściła. Pojawiły się przerzuty. Ze ściskiem serca w lipcu zeszłego roku zaczęliśmy rundę drugą naszej walki. Nawet niespodziewalam sie o ile trudniejsza i dramatyczniejsza bedzie od tej pierwszej. Od tego czasu trwa ciągle leczenie.
Dlatego jeśli zastanawiacie się nad wsparciem kogoś w ramach rozliczenia PIT to będę bardzo wdzięczna za wzięcie mnie pod uwagę. Bardzo wszystkim serdecznie z góry dziękuję.

KRS0000267297.
Jako cel szczegółowy wskaż moje imię i nazwisko, czyli Magdalena Tomaszewska-Wal

https://fundacjaonkologicznanadzieja.org/magda-tomaszewska-wal/

Ściskam mocno M.

Mam na imię Magda, mam 45 lata, mieszkam w Warszawie. Jestem aktywną zawodowo, szczęśliwą żoną i mamą trójki niesfornych, ale najbardziej na świecie kochanych dzieciaków - Julka (17 lat), Matyldy (14 lat) i Melanii (7 lat). W 2022 roku zdiagnozowano u mnie raka piersi potrójnie ujemnego....

Kochani, pragnę z całego serca podziękować Wam za ogromne wsparcie, które otrzymałam w trudnym czasie mojej choroby. Was...
14/02/2024

Kochani, pragnę z całego serca podziękować Wam za ogromne wsparcie, które otrzymałam w trudnym czasie mojej choroby. Wasza życzliwość, modlitwy i pomoc finansowa dodawały sił każdego dnia. Dzięki Waszej pomocy mogłam skutecznie walczyć z chorobą i powoli wracam do zdrowia. Leczenie wciąż trwa, ale nie potrzebujemy wsparcia finansowego. Dlatego przed kolejną falą rozliczeń podatkowych chciałabym zwrócić Waszą uwagę na inny ważny cel wsparcia. Mianowicie, proszę Was o pomoc dla dwójki dzieci naszych znajomych, którzy i nas wspierali, a teraz sami potrzebują pomocy:

Raz jeszcze dziękuję za Waszą solidarność i wspólne działanie wobec potrzebujących.

https://www.siepomaga.pl/michalina-kolasa

Oraz

Minął rok od najtrudniejszej Wigilii w naszym życiu. Wigilii, którą mieliśmy spędzić w gronie rodzinnym, a spędziliśmy s...
24/12/2023

Minął rok od najtrudniejszej Wigilii w naszym życiu. Wigilii, którą mieliśmy spędzić w gronie rodzinnym, a spędziliśmy sami z obawy przed infekcją. Dziś stół znowu był gotowy i tym razem nie byliśmy sami. Nasz wigilijny stół pomieścił wiele osób tu na miejscu, ale także Was wspierających nas przez ostatni rok duchowo serdecznie ugościliśmy.

Z okazji świąt tylko tyle i aż tyle..... dużo zdrowia Wam życzymy.

Żeby nie było tak monotonnie... to czasem zmieniam okoliczności "przyrody" i wybywam ze szpitalnych i domowych ścian... ...
13/09/2023

Żeby nie było tak monotonnie... to czasem zmieniam okoliczności "przyrody" i wybywam ze szpitalnych i domowych ścian... I tak właśnie pierwszy weekend września udalo mi sie spędzić wraz z innymi podopiecznymi Fundacji Onkologiczna Nadzieja w Gołębniku;). Fantastyczne, piękne miejsce, z przepysznym jedzeniem i super ludźmi. Był to czas warsztatów, bo "praca" nad głową i wzmacnianiem psychicznym w chorobie onkologicznej to jeden z podstawowych kluczy do sukcesu leczenia. Do tego trochę ćwiczeń fizycznych, medytacji, relaksacji i człowiek zmienia perspektywę w stosunku do sytuacji. Tak przygotowana i wzmocniona psychicznie ruszyłam po odbiór wyników......
.... no i ..... są. Naczekałam się na nie.
I jak zwykle są dwie strony medalu. Z jednej strony kamień z serca, bo dziad został w całości wycięty i nie dał przerzutów. I to naprawdę jest niesamowita ulga. Z drugiej strony niestety mój nieproszony lokator okazał sie bardziej dziadowski niż pierwotnie wynikało z badań i podwyższono jego klasę złośliwości. Plus chemia zadzialala .... ale bardzo bardzo słabo. Tak więc reasumując... jedziemy dalej z leczeniem. Poniedziałek zaczęłam pierwszą immunoterapią w leczeniu pooperacyjnym. Natomiast od wtorku zaczęłam chemioterapię w tabletkach. I o ile nic po drodze się nie wydarzy to trwać to będzie przez kolejne.... sześć miesięcy.

Ale żeby tak pesymistycznie nie kończyć to załączam kilka zdjęć z Gołębnika, bo to naprawdę oaza spokoju.
Pozdrawiam Was wieczorową porą.....❤

Ps. W imieniu koleżanek dziękuję serdecznie za Wasze podpisy pod petycją. Macie wielkie serducha.

Drodzy,minął miesiąc od operacji. Czekamy na wyniki i decyzje co do dalszego leczenia. Nie marnuję czasu i intensywnie r...
26/08/2023

Drodzy,
minął miesiąc od operacji. Czekamy na wyniki i decyzje co do dalszego leczenia. Nie marnuję czasu i intensywnie rehabilituję się by być gotową do naświetlań… bo takowe mogą być konieczne.

Korzystając z okazji i Waszej dobroci i zaangażowania chciałam Was prosić o podpisanie petycji w sprawie wpisania na listę leków refundowanych Enhertu - leku uważanego za „konia trojańskiego” w leczeniu raka piersi HER2+ .
To zajmuje tylko chwilę, a tak wiele to znaczy dla osób zmagających się z tym typem nowotworu. Pamiętajcie tylko,że po podpisaniu petycji należy potwierdzić podpis wchodząc w wiadomość jaka przychodzi na adres mailowy podany przy podpisywaniu petycji.
Z góry dziękuję.

https://www.petycjeonline.com/apel_do_astrazeneca_pharma_poland_w_sprawie_refundacji_enhertu_pozwolcienamzyc?fbclid=IwAR1fAwLYDktfn0VkN8_6Eo0LBr71_4v_hKPZupYl2asVfFlYlutV2NCW0lQ

Gdy trafiasz tutaj to wiesz, że jest naprawde źle i jest to jedno z tych miejsc, które będziesz regularnie odwiedzać w t...
16/07/2023

Gdy trafiasz tutaj to wiesz, że jest naprawde źle i jest to jedno z tych miejsc, które będziesz regularnie odwiedzać w trakcie leczenia. To tutaj tragizm sytuacji miesza sie z uczuciem nadziei.... że jest szansa na wyzdrowienie, że są metody leczenia, które pomogą w walce z chorobą. To jedno z najcichszych miejsc w szpitalu. Nie słychać tu rozmów. Tutaj słychać głównie tykanie pomp dozujących. Jestem naprawdę pełna podziwu dla personelu, który codziennie patrzy na ten ludzki dramat i walkę. Z drugiej strony to też miejsce, w którym kilka długich godzin przespałam w błogim śnie;).
Ten etap już za mną. Głęboko w serduchu mam nadzieję, że nie bedzie potrzeby tu wracać.
Przede mną kolejne procedury na ścieżce do zdrowia. Ale to już inna bajka. Zobaczymy jak się skończy.

12/06/2023

Cztery dni temu minęło 6 miesięcy od diagnozy,a za cztery dni minie 5 miesięcy odkąd rozpoczęłam tą niezapomnianą "przygodę" jaką jest chemioterapia. Z perspektywy stycznia i informacji, że czeka mnie 16 wlewów chemii wydawało się, że ten etap to będzie wieczność. I faktycznie....walka z wszelkimi skutkami ubocznymi jakie niesie ze sobą takie leczenie sprawia, że czekamy i modlimy się żeby czas szybciej leciał by w efekcie dobrnąć do końca i by leczenie przyniosło dobre efekty. Demotywujące są jakiekolwiek opóźnienia, a te niestety się zdarzaly...nawet w ostatnim miesiącu. Ale wskrzeszając pokłady optymizmu żeby "szklanka nie była do połowy pusta" trzeba stwierdzić, że te 5 miesięcy zleciało naprawdę szybko. Do pokonania jeszcze tylko i aż 3 wizyty na oddziale chemioterapii dziennej. W tej chwili należy tylko trzymać się dzielnie i "zdrowo" by nie było kolejnych opóźnień.... bo od tego zależy czy już zaplanowana operacja odbędzie się w terminie czy też się przesunie.... Tak więc... Niech moc mi sprzyja i nie opuszcza, bo cel jest zacny...zakończenie z powodzeniem "przygody" szpitalnej, która z pewnością uczy pokory, wprawia w bezsilność i zmienia całą perspektywę na życie.

A tak przy okazji u nas dziś było świętowanie urodzin Madzi 💯A obraz to dzieło Matysi i jednocześnie prezent dla Mamy
25/04/2023

A tak przy okazji u nas dziś było świętowanie urodzin Madzi 💯

A obraz to dzieło Matysi i jednocześnie prezent dla Mamy

Muszę się ukajać za moją dłuższą nieobecność. Wyniki padły na łeb na szyję. Taki jest jeden z „uroków” przejścia przez c...
04/04/2023

Muszę się ukajać za moją dłuższą nieobecność. Wyniki padły na łeb na szyję. Taki jest jeden z „uroków” przejścia przez czerwoną chemię. Dwa tygodnie minęły na katorżniczej walce o to by w końcu parametry się podniosły i odpychaniu wszelkich przebłysków myśli by zostawić mnie na oddziale w szpitalu. Ostatecznie po ponad dwóch tygodniach wróciłam w tryb leczenia. Przeszłam pierwszą białą chemię i kolejny wlew immunoterapii. Z tego miejsca bardzo bardzo Wam chciałam podziękować. Byście mieli świadomość jak wygląda podanie immunoterapii … to macie to na zdjęciu. To ten mały woreczek z roztworem wtłaczanym do żył. Takie jedno podanie kosztuje 15 tysięcy złotych, a ten koszt to koszt małej ampułki 4 ml, z której ten roztwór jest przygotowywany.

Niestety…. pacjentki z rakiem piersi nie są objęte refundacją kosztów takiego leczenia, w przeciwieństwie do pacjentów z czerniakiem czy nowotworem płuc. Tak więc naprawdę dziękuję za udzielone mi wsparcie.

Adres

Warszawa

Telefon

+48605153601

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Najważniejszy bilans Magdy - zyskać zdrowie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Najważniejszy bilans Magdy - zyskać zdrowie:

Skróty

Udostępnij

Kategoria