22/03/2021
Moja historia
Na pewno wiele osób tak miało, że po kilku ciężkich latach życie zaczyna się uspokajać i układać. Tak było w moim przypadku. Miałam dobrą prace, którą lubiłam, byłam zadowolona z dochodów. W wolnych chwilach spełniałam się zawodowo we fryzjerstwie i wizażu. Jednym słowem nic nie zapowiadało, że mój spokój nie potrwa długo.
Dzień w pracy zapowiadał się spokojnie. Do czasu, gdy zadzwonił firmowy telefon. Chcąc szybko go odebrać, podbiegłam do niego i w tym momencie nie fortunnie poślizgnęłam się, łamiąc przy tym dwie kości w nadgarstku z przemieszczeniem. Jednocześnie ta sama ręka ratuje mi życie. Dzięki niej zabrakło paru centymetrów od uderzenia głową w kant regału. A jak wszyscy wiemy mogło się to skończyć inaczej.
Tym wypadkiem kończy się moje spokojne życie. Tracę stabilną pracę, możliwość spełniania się zawodowo.
Od lekarza dowiaduje się, że moja ręka potrzebuje ok roku b wróciła do sprawności. Doradza mi, że najlepiej by było się przebranżowić.
Moje życie legło w gruzach, a razem z nim moje finanse. Straciłam sporą część zarobków, a przez pół roku będąc na zwolnieniu straciłam także wszystkie oszczędności. Do tego wszystkiego pojawiła się niepewność kiedy będę mogła wrócić do jakiejkolwiek pracy.
Na rehabilitację czekałam 3,5 miesiąca (bo przecież takie są realia). Przez ten czas moja sytuacja finansowa robiła się coraz gorsza, a nie była w stanie wrócić do pracy. Teraz wiem, że mój wypadek nie wydarzył się bez powodu.
I teraz zaczyna się moja historia z ubezpieczeniami.
Jako osoba prywatna chce ostrzec wszystkich, że w życiu nic nie jest pewne, a człowiek nie jest niezniszczalny.
Jako agent ubezpieczeniowy chce pomóc zabezpieczyć was przed skutkami takich historii. Ja tego zabezpieczenia nie miałam i zawsze twierdziłam, że mam jeszcze czas.
Witam nazywam się Natalia Stypułkowska jestem agentem ubezpieczeniowym. Przed skutkami jakiej historii mogę pomóc zabezpieczyć Twoje życie i zdrowie???