15/01/2026
„Dlaczego bank odmówił, skoro mam umowę o pracę?”
Klient:
– umowa o pracę na czas nieokreślony,
– stabilny dochód,
– brak zaległości.
A mimo to: odmowa.
Powód?
Nie chodziło o zarobki.
Bank zwraca uwagę m.in. na:
– historię zatrudnienia u obecnego pracodawcy – jeśli niedawno zmieniałeś pracę, nawet przy zachowaniu ciągłości, różne banki mogą ocenić to zupełnie inaczej,
– długotrwałe zwolnienia lekarskie – L4 obniża podstawę liczenia dochodu, co bezpośrednio wpływa na zdolność,
– premie i dodatki – jedne banki liczą je w całości, inne tylko częściowo, a niektóre wcale,
– raty, karty kredytowe i limity – nawet nieużywane, „na papierze” potrafią obniżyć zdolność,
– koszty życia – obecne i przyszłe; np. dziecko w wieku 17 lat oznacza, że za chwilę bank przestanie uwzględniać 800+,
– historię kredytową – jej brak może utrudnić uzyskanie wyższych kwot.
Z perspektywy klienta:
„Przecież wszystko jest w porządku”.
Z perspektywy banku:
„Wyższe ryzyko”.
Dlatego:
– jeden bank mówi „nie”,
– drugi mówi „poczekajmy”,
– trzeci widzi przestrzeń na decyzję.
Czasem dobrym rozwiązaniem jest kredyt wspólny z drugą osobą lub małżonkiem,
bo zmniejsza to ryzyko, które widzi bank.
Dobrze wykonana analiza sprawia, że to Ty wybierasz ofertę,
a nie oferta wybiera Ciebie.
Bartek