Marcin Jaszcz Doradca Ubezpieczeniowy Nationale-Nederlanden

Marcin Jaszcz Doradca Ubezpieczeniowy Nationale-Nederlanden Pomagam rodzicom chronić życie, zdrowie i przyszłość dzieci – prosto, konkretnie, bez żargonu. ❤️

Zgłosiła się do mnie rodzina po śmierci właściciela jednoosobowej firmy. Konto zablokowane, pełnomocnictwa wygasłe, kont...
25/06/2026

Zgłosiła się do mnie rodzina po śmierci właściciela jednoosobowej firmy. Konto zablokowane, pełnomocnictwa wygasłe, kontrahenci nie wiedzieli, z kim rozmawiać. W JDG śmierć właściciela to nie tylko sprawa rodzinna, to też zdarzenie operacyjne dla firmy. Od 2018 roku jest na to proste narzędzie, czyli zarządca sukcesyjny. Za życia można wpisać go w CEIDG bez opłaty, a sama czynność zajmuje około 15 minut. Powołać go można też po śmierci właściciela, ale rodzina ma na to 2 miesiące i działa już pod presją. Zarząd sukcesyjny pozwala firmie działać pod tym samym NIP, zwykle do 2 lat, a w szczególnych sytuacjach sąd może wydłużyć ten czas do 5 lat. To nie zastępuje pieniędzy, ale daje rodzinie oddech i czas na uporządkowanie spraw. Przy firmie, która ma gotówki na 2-4 tygodnie, ten oddech jest bezcenny. Formalność za 0 zł potrafi przesądzić, czy klienci i pracownicy zobaczą ciągłość, czy nagłą pustkę. Jeśli chcesz uporządkować sukcesję swojej firmy i zabezpieczyć rodzinę, napisz do mnie. Pokażę, od czego zacząć, bez zobowiązań.

Najtrudniejsze rozmowy o finansach zaczynają się od zdania: przecież mam polisę. Niedawno znów je usłyszałem. Obraz typo...
21/06/2026

Najtrudniejsze rozmowy o finansach zaczynają się od zdania: przecież mam polisę. Niedawno znów je usłyszałem. Obraz typowy: 42 lata, dwoje dzieci, dom na kredyt i jedna osoba jako główny filar budżetu rodziny. Koszty stałe 25 000 zł miesięcznie, rezerwa na cztery miesiące. Na papierze jest polisa bankowa. Problem w tym, że działa tylko przy śmierci. Przy poważnym zachorowaniu, wylewie albo nowotworze wypłata wynosi 0 zł. To zmienia całą ocenę ryzyka. Rodzina nie potrzebuje wtedy pocieszenia, że kredyt był jakoś zabezpieczony. Potrzebuje pieniędzy na leczenie, utrzymanie domu, czas i brak panicznej wyprzedaży majątku. Po czterech miesiącach rezerwa znika, a decyzje zapadają pod presją. Dobra ochrona nie zaczyna się od składki, tylko od uczciwego pytania o lukę. Dopiero potem widać, czy obecne rozwiązanie chroni życie rodziny, czy tylko jeden fragment zobowiązania. Dlatego zawsze zaczynam od liczb, nie od produktu, bo dopiero one pokazują, gdzie naprawdę jest dziura. To rozmowa trudna, ale uczciwa wobec rodziny. Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoja obecna polisa naprawdę chroni życie rodziny, a nie tylko kredyt, napisz do mnie. Przejdziemy przez to razem, bez zobowiązań.

Pewien specjalista z branży IT machnął ręką, gdy spytałem go o ryzyko zakwestionowania jego współpracy po latach. W B2B ...
17/06/2026

Pewien specjalista z branży IT machnął ręką, gdy spytałem go o ryzyko zakwestionowania jego współpracy po latach. W B2B rozmawiamy głównie o stawce, podatku i wolności pracy. Rzadziej o tym, co się stanie, jeśli ktoś podważy charakter umowy. A wtedy problem nie jest tylko prawny, jest bardzo finansowy. U niego liczby wyglądały tak: faktura 25 000 zł miesięcznie przez 60 miesięcy. Gdyby różnica w składkach wyniosła około 3 500 zł miesięcznie, sama zaległość to 210 000 zł. Po doliczeniu odsetek na poziomie 10 procent kwota rośnie do około 231 000 zł. Tej kwoty nie wyjmie się spokojnie z bieżącego rachunku, jeśli wcześniej nie była planowana. Dla wielu osób największym ryzykiem nie jest więc sama kontrola, tylko brak bufora na decyzję, odwołanie i czas na uporządkowanie sytuacji. B2B bywa dobrym modelem, ale wymaga rezerwy na mniej wygodne scenariusze. Rezerwa nie rozstrzyga sporu, ale daje czas, żeby nie decydować pod ogromną presją. Jeśli chcesz przejść przez swoje ryzyko i bufor na taki scenariusz, napisz do mnie. Spokojnie to poukładamy, bez zobowiązań.

Wielu klientów odkłada polisę pod kredyt, bo zakłada, że to długi i męczący proces. Z jednym z nich uporządkowaliśmy tem...
14/06/2026

Wielu klientów odkłada polisę pod kredyt, bo zakłada, że to długi i męczący proces. Z jednym z nich uporządkowaliśmy temat w pół godziny. Czasem rzeczywiście trzeba pogłębionej oceny medycznej, ale sama rozmowa porządkująca nie musi trwać tygodniami. W prostym wariancie 20-30 minut wystarcza, żeby zebrać dane, sprawdzić saldo kredytu, ustalić wymaganą sumę, porównać kilka rozwiązań i zobaczyć, czy bank potrzebuje cesji. Po wystawieniu polisy sama cesja zwykle zajmuje 1-3 dni robocze. Najważniejsze, żeby nie kończyć na pytaniu, czy bank przyjmie dokument. Trzeba jeszcze wiedzieć, co dzieje się z rodziną po spłacie kredytu, czy cena ochrony jest stała i czy zakres obejmuje poważne zdarzenia zdrowotne. U tego klienta ważne było, że cena pozostaje stała aż do 75. roku życia. Takie uporządkowanie zabiera mniej czasu niż odkładanie tematu przez kolejne tygodnie i wracanie do niego w stresie. Spokojna decyzja przy biurku jest zawsze lepsza niż pospieszna pod presją terminu z banku. Jeśli chcesz spokojnie uporządkować polisę pod swój kredyt, napisz do mnie. Przejdziemy przez to krok po kroku, bez zobowiązań.

Rozmawiałem z programistą, który świetnie zarabia, a nie potrafił powiedzieć, ile dostanie, gdy zdrowie zatrzyma pracę. ...
13/06/2026

Rozmawiałem z programistą, który świetnie zarabia, a nie potrafił powiedzieć, ile dostanie, gdy zdrowie zatrzyma pracę. Przy fakturze 25 000 zł miesięcznie świadczenie z ZUS na L4 to około 3 902 zł brutto. Po drugiej stronie są koszty, których nie wyłączy się jednym telefonem. Rata kredytu 3 500-5 000 zł, leasing 1 500-2 500 zł, życie rodziny 4 000-6 000 zł i inne stałe wydatki. U niego suma mieściła się w przedziale 10 400-15 900 zł miesięcznie. To oznacza lukę rzędu 6 500-12 000 zł miesięcznie. Trzy miesiące choroby potrafią więc pochłonąć oszczędności szybciej, niż podpowiada intuicja. Sama wysoka faktura to jeszcze nie bezpieczeństwo. Bezpieczeństwem jest to, ile miesięcy przeżyjesz bez faktury, bez chaosu i bez sprzedawania majątku pod presją. Warto policzyć to na zwykłej kartce, zanim liczby policzy za nas choroba. Im wcześniej znasz tę lukę, tym spokojniej planujesz, zamiast gasić pożar w najgorszym momencie. Jeśli chcesz sprawdzić, jaka kwota realnie zostałaby Ci na L4 i jak ją zabezpieczyć, napisz do mnie. Policzymy to razem, bez zobowiązań.

Usiadłem kiedyś z programistą i policzyliśmy jeden miesiąc bez pracy. Nie miesiąc odpoczynku, tylko test płynności. Fakt...
09/06/2026

Usiadłem kiedyś z programistą i policzyliśmy jeden miesiąc bez pracy. Nie miesiąc odpoczynku, tylko test płynności. Faktury nie wychodzą, ale kredyt, leasing, ZUS i życie rodziny zostają. Fakturował 22 000 zł netto. Po stronie kosztów miał kredyt 4 200 zł, leasing 1 800 zł, pełny ZUS ze składką zdrowotną i księgowością około 3 300 zł, koszty utrzymania rodziny 5 500 zł i inne wydatki 700 zł. Razem około 15 500 zł miesięcznie. Zasiłek chorobowy z ZUS przy podstawowej składce to około 3 900 zł, więc zostawała luka ponad 11 000 zł na każdy miesiąc bez pracy. Poduszka 50 000 zł wyglądała solidnie, ale przy takim obciążeniu dawała mu około czterech miesięcy spokoju. A gdyby doszło leczenie albo wolniejszy powrót do pracy, realny koszt rośnie. Dlatego bufor na 6-12 miesięcy to nie przesada, tylko odpowiedź na liczby. Najlepiej liczyć go od kosztów przetrwania, a nie od tego, ile zostało na koncie po dobrym kwartale. Dobry kwartał potrafi uśpić czujność, a koszty stałe nie znają wahań przychodu. Jeśli chcesz policzyć, ile miesięcy wytrzyma Twoja firma i jak domknąć tę lukę, napisz do mnie. Przygotuję wyliczenie dla Twojej sytuacji, bez zobowiązań.

Rozmawiałem niedawno z młodym małżeństwem, które ma jedno dziecko, kredyt i coraz więcej stałych kosztów. Pytanie o cenę...
03/06/2026

Rozmawiałem niedawno z młodym małżeństwem, które ma jedno dziecko, kredyt i coraz więcej stałych kosztów. Pytanie o cenę ochrony pojawiło się u nich dopiero teraz. Zwykle radzę zacząć nie od nazwy produktu, tylko od tego, co stanie się z budżetem, jeśli zabraknie jednego dochodu albo pojawi się poważna choroba. Składki nie da się podać z cennika, bo zależy od sumy ubezpieczenia, zakresu ochrony i stanu zdrowia. Dlatego zawsze liczę ją indywidualnie. To, co widzę w praktyce, to że podstawowe zabezpieczenie życia pod kredyt rzędu 300-400 tys. zł rzadko bywa tak drogie, jak ludzie się obawiają. Szerszy zakres, obejmujący poważne zachorowania, pobyt w szpitalu czy leczenie za granicą, kosztuje odpowiednio więcej, ale wciąż mieści się w przewidywalnych ramach domowego budżetu. Nie chodziło o wybór pakietu z cennika, tylko o to, ile naprawdę ma zostać rodzinie, gdy zabraknie dochodu. Różnica między tanio a sensownie bywa mniejsza niż jedna kolacja w miesiącu. Najważniejsze jest dopasowanie sumy do kredytu, kosztów życia i realnego czasu powrotu rodziny do równowagi. Jeśli chcesz sprawdzić, ile naprawdę kosztuje dobrze dobrana ochrona dla Twojej rodziny, napisz do mnie. Przygotuję kalkulację dopasowaną do Waszej sytuacji, bez zobowiązań.

Coraz więcej osób, z którymi pracuję, ma podobną sytuację: rodzina, kredyt, sporo stałych kosztów - a temat ochrony wrac...
03/06/2026

Coraz więcej osób, z którymi pracuję, ma podobną sytuację: rodzina, kredyt, sporo stałych kosztów - a temat ochrony wraca dopiero wtedy, gdy zaczynają o tym realnie myśleć.

Z mojej praktyki wiem jedno: nie zaczyna się od ceny polisy ani od nazwy produktu. Zaczyna się od prostego pytania - ile miesięcy domowy budżet utrzymałby poziom życia, gdyby na jakiś czas zniknął jeden dochód.

To nie jest temat do straszenia. To temat do policzenia raz, na spokojnie, zanim będzie potrzebny.

I szczerze - dobrze dobrana ochrona rodziny rzadko bywa tak droga, jak ludzie się obawiają. Różnica między "tanio" a "sensownie" bywa mniejsza niż jedna kolacja w miesiącu.

Jeśli chcielibyście kiedyś przejrzeć, czy Wasza ochrona realnie obejmuje ten scenariusz - dajcie znać. Porozmawiamy o tym na spokojnie, bez zobowiązań.

Wielu moich klientów, którzy prowadzą jednoosobową firmę, jest przekonanych, że gdyby ich nagle zabrakło, bliscy sobie p...
02/06/2026

Wielu moich klientów, którzy prowadzą jednoosobową firmę, jest przekonanych, że gdyby ich nagle zabrakło, bliscy sobie poradzą, bo mają pełnomocnictwo do konta.

Prawo działa jednak inaczej i chcę, żebyście znali ten mechanizm, zanim stanie się ważny.

W chwili śmierci właściciela jednoosobowej działalności pełnomocnictwo do firmowego konta wygasa. Bank blokuje konto. A jeśli wcześniej nikt nie zadbał o sukcesję, wpis firmy w CEIDG zostaje wykreślony i nie ma kto wystawić ani opłacić faktury. Firma zatrzymuje się z dnia na dzień, a środki na koncie stają się niedostępne dokładnie wtedy, gdy rodzina potrzebuje ich najbardziej.

Są dwie rzeczy, które realnie to zmieniają.

Pierwsza jest darmowa: zarządca sukcesyjny. Wskazujesz go jeszcze za życia jednym wpisem do CEIDG, w kilkanaście minut. Dzięki temu firma działa dalej jako przedsiębiorstwo w spadku, pod tym samym NIP: konto pozostaje czynne, a umowy i faktury są kontynuowane. Warto to zrobić niezależnie od wszystkiego innego.

Druga to gotówka, na której zarządca oprze pierwsze miesiące, zanim zakończą się formalności spadkowe. I tu wchodzi ubezpieczenie na życie: wypłata trafia do wskazanej osoby poza masą spadkową, więc rodzina ma środki od razu, a nie po miesiącach czekania na sąd.

Najlepszy moment, żeby to poukładać, jest wtedy, gdy wszystko spokojnie działa.

Jeśli prowadzisz firmę i chcesz sprawdzić, jak ta sytuacja wygląda u Ciebie, napisz do mnie w wiadomości. Przejdziemy przez to spokojnie, bez zobowiązań.

Pewien właściciel JDG był przekonany, że skoro płaci ZUS, to w razie choroby jest zabezpieczony.Zapytałem, ile realnie d...
28/05/2026

Pewien właściciel JDG był przekonany, że skoro płaci ZUS, to w razie choroby jest zabezpieczony.

Zapytałem, ile realnie dostanie, i nie znał odpowiedzi.

Konsekwencje tej luki stają się odczuwalne dopiero w najtrudniejszym momencie.

Przy fakturze 25 000 zł zasiłek chorobowy z ZUS przy standardowej podstawie dużego ZUS to około 3 902 zł brutto miesięcznie. Pokrywa to mniej więcej 15,6 procent takiego przychodu.

Pokrycie pozostałych kosztów i zobowiązań spada na rodzinę albo wymaga sięgnięcia po oszczędności.

Jeżeli koszty utrzymania domu i rodziny to około 15 000 zł miesięcznie, a leczenie albo rehabilitacja trwa nie miesiąc, tylko rok, sama świadomość istnienia ZUS-u nie rozwiązuje problemu.

Chorobowe jest ważnym elementem, ale nie jest pełnym planem awaryjnym.

W praktyce trzeba osobno policzyć, ile pieniędzy ma zastąpić dochód, ile utrzymać dom i ile dać czas na spokojne leczenie.

Tę liczbę lepiej znać wcześniej, zanim pojawi się diagnoza i presja na szybkie decyzje. Wtedy emocje biorą górę, a o pieniądzach najtrudniej myśleć trzeźwo.

Jaką kwotę miesięcznie naprawdę potrzebowałaby Twoja rodzina, gdyby faktury przestały wychodzić przez pół roku?

Adres

Ostrów Mazowiecka

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marcin Jaszcz Doradca Ubezpieczeniowy Nationale-Nederlanden umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Marcin Jaszcz Doradca Ubezpieczeniowy Nationale-Nederlanden:

Skróty

Udostępnij