10/02/2026
MIT, który daje fałszywe poczucie bezpieczeństwa:
„Skoro kupiłem wycieczkę w biurze podróży, to mam pełne ubezpieczenie.”
Najczęściej – nie.
Największy błąd klientów?
Nie sprawdzają rozszerzeń.
Czego taka polisa bardzo często NIE obejmuje:
– zdarzeń po alkoholu – bez rozszerzenia nie ma wypłaty
– chorób przewlekłych – bez rozszerzenia nie ma wypłaty
– kosztów leczenia przy poważnych zdarzeniach zdrowotnych
I tu zaczyna się realny problem.
Wystarczy omdlenie, uraz albo infekcja za granicą.
W dokumentacji lekarz wpisuje:
– że chorujesz na coś od lat
– że bierzesz leki na stałe
– albo że był alkohol
Efekt?
Ubezpieczyciel bardzo często odmawia wypłaty.
Zostajesz z:
– rachunkiem na kilka lub kilkanaście tysięcy euro
– stresem
– i jedną myślą: „przecież miałem ubezpieczenie”
Rozwiązanie jest proste i tanie.
Twoja polisa powinna zawierać:
– rozszerzenie o alkohol
– rozszerzenie o choroby przewlekłe
Bez tych dwóch elementów
ochrona jest tylko na papierze.
Zanim wyjedziesz – sprawdź swoją polisę.
Po zdarzeniu jest już za późno.
Masz pytanie? Zapytaj w komentarzu lub wiadomości prywatnej. Lub szybciej zadzwoń.