18/05/2026
18.05.2026.Telefon, który rozdziera serce…https://ocalonelapki.pl/organizacja/562/aza-ochrona-zwierzat
Na poboczu drogi ktoś zauważył koszyk. W środku były trzy maleńkie kocięta. Same. Bez mamy. W deszczu.
Tak małe dzieci nie powinny nigdy znaleźć się w takim miejscu. Powinny leżeć bezpiecznie przy swojej mamie, słyszeć jej mruczenie i czuć jej ciepło. Zamiast tego ktoś odebrał im wszystko i zostawił je przy drodze jak niepotrzebne rzeczy.
To nie był przypadek.
Ktoś świadomie zabrał kocięta od matki, zamknął je w koszyku i porzucił, skazując na powolną śmierć z zimna, głodu albo pod kołami samochodów.
Jak trzeba mieć puste serce, żeby zrobić coś tak okrutnego?
Jak można później wrócić do domu i żyć normalnie? Jak zamyka się oczy do snu wiedząc, że gdzieś przy drodze zostały maleńkie istoty, które bez człowieka nie miały żadnych szans?normalnie? Jak zamyka się oczy do snu wiedząc, że gdzieś przy drodze zostały maleńkie istoty, które bez człowieka nie miały żadnych szans?
Najbardziej boli myśl o ich mamie…
Kotka szuka swoich dzieci. Woła je. Wraca w miejsce, gdzie jeszcze chwilę wcześniej były przy niej. Nie rozumie, dlaczego nagle zniknęły.
A one zostały same, zdane wyłącznie na ludzki odruch serca.
Gdyby nie osoba, która zareagowała i nie przeszła obojętnie…
Gdyby służby nie podjęły działania…
Dziś tych maluszków mogłoby już nie być.
Kocięta są już bezpieczne. Trafiły pod opiekę Pani Magdy i jej męża do domu tymczasowego. Są ogrzewane, karmione mlekiem i otoczone troską, której wcześniej zostały brutalnie pozbawione. Przed nami odkarmienie, odrobaczenie i dalsza opieka nad nimi.
Kiedy podrosną i będą gotowe, będziemy szukać dla nich kochających domów. Już teraz można dzwonić w sprawie adopcji.
Bardzo prosimy również o pomoc dla maluchów potrzebna jest karma JUNIOR dla Ocalonych Łapek lub wysyłka na adres:
📍 Bystrzyca
ul. T. Kościuszki 107
55-200 Oława
One już raz zostały skazane przez człowieka na śmierć.
Teraz pokażmy im, że człowiek potrafi też ratować, kochać i dawać bezpieczeństwo. 🖤🐾